Historia zaczęła się dość standardowo. Mieszkaniec Ursynowa podpisał umowę na finansowanie pojazdu i wyjechał z salonu autem marki Volkswagen. Problemy pojawiły się w momencie, gdy mężczyzna przestał wywiązywać się z comiesięcznych zobowiązań finansowych. Leasingodawca, po wyczerpaniu możliwości polubownego załatwienia sprawy, ostatecznie zerwał umowę i zażądał zwrotu pojazdu. 32-latek ani myślał jednak rozstawać się z samochodem i zaczął unikać jakiegokolwiek kontaktu z prawowitym właścicielem wozu.
Sprawa ostatecznie trafiła w ręce organów ścigania. Zajęli się nią funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą mokotowskiej komendy, pod którą terytorialnie podlega również Ursynów.
Reakcja śledczych była błyskawiczna. Dzięki sprawnie przeprowadzonym działaniom operacyjnym, policjanci w krótkim czasie ustalili, gdzie ukrywa się nieuczciwy kierowca oraz gdzie zaparkował przywłaszczony pojazd o wartości blisko 90 tysięcy złotych. Zaskoczony 32-latek nie stawiał oporu.
32-latek został zatrzymany, a przywłaszczone mienie odzyskane i zabezpieczone. Mężczyzna usłyszał zarzut, za który grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- informuje asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Odzyskany volkswagen wkrótce wróci do leasingodawcy, a mieszkaniec Ursynowa będzie musiał tłumaczyć się przed sądem ze swojego przywiązania do cudzej własności.
Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny tragedii
Przecież można przesłuchać dwie osoby, którym udało się wydostać ze strzelnicy podczas pożaru. Jeszcze pytanie, dlaczego pozostała czwórka nie opuściła strzelnicy, co jest konieczne, jak tylko pojawi się pożar w pomieszczeniu.
Dzik
13:05, 2026-03-23
Przestał płacić raty i ukrył auto
Nie no, bohaterowie! Nieustraszona policja, z narażeniem życia zasiadła do komputera i za pomocą "wstukiwania operacyjnego" ustaliła adres sprawcy. Następnie, w skrajnie niekomfortowych warunkach, również zagrażających życiu z powodu miejskich wykopków, podjechała pod jego dom. Wysiadła z radiowozu i unikając zmiecenia z chodnika przez nachlanych kierowców z zakazami prowadzenia pojazdów wykryła pojazd na parkingu przed domem sprawcy. Później, z pogardą dla niebezpieczeństwa, wypruła z niego straszliwe dziecięce foteliki. Brawo. Należy się medal, nominacja generalska i cały artykuł na HU.
Irfy
11:44, 2026-03-23
Ale tupet! Przyjechał na przesłuchanie pijany
Ale jak to?! Przecież są "przepisy"! A te mówią, że nie można jeździć po pijanymi i z bezterminowym zakazem prowadzenia. I co? Facet dalej radośnie jeździ po pijaku. Ale zaraz! Są jeszcze inne "przepisy", te mówiące o tym, że takim pijaczynom konfiskuje się samochód. I co? Nie zadziałały? No niesamowite... A na poważnie - cały ten system po prostu przestał działać. Jest "silny" wyłącznie wobec słabych i potulnych. Wtedy owszem, sroży się w najlepsze. Ale jak ktoś jest "silny" - czytaj dostatecznie bogaty na łapówki / dobrych adwokatów albo ma go zwyczajnie w trąbie, jak ochlapus z artykułu, to już "system" podwija ogon pod siebie i siedzi w budzie. Więc teraz co? Czekamy, aż facet kogoś zabije, jeżdżąc po pijaku a zdesperowana rodzina ofiary *%#)!& mu łeb? Wtedy pewnie "system" przycwałuje na białym koniu i uroczyście zamknie sprawców za "straszliwe morderstwo"... Szkoda gadać. Państwo z g ó w n a.
Irfy
11:35, 2026-03-23
Poseł Krajewski: "PiS musi wrócić na tę drogę"
Ursynów strefą wolną od Podłości I Skundlenia!!!!
Oldboy
11:33, 2026-03-23
1 2
Nie no, bohaterowie! Nieustraszona policja, z narażeniem życia zasiadła do komputera i za pomocą "wstukiwania operacyjnego" ustaliła adres sprawcy. Następnie, w skrajnie niekomfortowych warunkach, również zagrażających życiu z powodu miejskich wykopków, podjechała pod jego dom. Wysiadła z radiowozu i unikając zmiecenia z chodnika przez nachlanych kierowców z zakazami prowadzenia pojazdów wykryła pojazd na parkingu przed domem sprawcy. Później, z pogardą dla niebezpieczeństwa, wypruła z niego straszliwe dziecięce foteliki. Brawo. Należy się medal, nominacja generalska i cały artykuł na HU.
1 0
No a gdzie medal, kwiaty i czekolada?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz