Ulica Stryjeńskich. W tle parking przy osiedlu kazury, na dole gotowy odcinek parku nad POW (PB/Haloursynow.pl)
Konflikt między Spółdzielnią Mieszkaniową „Wyżyny”, jej mieszkańcami a Zarządem Zieleni narasta od lutego, kiedy mieszkańcy - z naszego artykułu - dowiedzieli się o planach częściowej likwidacji parkingu wzdłuż ul. Płaskowickiej w ramach budowy parku linearnego nad tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy.
Zgodnie z zapowiedziami, z trzech rzędów miejsc postojowych mają zostać wyburzone dwa, a w zamian powstanie jeden nowy rząd, przesunięty o kilkanaście metrów. W miejscu "przesuniętych" miejsc powstanie zieleń parkowa w ramach Parku nad POW. Spółdzielnia szacuje, że w wyniku tych zmian ubędzie nawet 130 miejsc parkingowych.
- To jest po prostu jakieś szaleństwo. Dodatkowo przy ulicy Stryjeńskich utracimy ponad 100 miejsc - alarmuje członek zarządu spółdzielni Andrzej Grad, przypominając, że podczas trwającej przebudowy miejsc wzdłuż Stryjeńskich przez dzielnicę również ograniczono liczbę miejsc postojowych.
Nie wiem, czy ci urzędnicy myślą, że ludzie żyją po to, żeby wyjść do parku i posiedzieć sobie na ławeczce przy Płaskowickiej, gdzie są cztery pasma samochodów w obie strony?
- dodaje Andrzej Grad z SM „Wyżyny”.
Parking przy Płaskowickiej, który jest kością niezgody, został odtworzony przez firmę Astaldi w 2021 roku po zakończeniu budowy tunelu POW. Teraz, zaledwie cztery lata później, miasto chce go częściowo zlikwidować, co według spółdzielni jest nieracjonalne i jest marnotrawstwem publicznych pieniędzy. Zarząd Zieleni zapowiedział, że wkrótce podpisze umowę z wykonawcą Parku nad POW na przebudowę parkingu na park.
Rzeczniczka ZZW Karolina Kwiecień-Łukaszewska poinformowała, że zmniejszenie parkingu zwiększy szerokość pasa zieleni o około 15 metrów, co pozwoli na zachowanie ciągłości całego parku linearnego.
Ta zmiana pozwoli na utrzymanie ciągłości całego parku linearnego i w oczywisty sposób wpłynie korzystnie na jego funkcje przyrodnicze, wzmocni jego rolę jako korytarza ekologicznego, który połączy obszary leżące w rejonie Skarpy Warszawskiej z Parkiem im. Cichociemnych Spadochroniarzy AK i dalej Lasem Kabackim
- mówi w rozmowie z Haloursynow.pl i przypomina, że miejsca parkingowe "zabrane" przez park "oddała" dzielnica na ulicy Stryjeńskich, budując dodatkowy parking, a ZDM wybuduje wkrótce trzeci. Sumarycznie bilans parkingowy będzie jednak ujemny, tak jak wskazuje spółdzielnia.
Spółdzielnia „Wyżyny” nie zamierza się poddać. Andrzej Grad w rozmowie z naszą redakcją ujawnił, że spółdzielnia dysponuje dowodami na nieprawidłowości formalno-prawne w działaniach Zarządu Zieleni.
- My już teraz trochę mądrzejsi jesteśmy, bo wiemy, że Zarząd Zieleni dał plamę, jeśli chodzi o sprawy formalno-prawne - twierdzi Grad.
Okazało się, że to jest zgłoszenie, nawet otrzymaliśmy na bazie informacji publicznej poświadczenie tego zgłoszenia, gdzie nie ma słowa nawet o tym, że tam jest jakiś rozbierany parking, budowany parking, ścieżki, dróżki, trawka.
Spółdzielnia nie poprzestała na protestach. Podjęła już konkretne kroki prawne, które mogą pokrzyżować plany miasta.
Wystąpiliśmy o zasiedzenie tego terenu do sądu, co też z mniejszą lub większą nadzieją w jakiś sposób krzyżuje plany miasta
- zdradza Grad.
Zarząd Zieleni odpiera zarzuty o to, że park miałby powstać "nielegalnie". Prace są realizowane na podstawie "skutecznego zgłoszenia przebudowy drogi bez zmiany pasa drogowego drogi powiatowej ul. Płaskowickiej", które zostało złożone w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego m.st. Warszawy 14 grudnia 2022 roku. Teren należy do skarbu państwa, zarządza nim Zarząd Dróg Miejskich na podstawie porozumienia z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Z kolei Zarząd Zieleni ma zgody ZDM na realizację parku.
W poniedziałek, 28 kwietnia 2025 roku, w Natolińskim Ośrodku Kultury przy ul. Na Uboczu 3 spółdzielnia organizuje spotkanie mieszkańców oburzonych planami likwidacji części miejsc z przedstawicielami władz miasta, radnymi dzielnicowymi i miejskimi oraz z przedstawicielem Zarządu Zieleni. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18 - wstęp jest wolny. Spodziewana jest duża frekwencja, ponieważ informacje o nim zostały rozwieszone na wszystkich klatkach schodowych na osiedlu.
- Każdemu tutaj, nawet temu, co nie ma samochodu, zależy na tym, żeby osiedle nie było zawalone samochodami - kwituje Andrzej Grad. I liczy, że miasto w kwestii przebudowy parkingu i kontynuacji parku "w porę się opamięta", nie marnując ponad 8 mln złotych przeznaczonych już na ten odcinek.
[ZT]34123[/ZT]
Mieszkańcy osiedla sprzeciwiają się zniknięciu części miejsc parkingowych i przeznaczeniu ich pod park nad POW. Pisaliśmy o tym w naszym artykułach.
2025-12-10
Spór o Park nad POW. Osiedle Kazury pisze list otwarty do prezydenta
2025-11-03
Wrócą korki na pół Ursynowa. Mieszkańcy Kazury znów zablokują rondo
2025-10-29
Wracają protesty na rondzie! Radni KO storpedowali stanowisko ws. dialogu
2025-10-16
Osiedle Kazury protestowało na Radzie Warszawy. Radni nie posłuchali
2025-10-04
Siedem protestów na rondzie przy Stryjeńskich. Walka, o której nikt nie chce usłyszeć
Koniec sporów o nowe bloki na Jarach. Ratusz mówi nie
Ostrowski i Kempa dbają by tylko deweloperzy stawiali bloki i tylko na działkach odebranych spółdzielniom przez miasto. Spółdzielnia ma być dziadowskimi slumsem. A prawda taka że Mokpol i Dom Sztuki są do wyburzenia od lat.
Prawda
05:48, 2026-02-11
Fotoradar na Pileckiego bije rekordy! Przez wiadukt?
Burmistrz z nadania podobnie jak Trzaskowski niszczy infrastrukturę. Wiadukty to na całym świecie sposób na porządkowanie i upłynnienie ruchu. U nas niszczymy to co mamy. We Włoszech na zadupiu co chwilę wiadukt, albo tunel. U nas radar na autostradzie obudowanej parkanami, z chodnikami bez pieszych wiele metrow od jezdni. Bezmyślnie, czy złośliwość?
Tmk
21:43, 2026-02-10
Fotoradar na Pileckiego bije rekordy! Przez wiadukt?
"niewielkie wartości" - 20 km/h. To tak "tylko" o 40% za dużo. Dodajmy, w miejscu gdzie większość kierowców ma świadomość, że istnieje fotoradar i zwalniają...
_
21:36, 2026-02-10
Koniec sporów o nowe bloki na Jarach. Ratusz mówi nie
Najwyższy czas zrewidować w parlamencie zapisy LD i patrzeć na ręce radnym miejskim.
Gall Anonim
21:20, 2026-02-10
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
38 20
W ramach rzetelnego dziennikarstwa nie dowiadujemy się, kto jest właścicielem gruntu i ma prawo decydować o jego przeznaczeniu. Ze wzmianki o wniosku o zasiedzenie złożonego przez spółdzielnię Wyżyny wnosić należy, że nie spółdzielnia. Jeżeli spółdzielnia chce zapewnić mieszkańcom osiedla miejsca postojowe, niech zapewnia to mieszkańcom we własnym zakresie i za własne pieniądze, a nie kosztem miejskiego, jak wnoszę, czyli wspólnego mieszkańcom Warszawy, gruntu. Własność zobowiązuje. Samochód trzeba mieć gdzie postawić. Nie stać cię na miejsce postojowe, to znaczy, że nie stać cię na korzystanie z dobrodziejstwa motoryzacji.
7 4
Przecież to oczywiste, że właścicielem terenu nad tunelem jest Skarb Państwa, a miasto musiało zawszeć jakąś umowę dotyczącą zagospodarowania terenu nad nim. Nie żadnej opcji wykupu gruntu.
8 4
Bardzo słuszny komentarz! Podzielam i pozdrawiam autora.
Pozostałe komentarze
21 21
kurkawodna nie bedzie gdzie parkować!
36 34
To już szaleństwo - już nam zabrali dwa parkingi pod ten park więc teraz muszę swój samochód parkować aż przy ul. Kazury. Gdzie są granice walki z kierowcami?
11 10
Zapytaj się tych, co głosują od dwóch dekad na tych samych ludzi w UM.
29 16
Jak stać Cię na samochód, to kup sobie garaż, albo miejsce na parkingu strzeżonym, a nie za darmochę kosztem środowiska i miejsca wypoczynku do ludzi.
6 9
Dlatego ja mam dwa miejsca parkingowe: na jednym parkuję, a drugie wożę ze sobą by móc zaparkować na mieście 🤣
9 16
do Anny S. Lubisz wypoczywac w smrodzie spalin? To odpoczywaj, .Ja wole pojechac na rowerze do Lasu Kabackiego lub Powsina a jak na piechote do do Parku Cichociemnych. Tu na pewno nie bedę siedziała. A miasto ma zas...... obowiazek zapewniać miejsca parkingowe.
35 40
Ludzie, Mieszkańcy, nie pozwólmy na to szaleństwo.
Park parkiem, ale miejsca parkingowe musimy utrzymać!!!
Cały ten park to dramat, wzdłuż całej Płaskowickiej sznurt aut i mamy siedzieć w tym śmierdzącym parku?
Panie Trzaskowski, Panie Kępa? Zapraszamy tu na ławki, zobaczcie jakie bzdury fundujecie mieszkańcom.
Bezmyślność urzędników w Warszawie sięga dna i 100 metrów mułu. Jak ktoś mógł nie pomyśleć o ekranach oddzielających park od ulicy?
Kto taki projekt akceptuje?
21 22
Chaos, skonfliktowanie społeczeństwa, dezintegracja . Teraz już można będzie swobodnie porządzić . Inne parkingi też są zlikwidowane , a praczki kompaktowej skrzyżowaniach głównie i na dachach wiat przystankowych.
Sami wybraliście tych zarządców dla Polski i dzielnicy.
5 4
Parki kompaktowe - / np. Gandhi/Ken. /.
Jak zwykle na tym portalu , chochlik i przestawia litery.
33 20
Chyba wystarczy zorganizować referendum. Wydaje mi się że teraz najbardziej oburzonych jest garstka kierowców... Widać to było po petycji która została podpisana przez garstkę osób. Referendum i wszystko będzie jasne. Przy szlabanach też takie było.
18 4
Referendum możesz sobie organizować, jak teren będzie własnością SM Wyżyny, a nie jest.
36 13
Możecie pisać co chcecie, ale to właściciel ziemi decyduje, czy będzie tam park czy parking.
2 0
,, Mądrość psychozy,, można poszperać w necie i do poniedziałku przemyśleć.
13 22
Posowiecka banda *%#)!& i złodziei robi co chce?
38 31
Paru pasożytów z Kazury chcą mieć darmowy parking. Jak tak chcą żyć w smrodzie niech sobie zbudują w środku osiedla, najlepiej wokół miasteczka rowerowego, jest tam dookoła mnóstwo miejsca. Niech się im dzieci uczą, że ruch samochodowy wiąże się ze smrodem, spalinami, chorobami płuc i przedwczesną śmiercią.
28 21
Szlag z parkingami! W lecie nie ma czym oddychać od tej betonozy i od rozgrzanej blachy samochodów na parkingach.
14 14
W ramach budowy parku zlikwidowano już parking na ok. 150 samochodów w rejonie Płaskowickiej i Cynamonowej oraz mniejszy na wysokości bazarku. Gdzieś jednak te auta zaparkowały.
21 23
Chcącemu krzywda się nie dzieje. Sami głosujecie na lewactwo i platfusów, to teraz cieszcie się, że wami rządzą takie głupki jak Kempa i Trzaskowski.
1 0
Ten od trzepaka zadowoliłby wszystkich !!!
8 7
Nie biadolić, nie "oburzać się" tylko się uśmiechać kochani - chcącemu nie dzieje krzywda
1 0
tak dokładnie!
Bo się np. tłumaczy Człowiekowi: napisz maila, bo Hanka się nudzi i musi mieć ubaw;)
Sorry, komu się wierzy, tak się ma;)
15 10
Głosujcie dalej na uśmiechniętą Polskę :)
24 8
W obecnych czasach każdy kto chce mieć mieszkanie z parkingiem musi zapłacić za miejsce postojowe
Czy mieszkańcy słynnego osiedla „za szlabanem” to jakaś grupa uprzywilejowana? ??
nie mogą sobie wybudować parkigu piętrowego/podziemnego na swoim gruncie?
ps mieszkam w bloku obok i wykazuję teraz podobną empatię jak egoiści kazuranie gdy wybudowali szlaban i skazali nas na 2 lata na brak możliwości wyjazdu w zakorkowaną Stryjeńskich kiedy odwoziliśmy rano dzieci do szkoły w drodze do pracy
15 17
Ludzie. Nie krytykujcie! Każda krytyka obecnych władz przybliża widmo powrotu PiSowskich faszystów! A wtedy wyrzucą nas z UE.
1 3
*%#)!& czy z Galicji?
3 7
Nie bac tuska
3 2
Słoiku won do Pcimia
1 3
gratuluję Pani Agnik znajomości niemieckiego _ lepsza niż moja angielskiego 🙂
4 4
Szkodnik kempa przy każdej okazji chwali się ile uzyskał głosów. Pytam się: KTO NA NIEGO GŁOSOWAŁ? Sami go wybraliście... więc buzię w wiadro i uśmiechać się!💩
5 3
Nikt na niego nie głosował, bo burmistrza wybiera rada dzielnicy, a nie mieszkańcy. Może ty na niego głosowałeś? 🤣
0 1
Boom to skąd się znów wziął na stołku? Z kapelusza? W 2024 głosowali na niego mieszkańcy Ursynowa, a wybrany został przez stałe towarzystwo "wspólnej adoracji." I tak kolejna kadencja nic nie zmieni na korzyść mieszkańców, którzy łykają to 💩 w kolorowym papierku.
0 0
Hej, Panie Jpr_ coś tam dalej,
w przyrodzie g też potrzebne.
Bo gdyby nie było, to by go nie było.
Be happy now 🙂
1 0
Czy Ty nie rozumiesz prostego tekstu? Czytaj w kółko aż zrozumiesz kto kogo wybiera i w jaki sposób. Nie wiesz skąd się znowu wziął na stołku? Już zdążyłeś zapomnieć?
0 1
Boom jesteś tak samo tępy jak kempa. Nic do ciebie nie dociera. EOT.
4 3
zupełnie nie rozumiem, po co tracić czas na jakieś krzykliwe spotkania, by w ciągu parku zrobić betonową plamę na parking? Bo o to chodzi? By wybetonować część parku? I to wtedy będzie się nazywało parkuj się w parku i na parkingu?
Nie lepiej usiąść, przeanalizować na piśmie? Zawsze to mniej emocji.
Ja jestem bardzo zadowolona ze współpracy pisemnej z Panem Burmistrzem:
Pierwsze pismo napisałam w sprawie przejścia przy szkole przy Hawajskiej. Pan Burmistrz co prawda nie odpowiedział, ale wszystkie przejścia w mieście zazdroszczą takiego bezpiecznego!
Drugie pismo napisałam w sprawie Psiej Górki: byłam z psem w trakcie rozkładania wizualizacji projektu parki. Jako, że mój pies lubi klapnąć i popatrzeć, to obserwowaliśmy, jak pieski próbowały pomagać tę prezentację rozkładać, ciągle coś zabierały, uciekały, *%#)!& _ jakby rozumiały, że to w ich obronie. I kiedy następnym razem stojąc u podróża górki, poczułam, że jeśli nic nie zrobię w sprawie odebrania spokoju górki psom, ptakom krukowatym ( co w okresie lęgowym agresywnie podlatują) to nie będę mogła górce spojrzeć w oczy i przychodzić. No i górka obroniona. Co prawda, ktoś w komentarzach napisał, że to jakieś wykorzystywanie polityczne, ale ja na polityce się nie znam, a cel osiągnięty;)
Napiszę też trzecie pismo (klątwy złotej rybki nie będzie, bo Pan Burmistrz na drugie pismo odpowiedział), aby nie odśnieżać tudzież nie posypywać solą jednej trzeciej chodników, by psy łap sobie nie raniły. A to też dlatego, że w miejscach, gdzie omijałam posypane żółtym piachem z niewiadomo czym przejścia dla pieszych, posadzono: róże;)
To takie dowody, że łatwiej znaleźć porozumienie spokojną drogą pisemną, a nie wzajemnych pohukiwań. Głos ma człowiek jeden, warto go oszczędzać?
0 0
* to zaszyfrowany wyraz u.r.w.i.s.o.w.a.ł.y
2 1
powyższe przemyślenia nie miały absolutnie na celu tezy, że jak się napisze pismo do Pana Burmistrza, to przyjadą ciężkie maszyny, zryją zieleń parku, a następne, co przyjadą zaleją całość pod parking, by się dogodnie można było zaparkować.
Ale czasem trzeba podjąć i taką decyzję: park czy parking? Oba wyrazy na ,,p,, to co za różnica, co będzie?
5 3
no i jeszcze jeden nieistotny zupełnie szczegół: w parku zadomowili się już z pewnością nasi bracia mniejsi (na łapkach, na skrzydełkach). Więc, gdy wygra parking pośrodku parku, to czy będzie kładka z trawą i krzewami, aby przykładowo jeż mógł przetuptać z jednej części parku do drugiej?
3 1
bo parking można przenieść tak, jak plac zabaw dla psów, podzielić na mniejsze, żeby większy pies nie mógł się przypadkiem rozpędzić
A kiedyś na placyku pod Kazurką to się działo: gonitwy i swawole psów, życie towarzyskie ich właścicieli ... Miłe wspomnienia ...
11 6
Cały czas to samo... Co moje, to ani się wtrąć, ale co twoje, to ma być do mojego użytku. Samochodów w Warszawie jest już więcej niż w Berlinie, przeciętnie są o dziesięć lat starsze, głównie stoją i MUSZĄ MIEĆ GDZIE STAĆ!!! Najlepiej na cudzym i tylko dla mnie... A matki z wózkami niech sobie radzą jak chcą, mogą się przeciskać, bo stanę, gdzie będę chciał...
0 2
Podaj źródło tych danych.
5 3
Janie, trafiłeś w samo sedno: bo ja patrzę oczami matki.
Nie może być tak, że niby pszczółki są najważniejsze, ale tak naprawdę to śmierdzące samochody.
Kiedyś ludzie chodzili na boso i byli i zdrowsi i szczęśliwsi.
I uśmiechnij się wreszcie 🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂🙂
1 4
Albo Park,albo za kilka lat mieszkaniówka.Wybierajcie.Teren jest atrakcyjny.A z tym talonem na parking możecie się pożegnać.Nie rokujecie,jesteście nie rozwojowi.
4 2
Nad POW nic nie wybudują tak więc nie siej fermentu. A skretynienie władzy w kwestii likwidowania parkingów i utrudniania życia kierowcom osiąga apogeum. I to przez Duży Ratusz jak i ursynowski.
0 0
Może wiesz, kto i w jakim celu wymyślił sygnalistów? Bo ja niestety nie wiem.
Jakiś wielbiciel ,,Alternatyw,, czy kto?
3 4
Poraz kolejny dzielnica ignoruje potrzeby mieszkańców . Argumentacja beznadziejna . Zlikwidujemy parking i kawałek dalej w “parku” ma być bazar. Tam ponad 40 miejsc dla handlującym jest już OK.
1 2
ja jako mieszkaniec nie chce, żeby tam był parking.
9 4
Kazurianie to wyjątkowo wyrachowane i aspołeczne kreatury, dodajmy z pełnym przyzwoleniem władz dzielnicy. Był pomysł od zawsze planowanego łącznika Belgradzkiej i Pileckiego żeby w trakcie budowy autostrady przez Ursynów ludzie nie stali w korku na Stryjeńskich, to zablokowali bo im pod oknami będą jeździć. Dowozili ludzie dzieci do przedszkola to postawili szlabany, bo ich teren a ruchu nie chcą. Ale jak likwidują miejsca dla ich samochodów na terenie do którego nie mają żadnego prawa to larum podnoszą. To ludzie którzy uważają się za lepszych i chcą żyć kosztem innych.
3 1
Okazuje się, że nie tylko ja to tak widzę. Są wyjątkowo roszczeniowi. Pamiętam jak jak w latach 80. wyprowadzali się niektórzy z Meander na Kazury do domów przy planowanym przedłużeniu Pileckiego. Mieli tego pełną świadomość, mówili -trudno. Potem za czasów prezydentury Kaczyńskiego ruszyła akcja zbierania podpisów, żeby Pileckiego zablokować. Pamiętem, jak mi niektórzy znajomi tłumaczyli, że nie może być ruchliwej ulicy za kościołem! Parafia wsparła tę akcję, na mszach ogłaszano i zachęcano do składania podpisów. Potem słyszałam od znajomych, jak mają wspaniale, bo wychodzą przed dom na leżaki i nikt im pod nosem nie jeździ. po latach rozrosły się Kabaty i cały ruch z i do części zachodniej Kabat poszedł zamiast przedłużeniem Pileckiego do Belgradzkiej wąskim odcinkiem Stryjeńskich. Ludzie zaczęli jeździć przez Kazury to postawili szlaban. Na Kazury powstał jedyny piętrowy parking, a przecież Wyżyny to jeszcze Meander, Na Uboczu, i teren od Małej Łąki aż do Żabińskiego. Trochę trudno biegać z Meander przy KEN do tamtego garażu. Na Kazury zatrzęsienie samochodów, ale chętnych na miejsca na tym parkingu brakowało. Pamiętam liczne ogłoszenia o wolnych miejscach. A może to ci z Żabuńskiego przy skrzyżowaniu Przy Bażantatni z KEN powinni te miejsca zająć. Potem pojawiły się żądania uruchomienia co najmniej dwóch linii autobusowych na Stryjeńskich, bo z Kazury maja za daleko. Kazury stojąca w korkach najbardziej potrzebowała dodatkowych autobusów. Szczęśliwie jest tylko jeden. Teraz dobudowano parkingi wzdłuż Stryjeńskich i dorobiono możliwości skrętów z i na te parkingi. Stryjeńskich coraz bardziej przytkana, ale mieszkańcy Kazury nadal nie są zadowoleni. Coraz więcej ludzi w okolicy na nich psioczy. Park nad tunelem został zaplanowany w ten sposób, żeby zwierzęta od strony lasu mogły się przemieszczać. Zostawienie parkingu w tej postaci, w jakiej jest utrudni migrację zwierząt, bo przecież rozbuchany parking dla tych roszczeniowych mieszkańców Kazury jest najważniejszy.
4 2
Warszawiak82 - W punkt!
7 3
Kazury to stan umysłu, im ciągle coś nie pasuje, coś im przeszkadza, to samo było podczas budowy tunelu - wiecznie niezadowoleni, a to przejście dla pieszych za daleko, a to wyjazd tymczasowo zamknięty i już jest dramat. Tysiące ludzi mieszka na sąsiednich ulicach, ale tylko oni mają problem. Swego czasu wystarczyło wejść na stronę spółdzielni Wyżyny, a w aktualnościach: "kazury żądają szlabanów, kazury nie chcą szlabanów, kazury chcą zamknąć przejazd, kazury żądają przejazdu, itd w kółko ból d*** o wszystko.
Co do parkingu nad POW - domagali się 200 miejsc, powstało 300, teraz część będzie likwidowana - hańba !!! jak żyć?
0 0
bardzo ładny Newsletter pt. ,, zażalenia do nie wiadomo kogo,,
0 4
Jakie miasto,jaki zarząd zieleni !!? To są decyzje ludzi ,anty obywatelskiej hołoty
Żaden tam nie mieszka a ten park "linearny" to koszmar tysiaclecia
3 0
przecież ten parking, te miejsca, można przeniesć w inne miejsce. Tam jest duzo miejsca, chocby przed wjazdem na rondo. Fakt, nie podjedzie się pod schody tylko trzeba będzie przejść ze 200 m. Ja rozumiem kierowców bo w blokach prlowskich nie budowano parkingów podziemnych więc gdzieś zaparkować trzeba ale można się dogadać. Chyba że to Kazury to nie mozna. U nich zawsze cos nie tak. Najpierw postawili szlabany tak że nie można podjechać do przedszkola czy sklepików na osiedlu, teraz znowu parking.
0 0
Sprawdzcie na stronach PKW (jest tam pelne archiwum) na kogo sami ZAglosowaliscie i kto wygral w waszych okregach w wyborach samorządowych (wladze dzielnicy oraz Warszawy). Jesli większość z was zaglosowala na obecnych rzadzacych, to.... sami sobie wybraliscie taki kierunek rozwoju miasta i dzielnicy.
2 0
Niech spółdzielcy sobie wybudują parking na terenie spółdzielni. Na terenie publicznym, zgodnie z planami, powinien być park. Stop terrorystom samochodowym!!!
0 0
Najpierw fakty - 1. teren osiedla Kazury jest wygrodzony przez spółdzielnie szlabanami, a wewnątrz na nim jest sporo miejsc do parkowania.
2. Czy gdzieś napisano, że każdy mieszkaniec spółdzielni ma mieć miejsce na swój samochód pod oknami, czy płaci za to choć trochę w czynszu?
3. Czy ktoś przeszedł się po obecnym, tymczasowym parkingu i może zauważył, że ponad połowa samochodów to rejestracje spoza Warszawy i Ursynowa (rejestracje nie WN)?
Park jest dobrem wspólnym, samochód to indywidualna sprawa. Co jest ważniejsze?
Nie dajmy się zwariować, mieszkańcy osiedla Kazury są i tak w uprzywilejowanej sytuacji, mają świetną komunikację, liczne tereny zielone. Czy wszystko mamy zastawić starymi samochodami i często z innych miejscowości. Park ma być tak jak został zaplanowany !!
Mieszkaniec spółdzielni Wyżyny od 1978 roku.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz