Sceptyk i entuzjasta albo na odwrót. Wszystko zależało od tematu rozmowy, ale dla widzów nie miało znaczenia, który jest za, a który przeciw. I tak co czwartek, równo o 18:20 zasiadali przed ekranami telewizorów, by obejrzeć kultowy już program „Sonda” prowadzony przez Andrzeja Kurka – mieszkańca Ursynowa - i Zdzisława Kamińskiego – mieszkańca niedalekich Stegien.
fot. Ireneusz Radkiewicz/PAP
„Sonda” nie powstałaby, gdyby nie… przypadek. W 1977 roku Andrzej Kurek, absolwent Wydziału Fizyki UW oraz Marek Siudym, początkujący dziennikarz, pracując w Telewizji Polskiej, natknęli się na pewne pudła. W środku znaleźli podarunek od British Council – taśmy z produkowanym przez BBC programem popularnonaukowym „Tommorow’s World”. Akurat w tym czasie z anteny zleciała „Eureka” - pierwszy polski program edukacyjny – i rozpoczęto przygotowania do tworzenia jej następcy. Kurek i Siudym mieli więc pole do popisu.
Twórcy „Sondy” niemalże skopiowali brytyjski pierwowzór. Wówczas coś takiego jak prawa autorskie nie istniało. Przygotowaniem programu zająć się miała Zofia Żukowska, która odpowiadała za scenariusz. Mało brakowało, a „Sonda” nazywałaby się inaczej - „Przygoda z nauką”.
Po wielu godzinach perswazji udało mi się namówić Kurka na inny tytuł, a ten nasuwał się sam – Sonda Pionier 10, urządzenie w tym czasie o największym stopniu skomplikowania, które jako pierwsze w historii eksploracji kosmosu przez człowieka miało opuścić układ słoneczny. SONDA – to było krótko i syntetycznie. Kojarzyło się jak nic z nauką, techniką, medycyną, a nawet potoczne powiedzenie "wysondować” było tu jak najbardziej na miejscu
- wspomina po latach w książce „18.20 Sonda” Marek Siudym.
fot. Mirosław Stankiewicz/PAP
Pierwszy odcinek wyemitowano 8 września 1977 roku. Po nakręceniu kilku kolejnych Żukowska zaprosiła do studia absolwenta Szkoły Głównej Planowania i Statystyki (dzisiejszej Szkoły Głównej Handlowej) Zdzisława Kamińskiego. I tak narodził się niezastąpiony do dziś legendarny duet.
Słynne logo zaprojektował sam Andrzej Kurek na swoim kultowym dziś ZX Spectrum. Wykorzystał przy tym motyw Yin-Yang, co świetnie przedstawiało motyw programu – starcie entuzjasty i sceptyka. Chociaż najbardziej rozpoznawalnym symbolem programu była czołówka - zbitka fragmentów filmów i animacji przedstawiających m.in. lot sondy Mariner 5, wybuch supernowej, układy scalone czy podział jądra komórkowego z elektroniczną muzyką w tle.

graf. Andrzej Kurek
Kurek i Kamiński rozmawiali o wszystkim, co zahaczało o tematy naukowe i techniczne. „Sonda” nie była jednak kolejnym, nudnym programem popularyzującym naukę. Była całkiem inna, ciekawa, zabawna, a wiele z poruszanych w niej zagadnień pozostaje aktualnych do dzisiaj. Polemiki prowadzących uzupełniane były interesującymi – często niebezpiecznymi – eksperymentami, które zazwyczaj wykonywali sami Kurek i Kamiński. Sukces programu podkreślają zresztą liczby – u szczytu popularności „Sondę” oglądało 6 mln widzów, co stanowiło 30% widowni. Program oglądali wszyscy – niezależnie od wieku i wykształcenia.
Sami nie byliśmy specjalistami w żadnej z prezentowanych dziedzin, dzięki czemu skala uproszczenia tematu, przez fachowców zwana trywializacją, nie odbiegała od możliwości zrozumienia przez przeciętnego widza. Ten widz, w naszym rozumieniu, miał wykształcenie średnie, ale oglądali to ludzie w każdym wieku, a spora część dzieci i młodzieży wolała „Sondę” od „Teleranka”
- tłumaczył w książce „18.20 Sonda” Siudym.
fot. Mirosław Stankiewicz/PAP
Co ciekawe, niesamowita chemia między Kurkiem i Kamińskim na planie nie przekładała się na ich relacje poza studiem. Panowie raczej rzadko spotykali się po pracy. Nijak nie przeszkadzało to w kręceniu kolejnych odcinków. A tych przez 12 lat powstało 488.
I powstałoby pewnie jeszcze więcej, gdyby programu nie przerwała tragedia.
W wypadku samochodowym zginęli moi, nasi koledzy: Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński, twórcy telewizyjnej "Sondy". Do tragedii doszło dziś rano w Raciborzu. Samochód prowadził Andrzej Gieysztor, przedstawiciel firmy Elf. On też zginął
- przekazał tę smutną informację w wieczornym wydaniu Dziennika Telewizyjnego Krzysztof Bartnicki.
Był poranek 29 września 1989 roku. Kurek i Kamiński jechali właśnie do Raciborskiej Fabryki Kotłów „Rafako”. Mieli zbierać materiał do kolejnego odcinka „Sondy” na temat współczesnej techniki masowych wierceń otworów dla potrzeb przemysłu energetycznego i inżynierii chemicznej.
Zaledwie 6 km przed celem podróży kierowca peugeota 405, którym jechali, rajdowiec Andrzej Gieysztor rozpoczął manewr wyprzedzania. Na nieszczęście wszystkich pasażerów widoczność była słaba. Gieysztor wjechał w pędzącą z naprzeciwka ciężarówkę.
fot. Edmund Radoch/PAP
Odpowiedzialnością za wypadek całkowicie obarczono kierowcę peugeota. Mówiono też o plamie oleju na drodze – Gieysztor miał wpaść na niej w poślizg i zjechać na przeciwległy pas. Wersję tę jednak wykluczono. Pojawiły się nawet teorie spiskowe, których twórcy przekonywali, że śmierć Kurka i Kamińskiego to nie przypadek. Ponoć duet planował zakończyć „Sondę” i rozpocząć nową serię dotyczącą reform gospodarczych. To miało się nie spodobać ówczesnym władzom.
Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński zostali pochowani 6 października 1989 roku obok siebie na cmentarzu w ursynowskich Pyrach. Po ich śmierci z czasem wyemitowano jeszcze kilka odcinków, które zdążyli nakręcić. Do dziś nie powstał równie fascynujący i ciekawy polski program popularnonaukowy. „Sondę” próbowano odtworzyć w latach 2016-2018. Ale bez Kurka i Kamińskiego to już nie było to samo. I pewnie już nigdy nie będzie.
ZOBACZ: Jeden z odcinków "Sondy" o płycie Laser Disc czyli CD - 1984 rok
Ursynów z nową linią autobusową. Wszystko przez remonty
po umarłej dziadzi stefana w dniu ok.15 sierpnia 2003 roku. ciocia dorota i wujek szczepan ukradły meble i mieszkanie babci irki. ciocia dorota i wujek szczepan były złodziejem. ciocia dorota i wujek szczepan nie dały meble mamy jolanty antosa. ciocia dorota nie telefonowała telefonem do mamy jolanty antosa i do bartka antosa. ciocia dorota i wujek szczepan nie chciały mamy jolanty antosa, bartka antos ,kuby antosa. ciocia dorota jest okropnie zła, groziła, głośno krzyczała , wyrzuciła aka, asia i ludzie. pani honorata machniewicz jest zła, groziła, głośno krzyczały. ciocia dorota, wujek szczepan i pani honorata machniewicz będzie poszedły autobusem 666 do piekła. ja, aka i asia będziemy mieszkaly w mieszkaniu 37 w domu 17 przy ul.żwirki i wigury w warszawie. aka i asia będziesz kochały, przytulały i całowały mnie(kuby antosa). ja(kuba antos z autyzmem będą kochałem aki i asi. ja(kuba antos), aka(ewelina machniewicz) i asia (joanna matusiak) będziemy poszedły autobusem 114 z ziemi do nieba. piotr, seweryna, agata, piotr i zara będą poszedły autobusem 000 z ziemi do czyśćca. bo piotr, agata, zara, seweryna i zara są trochę żli.
