Na jeden wieczór Natoliński Ośrodek Kultury zmienił się w indyjską krainę. Przybyli goście przede wszystkim mogli obejrzeć pokaz tańca indyjskiego.
Podczas gdy w holu panie chętnie przymierzały indyjskie stroje i biżuterię - na scenie zwinnie i z gracją tancerki tańczyły tańce egzotyczne. Podczas pokazu dziewczyny z zespołu tanecznego zaprezentowały przekrój form tanecznych z Indii - od tańców klasycznych: Bharatanatyam, Kathak i Odissi, po popularny taniec bollywood, znany z filmów tamtejszej kinematografii.
Za niewielką opłatą można było zrobić sobie na dłoni tatuaż z henny. Rzecz jasna nie mogło zabraknąć olbrzymiej oferty wszelakich błyskotek – bransoletek, wisiorów czy kolczyków. Stoisko cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Można było także zapoznać się z indyjską sztuką stemplowania tkanin.
- To niezwykłe spotkanie. Nauczyłyśmy się dziś jak zakładać i zawiązywać słynne indyjskie chusty - opowiadają dwie koleżanki Anna i Katarzyna.
Dzisiejszy "Wieczór indyjski" przyciągnął liczną grupę mieszkańców, którzy z zainteresowaniem poznawali kulturę i zwyczaje wywodzące się tego dalekiego kraju.
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Zobaczymy czy ludzie są ludziom ludźmi.
It
01:20, 2026-06-04
Budowa parku nad POW. W tym roku sporo nowości!
Obserwacja z dzisiejszego popołudnia: starsza pani wycinała nożyczkami rośliny z parku. Chowała je do torby przerzuconej przez ramię. Nie zawstydziła się na zwróconą uwagę.
Jur
23:56, 2026-06-03
Poszukiwany za pobicie. Policja publikuje wizerunek
Szukają go by zaraz wypuścić tak jak tego z Lublina bo to zwykła sprzeczka była? a nie sorry, tamten był mudżyn migrant oni teraz mają większe prawa i są chronieni (patrz UK, Francja, Niemcy). Takie to czasy - chore i wesołe zarazem 🤣
Bimberek
18:42, 2026-06-03
Poszukiwany za pobicie. Policja publikuje wizerunek
"Sprawa ma charakter pilny". No tak... Zbliża się koniec kwartału, potrzebują to szybko umorzyć. Żeby nie psuło statystyk na kolejny. A tak w ogóle to: Lepszej jakości zdjęć nie było? Widoku z innej perspektywy też nie? Ten typ w Żabce musiał dotykać po drodze mnóstwa rzeczy, odcisków pewnie też nie było? I w ogóle co wszystko takie tajne przez poufne? Co to było? Bójka? Pobicie? A kto zaczął? Bo mogło być i tak, że do brodacza przyczepił się jakiś namolny menel, brodacz walnął go z liścia, żul coś sobie połamał i teraz liczy na "ugodę" z odszkodowaniem za flaszkę... Chociaż według mnie chodzi jednak o to umorzenie.
Irfy
17:15, 2026-06-03
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz