Zbiórka odbędzie się w piątek i sobotę (28 i 29 listopada) w marketach sieci Lidl przy ulicach Pileckiego i Stryjeńskich. Tak jak w ubiegłych latach przy wyjściach ze sklepów pojawią się specjalne kosze, do których będzie można wrzucić żywność. Obecni na miejscu wolontariusze będą informować klientów o prowadzonej akcji, tak by każdy mógł uwzględnić ją w trakcie robienia zakupów.
Okazuje się, że w tym roku wolontariuszy będzie mniej niż w latach ubiegłych. Roma Łojewska ze stowarzyszenia Ariadna tłumaczy, że nie wynika to z braku chętnych.
Mniej, dlatego, że dużo osób od nas tutaj z dzielnicy, samorządowców chce wesprzeć nas przy zbiórce. Będą też wolontariuszki z Ukrainy, które pomagają w magazynach.
- mówi Roma Łojewska.
Swoją pomoc zadeklarowali między innymi Otwarty Ursynów, ursynowska Lewica oraz działacze KO.

Zbiórka organizowana w Lidlach przy ulicach Pileckiego i Stryjeńskich jest inicjatywą o tyle wyjątkową, że wszystkie zebrane w jej trakcie dary pozostaną na Ursynowie. Jak informuje stowarzyszenie Ariadna, żywność zebrana w listopadzie wydawana będzie potrzebującym przez większość część roku. Jest to możliwe, gdyż mieszkańcy Ursynowa co roku zaskakują swoją hojnością. W trakcie zeszłorocznej akcji zebrano aż 2 tony jedzenia!
Choć Roma Łojewska podkreśla, że w trakcie zbiórki przyjmowana będzie dowolna żywność, to obecnie najbardziej potrzebne są produkty o długim terminie ważności.
Najpotrzebniejsze są takie produkty jak: makarony, ryże, kasze, konserwy czy dżemy. To są produkty, których nie pozyskujemy znikąd, innymi kanałami. One nam potem służą przez dłuższy czas. To się dobrze przechowuje i nie trzeba natychmiast tego rozdać. Oczywiście prosimy też o słodycze na święta!
- apeluje Roma Łojewska.
A czy są jakieś produkty, których lepiej do koszy nie wrzucać?
Tym razem nie potrzebujemy "krótkoterminówek" typu nabiał czy masło. Te produkty dostajemy ze sklepów i mamy obecnie zapas
- mówi Roma Łojewska.

A co stanie się z ofiarowaną przez mieszkańców żywnością? Zebrane dary pozostaną na Ursynowie i wylądują w magazynie stowarzyszenia Aridana. To stamtąd będą rozdawane potrzebującym mieszkańcom dzielnicy. Stowarzyszenie współpracuje z ośrodkiem pomocy społecznej.
Pomoc od nas można otrzymać tylko przez ośrodek pomocy społecznej. Oczywiście to nie jest tak, że odsyłamy potrzebujących z kwitkiem. Zawsze dajemy pierwszą paczkę, ale albo sami zgłaszamy, albo kierujemy do ośrodka pomocy społecznej, a ośrodek bada sytuację i wysyła do nas. Ursynów jest ogromny. A my jesteśmy sami
- tłumaczy Roma Łojewska.
Pod opieką stowarzyszenia Ariadna znajduje się obecnie ok. 300 potrzebujących mieszkańców Ursynowa. Większość z nich stanowią osoby starsze i niepełnosprawne, które dwa razy w miesiącu otrzymują żywność od stowarzyszenia. Pomoc jest więc bardzo potrzebna i przy piątkowo-sobotniej zbiórce warto otworzyć zarówno serca, jak i portfele.
Przypominamy, że zbiórka żywności odbędzie w najbliższy piątek i sobotę (28 i 29 listopada) w marketach sieci Lidl przy ulicach Pileckiego i Stryjeńskich.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Bezdomnym trzeba pomóc i pomagać w wyjściu z bezdomności skoro pomagamy też uchodźcom! Gdzie kasa dla polskich obywateli? Dodatkowo przymusowy odwyk od uzależnień, mieszkanie nacwynajem w tbs'ie, by dać wsparcie w powrocie do godności i pomoc w znalezieniu pracy!
Luke
02:50, 2026-02-03
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Teraz trąbią żeby tak dbać o bezdomnych. I przepraszam co się z tego ma. Okrutny smród jak się jedzie do pracy w komunikacji miejskiej. Na drugie już gorsza rzecz No to że można być zaatakowanym. A niektórzy to chyba specjalnie chcą przezimować sobie w więzieniu. Tak czy siak komunikacja miejska nie jest dla bezdomnych są specjalne miejsca gdzie nie można pić.
Iza
21:26, 2026-02-02
Na kolejnej stacji metra znikną niebezpieczne listwy
Powinny zostać wymienione na koszt osoby, która wpadła na idiotyczny pomysł ich zamontowania. Raz jedna taka listwa przebiła mi but, bo się wygięła i sterczała - tuż za bramkami, więc nie było jej widać, gdy szło się od strony peronu. Zażądałem wtedy od metra 500 zł za zniszczone obuwie. Zapłacili.
Michał
20:08, 2026-02-02
Policjant z Ursynowa zawieszony po wypadku radiowozu
Dajcie spokój policjantowi. Nie myli się ten co nic nie robi. Najłatwiej jest anonimowo komentować. Sami zaciągnijcie się do Policji, jak myślicie że jesteście lepsi.
Rozsądny
18:32, 2026-02-02