Do tego głośnego zdarzenia doszło w ostatni poniedziałek 13 kwietnia po godz. 20:30. Jako pierwszy opisał je portal haloursynow.pl.
Pościg rozpoczął się w rejonie ul. Belgradzkiej przy Małej Łąki, gdy patrol policji z Ursynowa chciał skontrolować toyotę. Kierowca zignorował sygnały i zaczął uciekać Al. KEN w kierunku ul. Gandhi, którą – według świadków – przejechał pod prąd. Następnie, również pod prąd i na czerwonym świetle, skręcił w ul. Rosoła.
Pościg zakończył się na wysokości Nowoursynowskiej 145. Nieoznakowany policyjny van celowo uderzył w bok toyoty przy wyjeździe z osiedlowego parkingu. W wyniku zderzenia odpadło koło, a oprawa latarni spadła na dach auta. Kierowca wysiadł i uciekł między blokami w stronę skarpy ursynowskiej. Mieszkańcy relacjonowali, że słyszeli huk – policja zaprzeczyła użyciu broni i granatów hukowych.
W rozmowie z haloursynow.pl dziś rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa II asp. sztab. Marta Haberska potwierdza kluczowy wątek sprawy.
Okazało się, że Toyota została tego dnia wcześniej skradziona. Policjanci mieli więc nosa, typując kierowcę do kontroli
- mówi Marta Haberska.
Po zatrzymaniu pojazdu przy ul. Rosoła, a raczej celowym staranowaniu go przez policyjnego vana, funkcjonariusze ustalili dane właściciela. Gdy policja do niego zadzwoniła jeszcze nie wiedział, że leasingowane auto zostało skradzione.
Przyszedł złożyć zawiadomienie o kradzieży na policję. To była próba kradzieży pojazdu. Sprawca od razu zaczął uciekać autem
- dodaje rzeczniczka.
Mimo szeroko zakrojonej akcji policji i użycia psa tropiącego, kierowcy nie udało się zatrzymać na miejscu. Ale czynności nadal trwają. Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego analizują monitoring z al. KEN, Gandhi i Rosoła.
Przesłuchujemy nadal świadków, którzy tam byli, widzieli, i mogą coś istotnego nam w tej sprawie powiedzieć
- informuje asp. sztab. Haberska.
Policja apeluje do osób, które w poniedziałkowy wieczór widziały skradzioną toyotę w rejonie Belgradzkiej lub nagrywały przejazd telefonem, o kontakt z policją.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6606"}
::news{"type":"see-also","item":"40884"}
Paulo20:34, 16.04.2026
Może już dość? Ten temat staje się nudny i niczego nie wnosi.
Ursynowianin11:39, 17.04.2026
Nie podoba się to nikt nie każe czytać
Paulo13:53, 17.04.2026
Oooo widzę, że cała redakcja HU mnie hejtuje. A ty @Ursynowianin, kim ty k***a jesteś, żeby mi udzielać dobrych rad, pajacu?
Patus20:51, 16.04.2026
Pato złodziej na pato dzielnicy w pato mieście. Pato wszędzie.
Pol09:12, 17.04.2026
Morda patolu.
Wypad na swoją wieś
Warszawa08:08, 17.04.2026
a czaskoski tak się chwalił przed wyborami, jaka to Warszawa, śliczna i bezpieczna... może czas wyjść z nory tęczowy rafaelo...
Polak09:13, 17.04.2026
Wracaj na kreml patolu
elo09:56, 17.04.2026
Dobrze Sasza, juz dobrze
Pol09:12, 17.04.2026
Niech policja zacznie używać broni.
Wtedy nie będzie trzeba szukać tego śmiecia
WCz09:45, 17.04.2026
"To była próba kradzieży pojazdu". Próba? Może jeszcze udaremniona przez policję?
agnik10:24, 17.04.2026
gdyby policja użyla broni to by złodzieja złapała. W momencie ścigania drugi policjant powinien mieć odładowaną broń i w momencie zatrzymania i wyjścia strzelać. Ze złodziejami nie można się patyczkować. W Bystrzycy Kłodzkiej dobrze zrobił instruktor strzelania , że użył broń wobec patola, którego policja nie potrafiła zatrzymać. Widać trzeba brać spawy w swoje ręce bo ci co są od tego nie potrafią .
Paulo14:02, 17.04.2026
Co to znaczy "broń odładowana"? O broni odbezpieczonej słyszałem, ale o "odładowanej" nie.
Misiek11:44, 17.04.2026
Nie powinni tak jawnie ścigać - tak może by odzyskali gdyby robili to po cichu. A tak i złodziej uciekł i samochód zniszczony i zagrożenie dla ludzi było...
Ursn13:17, 17.04.2026
Niech napisze coś o owsiaku albo zymianach to odrazu AT do niego wbije
WCz15:23, 18.04.2026
Zapewne jest w tym jakaś myśl ukryta bardzo głęboko.
Gax18:36, 17.04.2026
Przy Małej Łąki kradzieże samochodów i włamania do mieszkań od dawna są już na porządku dziennym, czego nie da się powiedzieć o patrolach policji w tej okolicy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Blok na Ursynowie zawali się? Mieszkańcy przerażeni
Zwracam uwagę, że żadne wzmacnianie części nadziemniej nie pomoże, bo przyczyna leży w podłożu gruntowym, którą należy wyeliminowąć w pierwszej kolejności. Przeczytałem w innym artykule, że jedna z części budynku posadowiona na iłach, które są gruntami ekspansywnymi. Jeśli tak jest to, wykonanie po sąsiedzku tunelu, który obniżył poziom wód gruntowych w całej okolicy rzeczywiście może przyczyniać się do wzmożonych osiadań. W takich przypadkachtrzeba wykonac posadowienie pośrednie pod budynkiem, czyli np. pale wiercone Jet Grouting, które podeprą istniejące fundamenty o głębsze warstwy gruntowe o odpowiedniej nośności. Dopiero po zatrzymaniu osiadań można przystąpić do spinania części nadziemnej i łatania dziur.
KAAN Technik
22:23, 2026-06-21
Psia Górka na Ursynowie nagrodzona!
nasi mali przyjaciele i chodzący i latający potrzebują wody do picia - życia
@
19:35, 2026-06-21
Parking na Polinezyjskiej gotowy. Czemu tak długo?
Cóż przy foto panek (dawny kiosk ruchu) ul. Polinezyjska do dzisiaj są popękane płytki chodnikowe przy słupku które powstały w trakcie naprawy i są do dzisiaj.... i nikt tego nie widział i odebrał pierwszy odcinek
emeryt
17:44, 2026-06-21
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Co to za kara, usunięcie że stanowiska? Niech oddaje wszystkie "ciężko" zarobione pieniądze skoro niczego nie przypilnował i nadzór żaden. I wynocha z Urzędu Dzielnicy. Z takimi kompetencjami ..... pewnie kolejną karą będzie oddelegowanie do Parlamentu Europejskiego. Załatwią mu kolesie z KO. Taki zwykle los spotyka nieudaczników partyjnych. A tam to już raj na ziemi. Nóż się w kieszeni otwiera.
Anik
14:16, 2026-06-21