tak
23:47, 2026-05-30
Ursynów z nową linią autobusową. Wszystko przez remonty
kuba antos(ja); aka(ewelina machniewicz) i asia(joanna matusiak) będziemy w mieszkaniu 37 w domu 17 przy ul.żwirki i wigury w warszawie w 1 czerwca 2026 roku. bartek antos nie żyje. aka i asia będziesz kochała, przytulała i całowała mnie(kuby antosa). ja(kuba antos) będę przytulałem, kochałem i całowałem aki i asi.
tak
23:46, 2026-05-30
Ursynów z nową linią autobusową. Wszystko przez remonty
ztm w-wy zmiany trasa miejska komunikacja 15 czerwca 2026 roku. Autobusy 109, 113, 114, 128, 136, 138, 141, 144, 154, 155, 175, 206, 216, 222, 228, 238, 281, 319, 375, 504, 790, 817 i S2. Uruchomienie linia 109 chomiczówka - josepcha conrada - aleje władysława - władysława broniewskiego - zygmunta krasińskiego - Krasińskiego – pl. Wilsona – Krasińskiego – Wybrzeże Gdyńskie – most Grota-Roweckiego – Toruńska – Wysockiego – Bartnicza – Wyszogrodzka – Chodecka – Krasnobrodzka – Bródno-Podgrodzie. Linia 319 przekształcenie w linię 113 cało tygodni kursują. Trasa linii 113: Autobusy kursują na trasie: Międzylesie – al. Dzieci Polskich – Żegańska – Zwoleńska – Patriotów – Przewodowa – Wał Miedzeszyński – Południowa Obwodnica Warszawy (POW) – Przyczółkowa – Branickiego – Rosoła – Indiry Gandhi – Pileckiego. Likwidacja linii 175 zastępienie przez linię 114, 128, 504, S2. likwidacja linii 136 zastępienie przez 114 i 154. Linia 114 PL.WILSONA - plac wilsona - adama mickiewicza - gen. w. andresa - muranowska - bonifraterska - miodowa - krakowska przedmieście - nowy świat - plac trzech krzyży - al.ujazdowskie - wyzwolnienie - zbawiecie - nowowiejska - al.niepodległości - madalińskiego - wołoska - racławicka - żwirki i wigury - Komitetu Obrony Robotników - al.krakowska - hynka - sasanki - marynarska - rzymowskiego - Dolina Służewiecka – Al. Komisji Edukacji Narodowej – Surowieckiego – Romera – Herbsta – Pileckiego – Ciszewskiego – Dereniowa – Indiry Gandhi – Cynamonowa – Płaskowickiej – Natolin Północny. linia 141 Witolin – Łukowska – Zamieniecka – Grochowska – al. Stanów Zjednoczonych – Most Łazienkowski – Czerniakowska – Chełmska - al.jana sobieskiego – Gen. sikorskiego – al.wilanowska - WILANÓW. Uruchomienie linia 144 Bielańska – Bielańska – pl. Teatralny (powrót: pl. Teatralny – Senatorska – pl. Bankowy – al. Solidarności – Bielańska) – Senatorska – Miodowa – Krakowskie Przedmieście – Nowy Świat – plac trzech krzyży – Aleje Ujazdowskie – al. Szucha – plac Unii Lubelskiej – puławska - Odyńca - Wołoska – Woronicza - skarpańska - SKARPAŃSKA linia 154 Ostroroga – Ostroroga – Obozowa – Płocka – Górczewska – al. Prymasa Tysiąclecia – Bitwy