Miesiące naznaczone epidemią wirusa SARS-CoV-2 zupełnie zmieniły nasze dotychczasowe przyzwyczajenia i otaczającą nas rzeczywistość. W nasze życie w dużo większym stopniu wkroczyła technologia. W dobie panujących obostrzeń wiele aktywności musieliśmy przenieść do sieci. Okazało się, że wielu obowiązków można dopełnić drogą elektroniczną bez konieczności wychodzenia z domu. Wystarczy dosłownie kilka kliknięć i możemy umówić się do lekarza czy załatwić sprawę w urzędzie z dowolnego miejsca i w dogodnym czasie. Wśród branż, które zostały szczególnie dotknięte efektem pandemii, znajduje się m.in. branża eventowa. Nowoczesnym rozwiązaniem w dobie kryzysu okazały się eventy w formie hybrydowej. Jakie możliwości daje taka formuła?
W momencie wybuchu pandemii i wprowadzenia ograniczeń trzeba było odwołać wszystkie wydarzenia lub zmienić sposób ich organizacji. To oczywiście nie oznacza, że zaplanowane eventy w ogóle się nie odbywały/nie odbywają. Wręcz przeciwnie: tak jak musieliśmy zmienić znany nam system pracy na tryb zdalny, tak wydarzenia firmowe zaczęły odbywać się w nowych formułach online. Świat wirtualny daje naprawdę ogromne możliwości i otwiera przed nami zupełnie nowe perspektywy. Eventy online to oszczędność czasu i pieniędzy – zarówno dla organizatora, jak i dla gości. Wideokonferencje i spotkania biznesowe w formie zdalnej dają możliwość zaproszenia ludzi z całego świata. Aby dać uczestnikom jak największą możliwość interakcji, używa się wielofunkcyjnych narzędzi, dzięki którym można nadawać z dowolnego miejsca na świecie. Zaawansowaną technologicznie platformą stworzoną do realizacji wydarzeń online oraz wydarzeń hybrydowych jest np. https://www.wydarzeniaonline.pl/platforma. Można na niej przeprowadzić nie tylko mniejsze eventy, jak kursy, webinary czy szkolenia, lecz także międzynarodowe konferencje, targi, kongresy i wiele innych.
Rok 2020 niewątpliwie wywrócił do góry nogami zastany porządek. Jedną z branż, które jako pierwsze przekonały się o konieczności zmian, była działalność firm eventowych. O ile na początku pandemii wszyscy, zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy, liczyli na powrót tradycyjnych imprez jesienią, nowe obostrzenia wciąż przekreślały możliwość spotkań w większych grupach. Wyjątkowa sytuacja związana z lockdownem wymogła na agencjach eventowych opracowanie zupełnie nowych form. Bardzo wygodną formułą spotkań okazały się konferencje hybrydowe, będące swoistą mieszanką wydarzeń offline i online. Połączenie spotkania w sali konferencyjnej z uczestnictwem online daje organizatorowi możliwość zaproszenia maksymalnej liczby gości bez obawy o zagrożenie epidemiologiczne. Konferencje w tej formule jeszcze nigdy nie były tak łatwo dostępne jak teraz. Wystarczy komputer z dostępem do Internetu i odpowiednie oprogramowanie. Organizacją wydarzeń w wirtualnym świecie, m.in. kompleksową obsługą konferencji hybrydowych dla firm, zajmują się profesjonalne agencje eventowe, np. https://www.wydarzeniaonline.pl/. Zapewniają one obsługę kompleksową: od projektu, po realizację, służąc radą i wsparciem na każdym etapie. Dobrze przygotowana konferencja hybrydowa może zapewnić odbiorcom znacznie więcej niż same informacje. Dzięki wielofunkcyjnym platformom organizatorzy mają możliwość opracowania spersonalizowanego scenariusza wydarzenia, a także zapewnienia uczestnikom, prowadzącym i przedstawicielom komunikacji w czasie rzeczywistym, m.in. poprzez dostęp do specjalnych pokojów i czatów. Dzięki tej rewolucyjnej usłudze osoby, które nie dotarły na miejsce, mogą brać czynny udział w wydarzeniu.
Portfolio z realizacją eventów znajduje się na stronie https://www.wydarzeniaonline.pl/portfolio/. Uczestniczenie w spotkaniach internetowych stało się dla wielu osób codziennością. Nawet jeśli sytuacja związana z pandemią zmieni się, chyba nikt nie ma już wątpliwości, że eventy hybrydowe pozostaną z nami na dłużej.
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Czerwony na czele to i czerwono wszędzie z całą kupą czerwonych zakazów jak niegdyś.
Iga
02:56, 2026-05-20
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Kiedyś przed najazdem „braci” ze wschodu było tam pięknie. Rodziny organizowały urodziny dla dzieci, zapach ognisk był wręcz urzekający. Niestety od kilku lat gromadzą się tam Ukraińcy, którzy z kulturą osobistą nie mają nic wspólnego. Głośniki, krzyki, skrajny syf. Polskiego języka tam się nie uświadczy. Bardzo smutne to jest….
Były mieszkaniec Urs
00:24, 2026-05-20
Koniec libacji w Lesie Kabackim? Zmiany na polance
Mieszkałem na Ursynowie 30 lat, mam mnóstwo pięknych wspomnień z tamtego miejsca. Pamiętam jak jeszcze można było przejechać samochodem przez las do Powsińska. Niestety od kilku lat bywam tam sporadycznie z rodziną na spacerze. W tamte wakacje nie widziałem tam polaków chyba że na spacerze. Albo są to Ukraińcy albo śniadzi kierowcy uberów, dodam że nie rodziny z dziećmi tylko sami panowie po 20-30 przy jednym grillu.
Stary leśnik
20:19, 2026-05-19
Profesor z Ursynowa w „The Lancet”. Jedno badanie i mni
1. Diagnostyka jaką jest kolonoskopia to NIE profilaktyka, to dezinformacja 2. Różnice tak małe procentowo to jednak kpina, by reagować entuzjazmem, manipulacja, bo wiadomo, że to dużo ludzi przy takiej skali Łącząc 1 i 2... cóż, nadal słabo
x
19:24, 2026-05-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz