Wiadomości

Zamknij

Latarnie uliczne przy KEN raz świecą raz nie. Awaria czy oszczędności?

Sławek Kińczyk 12:41, 12.12.2022 Aktualizacja: 19:35, 21.10.2025
1 Latarnie uliczne przy KEN raz świecą raz nie. Awaria czy oszczędności? SK

- Co się dzieje z latarniami przy alei KEN? - pytają nasi czytelnicy. Na jednym z odcinków oświetlenie uliczne regularnie nie działa, a ulica, chodnik i ścieżka rowerowa pogrążają się wówczas w ciemnościach.

Sytuacja powtarza się z różną częstotliwością - co parę tygodni. W alei Komisji Edukacji Narodowej na odcinku od Ciszewskiego do jednego z wyjazdów z ul. Polinezyjskiej wieczorami nie świecą miejskie latarnie. Cała okolica wzdłuż centrum handlowego KEN Center wraz z chodnikami i ścieżką rowerową tonie wówczas w ciemnościach.

To awaria czy oszczędności?

Ostatnio taka sytuacja miała miejsce w ostatnią środę, 7 grudnia po godz. 19, ale awarie zdarzały się wcześniej - wiosną, latem, jesienią.

- Latarnie przez parę dni nie działają, później znów przez dłuższy czas świecą. Najdziwniejsza jest ta nieregularność. Z czego to wynika? Czy z awarii, czy też miasto oszczędza na tym odcinku prąd? - pyta jeden z naszych czytelników.

Dla kierowców samochodów wyłączenie oświetlenia miejskiego nie jest aż takim problemem - i tak muszą jeździć na własnych światłach. Gorzej mają piesi i rowerzyści.

- Ścieżka rowerowa po wyłączeniu tych lamp staje się przestrzenią bardzo ciemną, gdzie nie widać innych rowerzystów, ani też pieszych - mówi Olek, inny czytelnik, który zwrócił się do redakcji z prośbą o interwencję u zarządcy drogi.

Awaria została naprawiona

Okazuje się, że drogowcy doskonale znają problem i przyczynę losowego wyłączania się latarni wzdłuż alei Komisji Edukacji Narodowej. Nie są to oszczędności - zapewniają.

- Oszczędności polegające na wyłączaniu latarni w trzech miejscach przy KEN… To nie ma to sensu - mówi Jakub Dybalski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

Na odcinku między Ciszewskiego a Polinezyjską doszło do poważniejszej awarii kabli zasilających latarnie. Dobra informacja jest taka, że w nocy z 8 na 9 grudnia awaria została naprawiona i oświetlenie przywrócono. Czy awarie będą się powtarzać? Tego nie wie nikt.

Rzecznik ZDM nadmienia, że dobrym sposobem na zmniejszenie liczby awarii oświetlenia w stolic jest prowadzona wymiana opraw latarni na nowe ledowe. 

- Już teraz, choć wymiana opraw na SAVy jeszcze się nie skończyła i niedawno przekroczyliśmy półmetek wymiany na ulicach zarządzanych przez ZDM, liczba zgłoszeń awarii oświetlenia na 19115 spadła o kilkanaście procent, w stosunku do ubiegłego roku - informuje Jakub Dybalski.

(Sławek Kińczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

SceptycznySceptyczny

0 0

taaa, "scieżka rowerowa" - to najważniejsze

21:22, 21.12.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.

Wiesława

00:36, 2026-04-20

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

państwo tuska to samo było w latach 90-tych

meme

00:35, 2026-04-20

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.

abc

20:42, 2026-04-19

Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej

Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???

EWA

19:24, 2026-04-19

0%