Więcej kobiet w samorządzie - taka idea przyświecała drugiemu już Forum Aktywnych Kobiet na Ursynowie, zorganizowanym w urzędzie dzielnicy. W spotkaniu wzięły udział przestawicielki organizacji pozarządowych, które od lat działają na rzecz rozwiązywania problemów kobiet zamieszkujących dzielnicę.
Budżet partycypacyjny, problemy w rodzinie, rola kobiet w organizacjach pozarządowych i zwiększenie ich liczby w samorządzie - to główne tematy, jakie poruszały panie z Ursynowa podczas dzisiejszego spotkania.
- Nie ukrywam, że w tym roku mam zamiar zachęcić panie do aktywnego udziału w wyborach samorządowych. Zarówno do głosowania, jak i startu - mówiła organizatorka spotkania, radna Ewa Cygańska. Chciałabym też zachęcić kobiety do głosowania na inne kobiety i współdziałania. Wybory są przed nami i bardzo chciałabym, żeby na listach pojawiło się więcej kobiet.
Z tym na Ursynowie na razie jednak nie jest najlepiej. Radna nie ukrywała, że brakuje jej wsparcia koleżanek z rady dzielnicy.
- W tej chwili w radzie dzielnicy jest 11 pań. Wszystkie dostały zaproszenie, ale żadna nie odpowiedziała. Tak było również w ubiegłym roku. Jestem tu jedyną reprezentatką rady - mówiła nam dziś radna Cygańska. Tylko we współdziałaniu jest siła. Musimy się wyzbyć... takiej zwykłej, babskiej zawiści.
Problemów do rozwiązania wciąż jest wiele. Spora czesć z nich jest dość oczywista i znana od wielu lat - jak na przykład brak miejsc w żłobkach. Są też jednak sprawy, które na pierwszy rzut oka są mniej widoczne: kłopoty młodego pokolenia pań ze znalezieniem pracy czy problemy z wychowaniem dzieci. I tu właśnie uczestniczki spotkania widzą swoją rolę.
jaś15:07, 06.03.2014
a kto im broni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Burmistrz w tej kwestii nigdy nie był po stronie mieszkańców. A to zaskakujące bo ich ma przecież reprezentować. To wstyd że ludzie muszą walczyć sami by deweloper nie dotrzymuje slowa. Niech go dotrzyma. Do bloku tasiemca miała być doklejona inwestycja z mini galerią, parkiem, kinem i restauracjami. To ludzie akceptowali. A deweloper zmienia ciągle plany pod siebie, burmistrz tylko przyklaskuje. Burmistrz szuka wszędzie poklasku. Na jakim spotkaniu z nim nie bylam sprawiał wrażenie jakby niewiele wiedział, a chcial zabłysnąć. Mimo że popieram opcje którą reprezentuje uwazam że jest okropnym burmistrzem.
Monika
23:34, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
I do spółki z projektem ursynów chcą nam zafundować patodeweloperskiego molocha. Czemu to robią? Przecież my mieszkańcy tego nie chcemy!
Gość
22:53, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Brawo Pan Burmistrz, znowu głos rozsądku! Tylko czemu lewica Jeremiego ręka w rękę z projektem chcą nam zafundować w tym miejscu patodeweloperkę?
Gość
22:51, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Proponuję mieszkańcom Kabat, żeby w kolejnych wyborach samorządowych nie głosowali w kółko na te same osoby i żeby jedynym kryterium nie było serduszko w klapie, tylko mądre decyzje.
Miliwanili
20:21, 2026-01-14