Andrzej Werner był długoletnim pracownikiem Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk z ogromnym dorobkiem naukowym i publicystycznym. Pasjonował się prozą Tadeusza Borowskiego i to jego opowiadaniom obozowym poświęcił książkę "Zwyczajna apokalipsa".
Inną bardzo ważną pozycją w dorobku krytyka była książka "Polskie, arcypolskie..." wydana w podziemnym obiegu, ze znakomitymi, przenikliwymi interpretacjami dzieł "polskiej szkoły filmowej" m.in. Andrzeja Wajdy czy Andrzeja Munka, kinowymi portretami zarówno bohaterów, jak antybohaterów i spostrzeżeniami, jak często bywa krucha granica między tą pierwszą postawą a drugą.
Andrzej Werner był nie tylko wybitnym naukowcem, ale i znanym opozycjonistą z czasów PRL-u, co przypłacał represjami ze strony ówczesnego aparatu bezpieczeństwa. Podpisał deklarację nawiązującego do idei "uniwersytetu latającego" Towarzystwa Kursów Naukowych, prowadził w ramach tej niezależnej inicjatywy wykłady. Był współpracownikiem Komitetu Samoobrony Społecznej KOR i autorem publikacji w drugim obiegu.
W sierpniu 1980 w czasie strajków na Wybrzeżu był sygnatariuszem słynnego apelu 64 intelektualistów wzywającego władze komunistyczne do negocjacji z przedstawicielami strajkujących. Warto wspomnieć, że w tamtych czasach samo złożenie podpisu pod podobnymi apelami było narażaniem się na surowe konsekwencje. Nic zaskakującego więc, że w czasie stanu wojennego jako "wróg PRL-u" został internowany i osadzony w Białołęce i Jaworzu. Za swoją działalność naukową i opozycyjną został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wolności i Solidarności.
Wypadek w Lesie Kabackim. Drzewo spadło na leśniczego
Leśniczy z deficytem uważności, a brak łączności radiowej przyczyną wypadku !🙄
mądra jola
04:41, 2026-03-04
Wypadek w Lesie Kabackim. Drzewo spadło na leśniczego
Policja? W takim razie mam nadzieję, że okoliczne drzewa zostały już przesłuchane w charakterze świadków. Oraz że sprawdzono ich trzeźwość. Kto wie, może działały wspólnie i w porozumieniu z drzewem-sprawcą?
Irfy
21:26, 2026-03-03
Koniec wizyt poza systemem. NFZ zmienia zasady
No na pewno wielu lekarzy nie będzie szczęśliwych bo "przyspieszanie" terminów prywatnym pacjentom może się okazać trudniejsze... Przydałaby się też jakaś opłata dla pacjentów nie przychodzących na wizyty których nie anulowali...
Misiek
21:11, 2026-03-03
To pseudokibicie podpalili magazyn na Kłobuckiej!
Nie ma czegoś takiego, jak pseudokibice. Są kibice w kryzysie tożsamości i przyzwoitości.
ja
19:02, 2026-03-03
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz