Zamknij
REKLAMA

Kiedyś 40-metrowa konstrukcja, dzisiaj tylko ruiny. Historia wieży ciśnień na Wyścigach

15.09, 03.12.2022 Kamil Witek Aktualizacja: 15.17, 03.12.2022
REKLAMA

Niegdyś dumnie górowała nad Torem Wyścigów Konnych Służewiec. Dziś są po niej tylko ruiny, które porosła zieleń. Legenda głosi, że sam Hitler miał z niej obserwować płonącą Warszawę. Poznajcie historię wieży ciśnień na Wyścigach!

Gdy w 1918 roku Polska odzyskała niepodległość, największe w Polsce i funkcjonujące od 1841 roku Towarzystwo Hodowli i Wyścigów Konnych zmieniło nazwę na Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni w Polsce. Tak zaczęła się historia Toru Wyścigów Konnych Służewiec, a tym samym wybudowanej dla niego wieży ciśnień.

Dotychczasowy tor przy ul. Polnej powstały w 1886 roku nie mógł być dalej rozbudowywany, a tego właśnie potrzebowała prężnie rozwijająca się w Polsce w tamtym czasie hodowla koni pełnej krwi. Dlatego też Towarzystwo rozpoczęło poszukiwania nowego terenu pod tor wyścigowy dla koni. Udało się to w listopadzie 1925 roku. Wtedy to Towarzystwo wykupiło z ówczesnego folwarku Służewiec 150 hektarów ziemi, na której miał powstać Tor Wyścigów Konnych Służewiec.

Jeden z pierwszych budynków na torze

Była to niebywała inwestycja. Towarzystwo musiało wszystko zbudować od zera, wyrównać ziemię, zmienić przebieg ulic i, co najważniejsze, doprowadzić na teren toru wodę. Poza siecią kanałów zbudowano również wieżę ciśnień.

W tle wieża ciśnień obsługująca Tor Wyścigów Konnych Służewiec. fot. wiezecisnien.eu

Wieża stanęła w 1930 roku. Znajdowała się zaraz obok fontanny niedaleko dzisiejszej Trybuny Honorowej. Za kształt mierzącej 40 metrów wysokości, nowocześnie wyglądającej jak na tamte czasy konstrukcji odpowiadał Zdzisław Gillewicz. Posiadała ona dwa zbiorniki. Woda z pierwszego o pojemności 25 metrów sześciennych służyła do podlewania głównego toru. Zaś z drugiego, o 10 metrów sześciennych mniejszego zasilała trybuny, stajnie i inne budynki w obrębie kompleksu.

Oficjalne otwarcie Toru Wyścigów Konnych nastąpiło 3 czerwca 1939 roku. Wieża dumnie nad nim widniała, zaś z jej szczytu można było obserwować całość tej ogromnej inwestycji. Niestety zaledwie po trzech miesiącach funkcjonowania Toru doszło do tragedii – wybuchła II wojna światowa.

Widok z wieży w 1939 roku. fot. folbluty.org

Tor cudem uniknął zniszczenia. Przetrwał dzięki działaniom podjętym przez prezesa TZHK Michała hr. Komorowskiego oraz dzięki prezesowi Towarzystwa Hodowli Konia Arabskiego Aleksandrowi hr. Dzieduszyckiemu oraz wstawiennictwu byłego niemieckiego Kierownika Wydziału Rolnictwa i Wyżywienia w Warszawie. Wieża ciśnień tyle szczęścia nie miała.

Zostały tylko ruiny

Legenda głosi, że ze szczytu wieży Warszawę w ogniu w czasie powstania oglądał sam Adolf Hitler. Nie jest to jednak możliwe. Fuhrer w stolicy Polski był tylko raz, w październiku 1939 roku, a Powstanie Warszawskie rozpoczęło się w sierpniu 1944 roku. Wieża już od ponad roku była tylko ruiną.

Niemcy na terenie toru urządzili bowiem zapasowe lotnisko dla samolotów myśliwskich. Przez wieżę ciśnień meserszmity nie mogły swobodnie startować i lądować. Dlatego w maju 1943 roku konstrukcję wysadzono w powietrze.

Ruiny wieży ciśnień - fot. Geocaching Polska

Dziś ruiny wieży ciśnień najchętniej odwiedzają miejscy eksploratorzy czyli miłośnicy zdobywania niedostępnych miejsc oraz pasjonaci historii. Znajdują się one przy ulicy Wyczółki naprzeciwko numeru 33, trzeba wejść nieco głębiej w zarośla.

Wnętrze ruin wieży ciśnień - fot. Geocaching Polska

Pierwszy powojenny wyścig koni na Służewcu odbył się w 1946 roku. W 1950 roku na mocy nowej ustawy o wyścigach konnych zlikwidowane zostało Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni. Zastąpiło je przedsiębiorstwo Państwowe Tory Wyścigów Konnych. Rozpoczęto wtedy odbudowę toru. Renowacja nie dotyczyła jednak wieży ciśnień.

Jeszcze kilka lat temu Totalizator Sportowy miał w planach porządną modernizację terenu Wyścigów Konnych, w tym odbudowę wieży ciśnień, która w nowej wersji miała stać się wieżą widokową i restauracją. Na razie pomysły nie wyszły poza atrakcyjne wizualizacje.

powyżej: wizualizacja odbudowanej wieży - Totalizator Sportowy S.A.

powyżej: Obecny stan ruin wieży - widok od ul. Wyczółki (2022) SK

Filmik z wizyty w ruinach wieży na Wyścigach opublikowano prawie 7 lat temu na kanale eksploracyjnym "Outdoormania":

(Kamil Witek)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (2)

JeziorakJeziorak

3 2

Warto pamiętać, że to dopiero Niemcy w 1941 r.. przyłączyli tereny wokół Wyścigów do Warszawy - przed wojną granice miasta w tym rejonie biegły z grubsza wzdłuż dzisiejszej Al. WIlanowskiej. 08:30, 04.12.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SzwagierSzwagier

0 0

Chodziło się tam z początkiem lat 90-tych na wagary ze szkoły podstawowej w Grabowie 16:45, 06.12.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%