Główne uroczystości rozpoczęły się przed kościołem Wniebowstąpienia Pańskiego przy Alei Komisji Edukacji Narodowej 101. Po zakończeniu mszy świętej, ok. godziny 12, sformowała się kolumna wiernych. Na jej czele szły dzieci sypiące kwiaty oraz przedstawiciele asysty parafialnej niosący tradycyjny baldachim, oraz proporce.
Wokół kościoła szybko zrobiło się ciasno. Mieszkańcy przynieśli ze sobą parasole, ponieważ od wczesnych godzin rannych nad dzielnicą wisiały ciemne chmury, a mżawka towarzyszyła procesji od samego początku.
Pogoda nam nie dopisała w tym roku, ale proszę zobaczyć, ile osób przyszło, ile dzieci. Jak widzę, ile jest ludzi, to mi ten deszcz już nie przeszkadza
- mówi pani Czesia.

Pochód ruszył stałą i sprawdzoną trasą. Uczestnicy szli Al. KEN, Bartóka i Jastrzębowskiego. W centrum procesji, pod baldachimem, szedł ksiądz trzymający monstrancję z Najświętszym Sakramentem, czyli konsekrowaną Hostią. Pomagali mu i otaczali go członkowie Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II w czarno-żółtych strojach. To katolickie stowarzyszenie mężczyzn. Przed kapłanem szły dziewczynki z tegorocznych komunii św. w białych sukienkach, które zgodnie z tradycją sypały płatki kwiatów pod nogi procesji.

Dla wielu osób ta konkretna procesja to już ursynowska tradycja.
Przyjechaliśmy z Kabat, kiedyś mieszkaliśmy przy Parku Jana Pawła i zawsze tu przychodziliśmy na procesję. Tradycja nam po przeprowadzce już pozostała
- śmieją się Kuba i Ola.
Procesja zatrzymywała się przy czterech ołtarzach, przyozdobionych przez mieszkańców okolicznych ulic. Przy każdym z nich następowało uroczyste odczytanie fragmentu jednej z czterech ewangelii, a kapłan udzielał zgromadzonym błogosławieństwa.

Procesję zabezpieczała policja, która wstrzymywała ruch w trakcie pochodu i kierowała samochody na objazdy.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6698"}
Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu
Może przyciąć przywileje dla kierowców. Powinni przepychać samochody przez przejścia dla pieszych, a po nich przejeżdżają. Może zlikwidować skrzyżowania i zastąpić strefą ruchu pieszego. Wtedy kierowcy przepychali by samochody przez wszystkie dawne skrzyżowania. Nie było by wypadków. Setki ludzi co roku ocaliłoby życie.
dr2
18:26, 2026-06-05
Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu
Może przyciąć przywileje rowerzystów Powinni przeprowadzać rowery przez przejścia dla pieszych, a po ich jeżdżą. Może zlikwidować przejazdy i zastąpić je przejściami. Rowery i nie tylko jeżdżą z dużymi prędkościomierz. Kierowcy pokonują dziesiątki skrzyżowań są ciągle wystawianie na próbę.
Tmk
17:54, 2026-06-05
Największa procesja przeszła Aleją KEN
To była najmniej liczna procesja w ostatnich latach. Pogoda najwyraźniej zatrzymała wiernych w domach.
Kkk
15:59, 2026-06-05
Wypadek przy rondzie. Rowerzystka w szpitalu
Często jeżdzę tędy na rowerze i mam z tyłu głowy, że jakiś kierowca może mnie nie zauważyć i zwalniam do minimum i nawiązuję kontakt wzrokowy z kierowcą o ile dojeżdza do przejścia i jak widzę że mi ustępuje to jadę dalej na rowerze i nie wymuszam. I z drugiej strony jako kierowca auta w tym samym miejscu przejeżdzam - ograniczone zaufanie - rozglądanie się i odpowiednie zwolnienie lub zatrzymanie jak trzeba. Rowerzyści muszą wiedzieć, że wjechanie na przejazd bez zwolnienia i rozeznania (lewo, prawo, lewo) to jest wtargnięcie tak samo jak wtargnięcie pieszego na pasy bez tych zasad które były omawiane w podstawówce.
Bromache
15:45, 2026-06-05
6 3
Śpiewy radości miliona serc gdy legnie w gruzach calusieńkie antypolskie keło w 2027 roku!!!!!! szczęścia i piękna dla Polski kochanej Naszej!!!!!!
0 0
To była najmniej liczna procesja w ostatnich latach. Pogoda najwyraźniej zatrzymała wiernych w domach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz