Zamknij
ZOBACZ

Dodaj komentarz

Horror z linią 136. Trzy godziny czekania na autobus! "To linia widmo"

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 14:10, 09.01.2026 Aktualizacja: 16:26, 23.01.2026
18 Horror z linią 136. Trzy godziny czekania na autobus! "To linia widmo" SK

Ludzie stoją na mrozie, czekając na autobus, aplikacja pokazuje "za 2 minuty", a potem nagle autobus znika! To codzienność pasażerów ursynowskiej linii 136. Choć ZTM uspokaja i twierdzi, że "sytuacja jest pod kontrolą", mieszkańcy mają dość. Dlaczego popularne 136 funduje nam takie horrory i czy jest szansa na poprawę?

Sytuacja z początku grudnia. Jest popołudnie, mroźno. Około godziny 13 przy Metrze Imielin na autobus linii 136 trzeba było czekać nie kwadrans, nie pół godziny, ale... prawie trzy godziny! Jeszcze gorzej było w godzinach szczytu i późnym popołudniem.

Stałam na przystanku Dunikowskiego między 16 a 17. Nie przyjechały cztery kolejne autobusy z rozkładu jazdy! W aplikacji niby wszystko normalnie. Nie wiadomo, dlaczego autobusu brak. Ludzie się denerwowali, ale potulnie czekali

- relacjonuje pani Maria, mieszkanka Ursynowa, która zgłosiła nam sprawę.

Ludzie byli wściekli. Zmarznięci na kość, spóźnieni do domów, do lekarzy. Kiedy w końcu przyjechał piąty kurs, też spóźniony, o mało nie zlinczowano bogu ducha winnego kierowcy

- opowiada.

Na lokalnych forach internetowych linia 136 zyskała już miano „linii widmo” lub autobusu, który wpada do Trójkąta Bermudzkiego.

- W godzinach 15-17 nie ma sensu nim w ogóle jeździć. Trasa, która ma zająć 30 minut, zamienia się w półtorej godziny. A potem przyjeżdża stado trzech autobusów naraz -komentuje jeden z internautów na grupie sąsiedzkiej "Obywatele Ursynowa".

To nie jest komunikacja, to gra losowa. Wygrasz, jak w ogóle coś podjedzie

- dodaje pan Krzysztof z Natolina.

ZTM: Winne korki na Ochocie oraz remonty

O wyjaśnienia poprosiliśmy Zarząd Transportu Miejskiego. Rzecznik Tomasz Kunert przyznaje wprost: opisywany przez naszych czytelników 2 grudnia był dniem wyjątkowym pod względem spóźnień, ale winą obarcza splot nieszczęśliwych zdarzeń na drugim końcu miasta.

Przyczyną opóźnień w głównej mierze były utrudnienia w ruchu na Ochocie, związane z inwestycją Tramwajów Warszawskich. Trasa 136 przebiegała przez sam środek utrudnień 

- tłumaczy Kunert.

Jak wynika z danych Miejskiego Zakładu Autobusowego, tego feralnego dnia opóźnienia na przyjeździe na Natolin sięgały 45 minut. Wprowadzono nawet tzw. „sterowanie bezpośrednie” (dyżurny ruchu ręcznie decydował, kiedy wypuścić autobus z pętli), żeby choć trochę załatać dziury w rozkładzie, ale przy zakorkowanej Ochocie niewiele to dało.

Czy i kiedy będzie lepiej? Podzielić linię?

Urzędnicy przekonują, że najgorsze już za nami. Po otwarciu przejazdu ulicą Banacha, autobusy wróciły na starą trasę i punktualność miała się poprawić.

Obserwowaliśmy pogorszenie od marca, ale teraz linia wróciła na stałą trasę ciągiem ulic Żwirki i Wigury – Banacha – Bitwy Warszawskiej 1920 r.

- zapewnia rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.

Część mieszkańców postuluje jednak bardziej radykalne rozwiązanie - podzielenie długiej i podatnej na korki trasy 136 na dwie krótsze. Wtedy korek na Ochocie nie paraliżowałby Ursynowa. ZTM mówi jednak stanowcze „nie”.

Nie widzimy punktu, który umożliwiałby podział. Pasażerowie z Ursynowa jeżdżą na Mokotów i Ochotę, a ci z Mokotowa na Wolę. Rozcięcie linii zmusiłoby ludzi do przesiadek, co byłoby niekorzystne

- wyjaśnia Tomasz Kunert.

Po otwarciu ulicy Banacha punktualność linii 136 poprawiła się, ale ze względu na długość trasy oraz codzienne korki w godzinach szczytu nadal autobus ten należy do ścisłej czołówki opóźnień w rozkładach jazdy. Pasażerowie muszą więc uzbroić się w cierpliwość, ciepłe czapki i... nadzieję, że kolejny "autobus widmo" jednak się zmaterializuje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (18)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

xyzxyz

6 7

Jechałem w połowie grudnia 136 z Woronicza do Natolina Pn. Jechało z 7-8 osób. Co zrobić aby autobus się zapełnił i mial większą płynność ruchu? Można np. pojechać autobusem,a nie samochodem.

17:49, 09.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

albertalbert

2 10

skoro tylko 7-8 osób - to tylko zlikwidować linię.

18:24, 09.01.2026

Xyz Xyz

8 3

Raczej zachęcić do przesiadki. Brak opóźnień może pomóc. Moze potrzebne są na trasie kolejne buspasy?

18:44, 09.01.2026

Docent marcowyDocent marcowy

26 4

A korki w mieście kto wywołał? Te same władze miasta, które rządzą też ZTM-em. One też tak zwężają ulice, że każde dodatkowe utrudnienie, nawet zwykły śnieg, nie wspominając o wypadku, remoncie, czy o budowie linii tramwajowej, czyni miasto nieprzejezdnym.

21:30, 09.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Pomarancza91Pomarancza91

0 0

Nie żeby coś, ale korki w mieście powodują głównie samochody osobowe. A dla niektórych samochód to wręcz rzecz święta!

01:26, 25.01.2026

martimarti

20 4

Jeszcze więcej zwężeń jezdni i zwalniania ruchu, to się miasto na pewno odkorkuje. Patologiczna nienawiść tej ekipy do kierowców wychodzi bokiem.

08:54, 10.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

YogasYogas

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


To sie w palę nie miTo sie w palę nie mi

16 7

Wyborcom Bonżura zaleca się gaszenie planety która się pali. A tak serio to ch*** wam w ryje przegrywy. Jesteście skończeni. Patria zombie.

09:38, 10.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jprdle Jprdle

13 0

Zaorać to całe ZTM. Widzieliście gdzieś żeby radiowóz ZTM u stał tam gdzie są korki? Te pajace skupiają się na karaniu kierowców za nieregulaminowe spodnie, czy zasłonięte okienko gdy napier...la słońce. Ten twór powstał tylko do wyciągania kasy dla znajomych królika. Proponuję zainteresować się ile osób jest tam zatrudnione i jak tam wyglądają koligacje rodzinne.

11:31, 10.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TmkTmk

9 2

Jestem absolwentem Transportu PW. Od lat obserwuję amatorskie zarządzanie transportem w Warszawie.

12:30, 10.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

InaIna

6 3

Taaaaa. Bo korki na Ochocie, bo coś tam.. dojeżdżam do pracy linią 136.- od strony Ursynowa. Z rana , po godz 6 jeszcze nie ma korków ale autobusy prawie zawsze spóźnione, albo nie ma, trzeba czekać na następny.. potwierdzam , jedna z najgorszych linii

03:57, 11.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

RRRR

4 5

Pierwszy raz jesteś w Warszawie? napij się gorącej herbaty to zaczniesz lepiej chwytać treści. Korki są już po 5 rano gdy autobus jedzie z Ostroroga i tkwi przy Zachodnim na wylocie z tunelu w Prymasa z Jerozolimskimi, następnie tkwi w Bitwy Warszawskiej a dalej przed Grójecką bo kopią tramwaj i jest jeden pas ruchu. Do tego dochodzi rozkład jazdy zmuszający do bandyckiej jazdy napisany przez tęgie głowy, który nie uwzględnia tych utrudnień w przelocie i oraz zatrzymań na czerwonych światłach sygnalizacji czy obsługi osoby niepełnosprawnej. To wszystko nachodzi na zgrabnie odjazd z krańca Natolin na Ursynowie, do tego pracownik czyt. Kierowca musi też do ubikacji jako, że jeszcze jest człowiekiem.

11:22, 11.01.2026

InnyInny

8 2

Winne są tutaj przede wszystkim autobusy elektryczne, które muszą ładować się na Natolinie. Gdyby linia była obsługiwana przez normalne (spalinowe), opóźnienia by się jeszcze zmniejszyły.

10:38, 11.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

WaloWalo

7 1

To nie autobusy takie czy inne są winne tylko pajacyki eko na wysokich stołkach, którzy to na siłę wciskają elektryki do dramatycznej infrastruktury i fatalnie zarządzanego miasta pod kątem transportu.

11:27, 11.01.2026

MariuszMariusz

5 3

To samo jest ze 148 - trasa przez pół miasta i NIGDY nie jest na czas. Można 40min czekać a potem dwa na raz podjeżdżają...
Z kolei z lotniska wyjeżdża PRZED CZASEM (no bo korki po trasie!) Więc na początkowych przystankach też nie wiadomo kiedy się zjawi..

11:59, 11.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZniesmakZniesmak

3 1

...ponieważ zarząd tempych głów nie ogarnia, żę może trzeba by wystąpić o zmianę organizacji świateł na skrzyżowaniu Żwirki i Wigury i Sasanki w stronę lotniska. Ale czego ja wymagam od tych "fachofców" co nawet nie sa w stanie zorganizować aby autobusy mogły jechać na wprost z pasa do skrętu w Racławicką.

14:49, 11.01.2026

HeheheHehehe

4 2

...znowu się obudzili. Od lat linia 136 jest uważana przez mieszkańców Ursynowa za linię która - jeździ jak chce. Na pierwszym przystanku od pętli potrafiła wyłapywać 5 minut niezgodności z rozkładem. Taka już jest jej tradycja. 🙂

20:42, 11.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%