Inaczej być nie mogło. Wspaniała zabawa nad Jeziorem Zgorzała zakończyła tegoroczny sezon ursynowskich potańcówek. Kilkaset osób bawiło się na całego, choć zaczęło padać.
Mieszkańcy Zielonego Ursynowa mogą być z siebie dumni, to dzięki ich głosom za pieniądze z Budżetu Partycypacyjnego można było zorganizować potańcówkę w tak pięknym miejscu. Do tańca przygrywał Martin Presto, utalentowany didżej z Ursynowa, który tak dobierał piosenki, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
- Tak tu pięknie, pierwszy raz jesteśmy w tej okolicy, gdyby nie potańcówka, których jesteśmy fanami nie było by nas tutaj. Zabawa jak zwykle bez zastrzeżeń, wszyscy się bawimy. Kto powiedzial, że tylko w parach można tańczyć, my w trójkę z córką. Szkoda tylko, że jesteśmy za duzi na zjeżdżalnię - żartują Ola i Wojtek, którzy bawili się z 6-letnią Zuzią.
Dla dzieci było wyjątkowo dużo atrakcji, na pobliskim boisku stała dmuchana zjeżdżalnia, można było pleść kolorowe warkocze, dostać zabawkę z balonów i pobiegać za wielkimi bańkami mydlanymi. A dla dorosłych - nauka tańca i konkursy, w których do wygrania były m.in. kubki i książki. Oczywiście można było zjeść coś ciepłego i napić się warszawskiej kranówki od MPWiK. Pogoda nie do końca dopisała, w trakcie imprezy zaczęło padać, co nie przeszkodziło w kontynuowaniu zabawy.
To był bardzo udany sezon, wszystkie potańcówki - a było ich sześć - przyciągnęły rodziny i samotnych chętnych do wspólnej zabawy. Zaczęło się w maju w DOK-u przy ul. Kajakowej, potem w Parku Jana Pawła II, w Lasu Brzozowym i ponownie w DOK-u, następnie zatańczył Sadek Natoliński i wreszcie wielki finał nad Jeziorem Zgorzała. Pogoda ani razu nie przeszkodziła w zabawie, bo fanów potańcówek nie wystraszyły ani upały, ani deszcz.
- Już czekamy na następne lato z potańcówkami ursynowskimi - mówili uczestnicy sobotniej imprezy.
Kolejny deweloper chce budować. Armagedon na Makolągwy
Uważam, że miasto powinno jednak się otrząsnąć i zacząć dyktować warunki deweloperom, a nie być bierne jak jest obecnie. Niepotrzebna kolejna szkoła i niepotrzebne utrudnienia dla funkcjonowania szpitala.
Twój nick
05:36, 2026-02-18
Kino wraca na Ursynów. W innym miejscu
UCKA to instytucja kierowana przez syjonistę i jawnego antykatolika pana Czubaszka. Jest to w opinii ludności jak i mojej persona oślizgła moralnie o parszywej przeszłości. Chodzenie do UCKA to afirmacja obecnego reżimu i będzie odnotowana.
Adam
23:04, 2026-02-17
Kino wraca na Ursynów. W innym miejscu
Clickbait. A bilety powinny być płatne po 10 zł i więcej filmów.
Mat
21:58, 2026-02-17
Droższe śmieci w Warszawie w 2026. Stare stawki wracają
A mnie zastanawia dlaczego osoba samotna ma płacić tyle samo co 4 osobowa rodzina.. kiedy skończy się to "piętnowanie" na każdym kroku... to człowiek produkuje śmieci a nie mieszkanie... znowu się płaci za innych
Luna
20:37, 2026-02-17
8 2
Szał ciał!
9 0
(...) Kilkaset osób bawiło się na całego, choć zaczęło padać (....)
kilka set to pękło w krzakach - tłumów to raczej nie było.
1 0
Seniorzy i tak zagłosują na PiSów. Czemu ano temu, że czarni tak powiedzą.
2 0
I 10 koła poszło z budżetu na każdą z tych imprez. A spokojnie można to było zrobić za pół ceny. Ktoś 3 dychy przytulił. Na kampanię jak znalazł.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz