Piątkowy koncert bożnonarodzeniowy udowodnił, że nie każdy artysta powinien śpiewać kolędy. W kościele Wniebowstąpienia w towarzystwie orkiestry kameralnej Filharmonii Narodowej i Chóru Akademickiego UMCS z Lublina wystąpiła Halina Frąckowiak, która - jak się okazało - lata świetności ma już dawno za sobą.
Pierwsza część koncertu była nostalgiczna, złożona z najpiękniejszych polskich kolęd: Lulajże Jezuniu, Mizerna Cicha, Gdy śliczna Panna. Tradycyjne i konserwatywne wykonania mogły się podobać. Sęk w tym, że eteryczna niegdyś wokalistka była dziś nie w formie, jej śpiew zniechęcał, a wokalizy były po prostu nieudane. Publiczność, która wypełniła kościół po brzegi, dość szybko to zauważyła. Część osób zaczęła wychodzić z koncertu. Ewidentnie zabrakło uroku i klimatu.
Przyjemną odmianą były kolędy śpiewane wyłącznie przez chór UMCS, a już solowy występ orkiestry kameralnej Filharmonii Narodowej był tym, co powoduje, że chce się przychodzić na tego typu koncerty. Gdy zabrzmiały nieco weselsze kompozycje - White Christmas czy Jingle Bells - publiczność ożywiła się. Okazało się, że to chórzyści i filharmonicy są gwiazdami tej imprezy.
Halinie Frąckowiak trzeba oddać, że umiała wzruszyć, a u starszych przywołać wspomnienia, gdy zdecydowała się zaśpiewać piosenki ze swojego dawnego repertuaru, w tym słynnego "Małego Elfa" z filmu erotycznego "Emmanuelle". Trzeba przyznać, że utwór (kiedyś wzbudzał ogromne emocje) zaśpiewany, jak zapowiedziała artystka, specjalnie na życzenie proboszcza i burmistrza bardzo się podobał. Podobnie jak piosenka "Jak pięknie mogłoby być" Jonasza Kofty do muzyki Jarosława Kukulskiego.
Te kilka udanych wykonań nie zmieni przekonania, że był to jak dotąd obiektywnie najsłabszy tegoroczny koncert kolędowy na Ursynowie. Dzielnica powinna się poważnie zastanowić, kogo zapraszać na kolejne tego typu koncerty. A już w sobotę kolejny. W kościele św. Tomasza Apostoła przy ul. Dereniowej o godz. 19:00 w repertuarze kolędowym wystąpi grupa VOX. Czy dinozaurom popu wyjdą kolędy i pastorałki?
ZOBACZ ZDJĘCIA Z KONCERTU HALINY FRĄCKOWIAK:
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
A czy wysiadanie z takiego pociągu to aby na pewno bezpieczne jest?
74253
01:23, 2026-02-16
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Kompletnie nie rozumiem celu, to jednak wygląda na psychopatię
X
00:32, 2026-02-16
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Rok temu na początku marca na haloursynow był artykuł o grafficiarzach, którzy wtargnęli na teren STP Kabaty co zbiegło się w czasie z wykolejeniem 2 wagonów metra. Wandale (8-10 mężczyzn) podłożyli blokady pod koła wagonu. Prawdopodobnie chcieli malować na nim graffiti. Nie wiem jak skończyło się śledztwo policji, metra i ratusza, czy winnych ujęto i ukarano. Jak widać zarząd metra i władze Warszawy nie uczą się na błędach. W metrze robi się coraz bardziej niebezpiecznie.
Agnieszka już tu nie
21:45, 2026-02-15
Zdemolowali pociąg metra. Świadek: Przyszli i zbierali
Phi... Ale dlaczego wagon metra? Wiadomo, że nikt z pasażerów takiego składu metra nie pójdzie na starcie z kilkunastoma g ó w ni arzami smarującymi po pociągu, bo go obskoczą w kilku na przewadze. Więc mogą sobie bazgrolić do woli. Niech pomażą w ten sposób komisariat na Janowskiego, jak są z nich takie kozaki :P
Irfy
19:27, 2026-02-15
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
20 2
Erotyczne piosenki na koncercie kolęd na życzenie proboszcza?
To Smarzowski w całej okazałości.
Nie to miejsce, nie ten czas.
Pozostałe komentarze
4 9
Po co taka krytyka znanej artystki?
5 9
Też uważam, że ta krytyka jest zbędna... Mi koncert się podobał :)
11 4
Niestety miałam podobne odczucia, jak autor tekstu :( Uważam, że orkiestra mega, ale chór najlepszy
1 0
Najlepsze będą Trebunie Tutki !
4 5
Mnie się koncert podobał. Ludzie jeżeli wychodzili, to dlatego, że nie było juz miejsca i nie mieli siły stać np z dziećmi. Frąckowiak śpiewała pięknie jak zawsze, nie ma co się czepiać.
8 5
Koncert byłby udany gdyby nie wokalistka w białej czapie. Orkiestra super, chór także. Ale solistka wyraźnie przeszkadzała od czasu do czasu, szczególnie w tej części kolędowej.
2 3
Dziś byłam na Cerekwickiej w polskim radiu. Ma moc dziewczyna. A jeśli czyta to ktoś z włodarzy to poprosimy kolejny raz zaprosić Pospieszalskich! To był jak do tej pory najlepszy koncert ever!
9 3
Nie rozumiem postawy dziennikarza , który opracował ten artykuł. Na jakiej podstawie stwierdził Pan ,że wokalizy były nieudane ? Ma Pan wykształcenie muzyczne , żeby oceniać poprawność wykonywanych utworów ? Co prawda Pani Frąckowiak nie ma już takiej barwy jak w latch 80/90 , ale wiek robi swoje... Radzę zwrócić uwagę na obecnych wokalistów , którzy u szczytu swoich możliwości wokalnych - śpiewają z playbacku.
2 0
Mnie bardzo podobał się występ Haliny Frąckowiak!
1 1
Koncert był dziełem trzech gwiazd: Haliny Frąckowiak, Chóru Akademickiego UMCS i Orkiestry Kameralnej Filharmonii Narodowej, z których każda miała możliwość zaprezentowania się od najlepszej strony - i wg mnie to harmonijne uzupełnianie się różnych głosów i nastrojów było wspaniałe. A do tego piękna oprawa świetlno-barwna. Dlatego nie zgadzam się z krytyczną oceną autora tekstu, w tym z tendencyjną interpretacją zachowań wychodzących w trakcie koncertu (nielicznych) osób - jeśli ktoś nie znalazł miejsca do siedzenia, a nie miał wystarczająco dużo siły, żeby stać przez dwie godziny w tłoku, miał prawo wyjść przed końcem z powodu zwykłego ludzkiego zmęczenia. A owacja na stojąco i bisy, o których dziennikarz nie wspomniał, świadczą o bardzo dobrym odbiorze całości. Dlatego najgorętsze podziękowania należą się nie tylko Artystom, ale też Organizatorom za to, że mogliśmy posłuchać pięknego koncertu w miejscu, które połączyło miłośników kolęd i dobrej muzyki.
3 1
Pani Halina wystąpiła z wysoką gorączką - ponad 38c.! Wystąpiła, bo szanuje swoich fanów i nie chciała odwoływać w ostatniej chwili swojego występu. Tak łatwo u nas się krytykuje i hejtuje, nie zastanawiając się nad tym, jaką krzywdę wyrzadza się takimi, często nie sprawiedliwymi i nie obiektywnymi artykułami. Wstyd Panie piszący ten artykuł.
15 2
,,Lulajże Jezuniu'' i ,,Mały Elf'' z filmu porno, w dodatku na życzenie proboszcza. Odechciało mi się chodzić do tej świątyni, w której jestem co niedzielę. To się po prostu nie godzi.
0 1
Słaby z pana dziennikarzyna,zupełnie nieobiektywny,szkoda że takie właśnie miernoty piszą i prowokują niesmak.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz