Jesień na Ursynowie obfituje w wycieczki z przewodnikami. Pogoda sprzyja, więc czas na kolejny interesujący spacer - tym razem historyczny po Lesie Kabackim.
W ostatnią niedzielę przewodnik Mariusz Prządak oprowadzał mieszkańców po Pyrach, czyli części Zielonego Ursynowa. Podczas wyprawy z Pyr do Moczydła można było odkryć nieznaną twarz Ursynowa, pełną zieleni, lasów i oczek wodnych. Uczestnicy dowiedzieli się. jak wyglądała stacja kolejki w Pyrach, legendarna restauracja "Baszta" zaprojektowana przez Władysława Marconiego, która w czasach PRL-u obrosła legendą kulinarną i erotyczną.
Kolejny interesujący spacer szykuje się już w sobotę, 5 listopada. Zapraszają na niego Lasy Miejskie i będzie to ostatni w tym roku spacer historyczny po Lesie Kabackim. Zapisy ruszają w najbliższy czwartek na stronach Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej.
Las Kabacki to nie tylko prawie 926 hektarów przyrody, ale także pasjonująca historia! Przebiegał przez niego tzw. Trakt Czerski, na terenie dzisiejszego Parku Kultury w Powsinie istniał klub golfowy, las był też świadkiem tragicznych wydarzeń podczas II wojny światowej.
Przewodnik podczas spaceru historycznego po lesie opowie także o postaciach związanych z dzisiejszym rezerwatem: rodzinie Branickich, Wiktorze Stephanie - inspektorze leśnym dóbr wilanowskich, Stefanie Starzyńskim - patronie rezerwatu oraz o Marianie Rejewskim, Jerzym Różyckim, Henryku Zygalskim, którzy pracowali w tajnym biurze szyfrów. Będzie też o katastrofie lotniczej oraz o dębie Hetmanie, który króluje na polance powsińskiej.
Spacer rusza sprzed Centrum Edukacji Przyrodniczo - Leśnej przy ulica Rydzowej 1a w sobotę, 5 listopada o godz. 10. Potrwa dwie godziny. Wstęp wolny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Rock, kolędy i pomoc. Tak zagra WOŚP na Ursynowie
Owsiak to zombie
XD
15:58, 2026-01-08
Nocna prohibicja [LIST CZYTELNIKA]
Aż dziw ilu ludzi tak bardzo tęskni za komuną, społeczeństwo zrytych beretów z dużym poparciem na ślepo dla rafaella i donkaszalota.
Piwny
14:52, 2026-01-08
Chodnik na Gandhi wciąż rozgrzebany. Co się dzieje?
Przecież tak wyglądają prawie wszystkie prace na infrastrukturze pieszej/rowerowej: - Na Jeżewskiego też chodnik stał rozkopany miesiącami. Ludzie chodzili po tym błocie i okopach. - Przy kościele na Belgradzkiej wykopano sobie dwa wielkie doły, które były rozkopane miesiącami. Robotników tam nigdy nie widziałem. - Kawałek dalej budowali kilkadziesiąt metrów ścieżki i chodnika miesiącami. Ludzie po tym żwirze chodzili. - Przy skrzyżowaniu Belgradzka/Braci Wagów ZDM postawił sobie kilka słupków na środku DDR. Czemu? Ścieżka się rozpada, ale pieniędzy nikt nie zamierza marnować. Nie wiadomo co jest bardziej niebezpieczne - ta pływająca kostka czy słupki. - Wystarczy popatrzeć jak infrastruktura piesza jest odśnieżona. Na tyle, żeby nikt się nie czepiał. Nawet na KEN odśnieżyli jakąś połowę chodnika, niech się ludzie przeciskają.
_
14:36, 2026-01-08
Ursynów ma 49 lat. Fuszerki, ale to życie sąsiedzkie!
niestety; w zakresie fuszerek to niewiele się zmieniło, za to co się istotnie zmieniło, to że sąsiad z sąsiadem rozmawia cyrylicą...
meme
14:16, 2026-01-08