W poniedziałek i wtorek, tuż przed Wigilią, pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej z Ursynowa osobiście dotarli do swoich podopiecznych, aby wręczyć im 180 pakietów pełnych wigilijnych specjałów.
W świątecznych pakietach nie zabrakło niczego, co kojarzy się z polskim wigilijnym stołem. Potrzebujący mieszkańcy Ursynowa otrzymali sałatkę jarzynową, rybę po grecku, aromatyczny barszczyk, rybę w galarecie, mięsiwa oraz domowe ciasta.
Ursynowską tradycją stało się już, iż w okresie przedświątecznym do najbardziej potrzebujących mieszkańców Ursynowa trafiają tradycyjne potrawy świąteczne
- informuje ursynowski ratusz.

Każda paczka była starannie przygotowana, aby jak najlepiej oddać atmosferę polskich świąt Bożego Narodzenia. Szczególną wartością tej akcji jest osobiste zaangażowanie pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej. Dla wielu seniorów i osób samotnych takie spotkanie to nie tylko okazja do odebrania paczki, ale przede wszystkim chwila ludzkiego kontaktu, rozmowy i poczucia, że nie są zapomniani. W czasie świąt ten osobisty wymiar pomocy ma często większe znaczenie niż same produkty.
Do każdego pakietu dołączono również coś, co może być przydatne przez cały rok - egzemplarz „Ursynowskiego Pomocnika".
Jest to publikacja opisująca ofertę wsparcia w sytuacjach kryzysowych, takich jak ubóstwo, niepełnosprawność, przemoc czy uzależnienia
- wyjaśnia urząd dzielnicy.
Informator zawiera praktyczne wskazówki dotyczące działań prowadzonych przez dzielnicowe instytucje oraz współpracujące z nimi organizacje pozarządowe. To konkretna pomoc dla tych, którzy mogą potrzebować wsparcia także po świętach.

Radny z Ursynowa w centrum „fortepianowej afery”
Oj Melasa Melasa, w państwie PO nic ci nie grozi, ale później prokurator czeka.
Noname
18:59, 2026-04-05
Chodorowski. Zapomniany mistrz karykatury z Ursynowa
Antek był katolikiem i patriotą. Kochał Polskę i Polaków. Dlatego jest zapomniany w dzielnicy w której rządzą orły po Collegium Humanum z partii zoofilii.
Sąsiad
18:22, 2026-04-05
Kultowy neon "Ursynów" wróci. Dzielnica szykuje replikę
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
17:35, 2026-04-05
Co łączy słynną klubokawiarnię z Prudentialem?
Marcina Weinfelda łączy z Klubokawiarnią w Powsinie także to, że lubił żreć kiełbasę. A w Klubokawiarni w Powsinie można pożreć kiełbasę z rusztu.
Herr Wurst
13:31, 2026-04-05
1 0
Ja nie dostałem 😭
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz