Poranna gołoledź spowodowała, że wielu ursynowian zamiast do pracy trafiło na... Szpitalny Oddział Ratunkowy w Szpitalu Południowym. Tylko w ciągu kilku godzin szpital przyjął dwunastu pacjentów z urazami ortopedycznymi, które są efektem poślizgnięcia się na śliskich chodnikach.
Wczesnym rankiem stan chodników na Ursynowie wołał o pomstę do nieba. Mimo ostrzeżeń synoptyków, administratorzy ze spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych zlekceważyli swoje obowiązki. Większość chodników przypominała lodowisko, nie została posypana piachem czy odlodzona.
Tak było np. przy ul. Janowskiego, gdzie znajdują się bloki należące do spółdzielni "Jary". Mieszkańcy narzekają, że przez całą noc i cały poranek nie pojawił się dozorca, który ułatwiłby przejście pieszym.
- Przewróciłam się na chodniku kilka razy. Widziałam też sąsiadów ledwo idących chodnikiem, bo nic nie sypali. Co ciekawe na Cybisa była wszystko ładnie posypane. To chyba zależy od administratora - mówi nam mieszkanka, pani Joanna.
Wypadków i upadków było więcej. - Dzisiaj wychodząc z bloku, upadłam na plecy, uderzyłam głową i zjechałam po schodach. Trudno było mi się pozbierać, bo było tak ślisko. Dzwoniłam do spółdzielni, ale spółdzielnia ma to gdzieś - relacjonuje pani Agnieszka.
Efekty gołoledzi i nieodlodzonych chodników widać na SOR w Szpitalu Południowym.
- Rano między godz. 7 a 10 przyjęliśmy 12 osób z urazami ortopedycznymi: barku, dłoni, kolan, związanymi z panującą pogodą. Nie wszyscy trafiają w gips - były głównie zwichnięcia i stłuczenia oraz niewiele złamań - mówi Artur Krawczyk, prezes Szpitala Solec, prowadzącego szpital na Ursynowie.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni Szpitalny Oddział Ratunkowy przy Pileckiego przyjmował średnio po 10 pacjentów ortopedycznych, ale głównie nie z urazami, a ze schorzeniami ortopedycznymi. - To około 20 proc. przyjęć - dodaje Krawczyk.
Na szczęście pogoda poprawia się, temperatura rośnie i tak ekstremalnej gołoledzi, jak dzisiejszego poranka w najbliższym czasie nie będzie. Nadal może być jednak ślisko. Zapowiadane nieduże opady deszczu trafią na przemarznięty grunt i będą zamarzać. Nie liczmy na administratorów i nie testujmy usług służby zdrowia - załóżmy dobre buty z antypoślizgową podeszwą lub chodźmy bardzo powoli. Osoby starsze i niesprawne w ogóle nie powinny dziś wychodzić z domu.
lewak13:13, 20.12.2022
BRAWO RAFAŁ
antyLEWAK13:48, 20.12.2022
Już widzę jak Jaki Sraki bierze piach i sypie! Puknij się w ten kaczy łeb.
sąsiad13:42, 20.12.2022
a co ma wspólnego Rafał z SM Jary?
:-)17:40, 20.12.2022
Też biję brawo za to, że na Ursynowie mamy szpital i SOR, bo pewnie za to właśnie te brawa. Miłe to!
Balcerek17:43, 20.12.2022
Obejrzyj se lepiej jakiś film na telewizji Trwam.
lewak07:33, 21.12.2022
A kto jest odpowiedzialny za Straż Miejską szkoda , ze wy wszyscy demokratyczni komentatorzy nie widzieliście przestanków autobusowych przejść dla pieszych po 12 grudnia przez trzy dni nikt ich nie odśnieżał nie wiem za które odpowiada dzielnica a za które miasto ale wiem, że była tragedia. Pytanie do szczekaczy partyjnych ile mandatów za nie posypane chodniki wystawiła SM do godziny 10 wczoraj sadze, że ani jednego.
Z nowym rokiem życzę wam trochę rozumu to może uczycie się dyskutować i zrozumiecie, że nie wszyscy są tak polityczni jak wy /pozdrówcie dziadka komunistę/
agnik13:42, 20.12.2022
Chodniki nie tylko przynależą do spółdzielni i wspólnot. za chodniki wzdłuz Belgradzkiej odpowiada DZIELNICA URSYNÓW!!! , podejrzewam, ze chodniki wzdłuz Płaskowickiej i oczywiście KEN to tez Ursynów a wzdłuz Braci Wagów chyba też Ursynów bo administracja zajmuje sie przejściami wewnątrz osiedla
Mistrz15:11, 20.12.2022
Prawdą jest tylko Braci Wagów. Reszta to fantazje.
Jolka Z.17:04, 20.12.2022
Albo Kińczyk pisze nieprawdę albo źle tam nie mają. "Tylko w ciągu kilku godzin szpital przyjął dwunastu pacjentów z urazami ortopedycznymi, które są efektem poślizgnięcia się na śliskich chodnikach."
Wystarczy porównać z Barską ...
Antypomnikowy17:40, 20.12.2022
Patryk Nijaki ma zawsze piasek w kieszeniach na taką ewentualność,on by nawet do opadów śniegu nie dopuścił!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
ZOM wyrzuca firmę odśnieżającą Ursynów i sypie karami
W styczniu 1979 to mieszkańcy pomagali odśnieżać, ale dzisiaj paniska czekają na innych, tylko chętnych do takiej roboty brakuje. A ci co wygrali przetarg na odśnieżanie liczyli na łagodną zimę, jak w ubiegłym roku, ale się przeliczyli. Więc ruszmy z łopatami na pomoc dzielnicy - Burmistrz na czele!
sylwek
23:26, 2026-01-10
ZOM wyrzuca firmę odśnieżającą Ursynów i sypie karami
Nie chodzi tylko o same opóźnienia, ale również o skuteczność tego odśnieżania. Z moich obserwacji czasami jest to jazda pługiem na czas po chodniku. Trochę śniegu to odgarnie, a ubitą resztę rozkopują koła. Wiele osób o ograniczonej sprawności ruchowej dalej nie może skorzystać z takiego chodnika. W innych wypadkach, jak na KEN, jest wąski pas chodnika odśnieżony, a reszta zaśnieżona. Cieszy natomiast, że miasto w ogóle zauważa problem, bo całymi latami był on ignorowany.
_
22:19, 2026-01-10
ZOM wyrzuca firmę odśnieżającą Ursynów i sypie karami
gdyby Ktoś miał potrzebę na SOR lub chciałby poćwiczyć przed utrzymaniem się na odśnieżonej baumie to w domku inpostu przy Dereniowej można spróbować: nawet cztery łapy z pazurami się rozjeżdżają
Ciapek2
18:55, 2026-01-10
ZOM wyrzuca firmę odśnieżającą Ursynów i sypie karami
czemu w Niemczech zakaz stosowania soli na chodnikach, a my wnosimy do mieszkań? Czyżby zabawki z ciężką chemią bardzo smakowały dzieciom?
Ciapek
16:12, 2026-01-10