Z polanki grillowej w Lesie Kabackim zniknęły już góry odpadów, a teren został ostatecznie uprzątnięty przez służby. Bilans tegorocznej majówki daje jednak do myślenia. Podczas długiego weekendu policja podjęła tam aż 44 interwencje, posypały się też mandaty. Okazuje się, że mieszkańcy Ursynowa są w temacie polanki podzieleni: dla jednych to strefa bezprawia i "libacji", dla innych - jedyne miejsce w mieście, gdzie można się swobodnie bawić.