Warszawskiej 1920 roku – Białobrzeska – Dickensa – bitwa warszawy 1920 rok - grójecka - al.krakowska – 1 sierpnia – Żwirki i Wigury – Lotnisko Chopina (powrót: Lotnisko Chopina – Żwirki i Wigury – Bennetta – Żwirki i Wigury). Uruchomienie linia 155 Zajezdnia Wola – Al. Solidarności – Młynarska – Leszno – Okopowa – Al. Solidarności (powrót: Al. Solidarności - tamka – dobra - NAUKI KOPERNIKA. uruchomienie linia 206 Nowe Włochy – Chrościckiego – Świerszcza - bolesława chrobrowego - popularny - aleje jerozolimskie - Aleje Jerozolimskie – Szybka – Instalatorów – Al. Krakowska – 1 Sierpnia – Żwirki i Wigury - Woronicza – Metro Wierzbno (powrót: Królikarnia – Woronicza). Uruchomienie linia 216 SZCZĘSLIWICE – Szczęśliwicka – Bitwy Warszawskiej 1920 roku – banacha – Żwirki i Wigury – Woronicza – Racjonalizacji – Konstruktorska – Wołoska – Al. wilanowska – METRO WILANOWSKA. Uruchomienie linia 222 Uruchomienie linia 222 P+RL. KRAKOWSKA – Al. Krakowska – Komitetu Obrony Robotników – Żwirki i Wigury – Woronicza – Puławska – dolny - chełmska – Czerniakowska – Łazienkowska – Torwar. linia 228 Ursus-Ratusz – Traktorzystów – Świerszcza – Globusowa – Wałowicka – Sympatyczna (powrót: Sympatyczna – Potrzebna – Świerszcza) – Cegielniana – Techników – Popularna – Wschodu Słońca – Szybka – Równoległa– Instalatorów – Al. Krakowska (powrót: Al. Krakowska – Grójecka – zawrotka na wysokości ul. Racławickiej – Grójecka – Al. Krakowska – Instalatorów) – 1 Sierpnia – Żwirki i Wigury – Hynka - al. krakowska - P+R. ALEJE KRAKOWSKA. 238 – Uruchomienie linii na Utracie w zastępstwie za linię 138 DW. WSCHODNI (LUBELSKA) – Lubelska – Zamoyskiego – Targowa – Ząbkowska – Radzymińska – Naczelnikowska – Rybieńska – Zabraniecka – Utrata – UTRATA – Utrata – Zabraniecka – Gwarków – ZAJEZDNIA UTRATA. Nowa linia 281 Młociny-UKSW – Wóycickiego – Pułkowa (powrót: Pułkowa – Dzierżoniowska – Dankowicka – Żubrowa – Wóycickiego) – al. Wittek – Kasprowicza – Sokratesa – Conrada – al. Reymonta – Broniewskiego – Krasińskiego – METRO WILSONA. Uruchomienie linia 375 powszedni kursują. linia 375 Plac Piłsudskiego – plac marszałowska jóżew piłsudskiego – królewska – pl.grzybowa – emilii plater – Aleje Jerozolimskie – Raszyńska (powrót: Krzyckiego – Raszyńska) – Żwirki i Wigury – Lotnisko Chopina (powrót: Lotnisko Chopina – Żwirki i Wigury – Bennetta – Żwirki i Wigury). Linia 817 przekształcenie w linię 790 całotygodni kursują. linia 790 Dworzec Zachodni – Aleje Jerozolimskie – Opacz-Kolonia: Aleje Jerozolimskie – Michałowice: Aleje Jerozolimskie – Piastów: Aleje
tak
23:43, 2026-05-30
Kontrowersyjny remont chodnika na Dembego
Zaraz do dymisji!
Kinyy
22:02, 2026-05-30
12 0
W czwartki po 18 pustoszały miejsca spotkań młodzieży, czy to były trzepaki, czy boiska. W tamtych czasach był to jedyny ciekawy program w tv. Miałem okazję być kilka razy przy nagraniach programu. Mnie Sonda popchnęła w kierunku technicznym. Po szkole podjąłem pracę na Woronicza. Informacja o wypadku spowodowała wielkie poruszenie na korytarzach. Nie sposób tego opisać, bo było kilka wersji informacji o wypadku. Los sprawił że po latach miałem okazję współpracować z żoną Pana Kamińskiego, Zapytałem czy nie warto by było wydać serii programów na DVD. Powiedziała że program był o nowościach jakie były w tamtych czasach, dziś zapewne było by śmiesznie oglądać jak prowadzący zachwycają się nowością - płytą CD. Dziś mogę powiedzieć że w TV widziałem jeszcze jeden dosyć ciekawy program dzięki prowadzącym, to TopGear, ale to inna TV, a i aktualnie już dla mnie nie istnieje :-(
7 0
Zarażali pasją i budzili ciekawość świata. Program autorski dwóch osobowości nie do podrobienia. Nawet "humaniści", tacy jak ja oglądali z zainteresowaniem. Zachowując wszystkie proporcje - TVP słusznie minionej epoki miała na antenie wiele osobowości, można długo wymieniać, m.in. Zinn, Kobyliński, Słodowy, Hopfer, Mikołajczyk, Kaczyński, oczywiście Bogusław :) dziś pustka. A Top Gear bez oryginalnej trójki prowadzących to banalny magazyn motoryzacyjny.
5 0
Z racji ograniczonej oferty programowej byli jedynym oknem na świat w kwestii popularno-naukowej. Dziś jest zdecydowanie łatwiej znaleźć takie informacje. To byli pionierzy.
4 0
Był to ciekawy i oryginalny program. Najlepszy z tzw. misyjnych, ale nie jedyny. Wtedy telewizja publiczna rzeczywiście realizowała misję edukacyjną. Po kilku latach tzw. wolności misja zaczęła zanikać. Obecnie nie ma jej wcale na antenach TVP.
9 0
Miłe wspomnienie, z Andrzejem Kurkiem siedziałem w jednej ławce w Technikum, razem pisaliśmy maturę... a potem odwiedzałem go w Instytucie fizyki teoretycznej na Hożej. Fantastyczny facet, zawsze mi imponował wiedzą i "kindesztubą". Jego już nie ma tyle lat... ale wspomnienie zostało.
2 0
Świetny program. Pewnie, że rozmaici twórcy w tych czasach otrzymywali premię braku konkurencji - program, czy film na przyzwoitym poziomie, emitowany w państwowej telewizji, dodatkowo w epoce przedinternetowej, zyskiwał sławę siłą rzeczy. Ale to tylko część prawdy. Wtedy taka działalność była po coś, twórcy mieli wtedy jakieś większe cele, zainteresowania, nie tylko "być znanym z tego, że się jest znanym", przyjść na wywiad i palnąć parę dowcipasów w studiu do prowadzącego i klepnąć go po ramieniu. I w cenie było też rzemiosło - czy to chodziło o zrobienie dobrego kryminału, dobrego kabaretu, skomponowanie dobrej muzyki, czy stworzenie dobrego programu popularnonaukowego. Sonda była dobrze zrobiona.
2 0
No niezupełnie... Chyba pod koniec istnienia "Sondy", niejaki Wiktor Niedzicki prowadził program "Laboratorium". Ale ten program nie był już tak ciekawy, jak "Sonda".
0 0
"Wówczas coś takiego nie istniało" oczywiście, że istniało, tylko nie w sowieckim PRLu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz