Na sygnale

Zamknij

Resztki prochu i iskra z narzędzi? Nieoficjalne przyczyny pożaru strzelnicy na Ursynowie

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 12:43, 23.03.2026 Aktualizacja: 17:47, 23.03.2026
18 Resztki prochu i iskra? Nieoficjalne przyczyny pożaru strzelnicy na Ursynowie nadesłane

Pożar zaczął się od kulochwytu z resztkami prochu, gdzie musiała paść iskra. To nieoficjalne i wstępne przyczyny tragedii w remontowanej strzelnicy na ulicy Migdałowej na Ursynowie, w której życie straciły cztery osoby, a dwie zostały ranne. Prokuratura wszczęła śledztwo.

::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}

Przypomnijmy, dramat rozegrał się w sobotę tuż po godzinie 14 w biurowcu Natpollu przy Mogdałowej 4 na Ursynowie. Ogień objął remontowany lokal po zamkniętej od roku strzelnicy oraz zaparkowany tuż przed wejściem bus. Z żywiołem walczyło w sumie aż 14 zastępów straży pożarnej.

Niestety, bilans tego pożaru okazał się tragiczny. W pożarze zginęły cztery osoby. Policja potwierdziła już tożsamość ofiar.

Dwaj zmarli to Polacy w wieku 45 i 48 lat oraz dwaj obywatele Ukrainy w wieku 33 i 49 lat
Jeden z poszkodowanych, 46-letni Ukrainiec, doznał mniejszych obrażeń, opuścił już szpital. Stan drugiego mężczyzny, 40-letniego obywatela Polski, wciąż określany jest jako ciężki.

- przekazała portalowi Haloursynow.pl asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Wiadomo już, że wszyscy poszkodowani byli pracownikami firmy przeprowadzającej remont lokalu. Robotnicy pracowali nad przywróceniem do życia strzelnicy, która od prawie roku była zamknięta. Remontowali pomieszczenia oraz infrastrukturę strzelniczą.

Resztki prochu w kulochwycie

Co było przyczyną tej niewyobrażalnej tragedii?

Czekamy na raport biegłego z zakresu pożarnictwa, który pracował w spalonych pomieszczeniach w sobotę wspólnie z prokuratorem. Materiały zebrane na miejscu zostały w poniedziałek przekazane do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów, która nadzoruje śledztwo w tej sprawie.

- mówi Marta Haberska.

Zabezpieczono monitoring obrazujący nagły, gwałtowny i dynamiczny sposób rozprzestrzeniania się pożaru wewnątrz pomieszczeń. Wykluczono obecność ładunków wybuchowych, amunicji i broni palnej w strzelnicy. Zidentyfikowano ofiary pożaru, zlecono przeprowadzenie sekcji zwłok.

Stan jednego z pokrzywdzonych - obywatela Polski jest bardzo ciężki, nie odzyskał on przytomności, lżej ranny mężczyzna - obywatel Ukrainy został przesłuchany

- powiedział prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. 

Haloursynow.pl z dwóch niezależnych źródeł dowiedziało się jednak, że - wg wstępnych hipotez i oględzin na miejscu - scenariusz tragedii był dość typowy jak na zagrożenia związane z tego typu obiektami. Strzelnica była właśnie odnawiana w celu wznowienia swojej działalności. Remont tego typu lokali to operacja najwyższego ryzyka.

Eksploatowane przez miesiące kulochwyty przesiąkają mieszaniną łatwopalną – przede wszystkim drobinami ołowiu i niespalonymi resztkami prochu. 

Zagrożenie zapłonem rośnie radykalnie, gdy w pomieszczeniach z kulochwytami używa się elektronarzędzi. Nawet najmniejsza iskra pochodząca ze szlifowania, cięcia czy spawania może natychmiast zainicjować gwałtowny pożar lub wręcz wybuch pyłu. Mieszkańcy znajdujący się w rejonie strzelnicy, gdy wybuchał w niej pożar, relacjonowali, że słyszeli huki dochodzące z wnętrza lokalu.

Obecnie śledczy skupiają się na przesłuchaniach osób powiązanych z przebudową lokalu. Zeznania składają m.in. przedstawiciele firmy budowlanej oraz zleceniodawcy robót, by dokładnie ustalić procedury i zachowanie zasad BHP na placu budowy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (18)

DzikDzik

4 7

Przecież można przesłuchać dwie osoby, którym udało się wydostać ze strzelnicy podczas pożaru.
Jeszcze pytanie, dlaczego pozostała czwórka nie opuściła strzelnicy, co jest konieczne, jak tylko pojawi się pożar w pomieszczeniu.

13:05, 23.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:3
Odpowiedz

WckWck

4 1

Dlatego, że doszło do wybuchu i tamta czwórka zginęła. Ci co przeżyli pewnie stali bliżej wyjścia i stąd się uratowali.

08:12, 24.03.2026

AtaAta

0 0

Jesteś idiotą, czy się mylę? Jak można umierające przesłuchać?....wiem bo to kuzyn....I STRASZNIE MI PRZYKRO CO WY PISZECIE.....spytajcie się policji kto tam balował....remont trwał nie od soboty...Artek dla Ciebie

23:35, 24.03.2026

ZUrsynowaZUrsynowa

2 0

ATA - współczuję. Ale rozumiem że byłeś na policji i zeznania złożyłeś w tej sprawie? Nie powinno się zatajać ważnych informacji. A takie działanie ‘coś wiem i nie powiem’ - sorry ale to jak dziecko w piaskownicy.

23:41, 24.03.2026

abab

14 1

Już kilkanaście sekund wdychania gazów pożarowych może doprowadzić do utraty przytomności.
Poza tym pracownicy mogli natychmiast stracić przytomność lub odnieść rany uniemożliwiające ucieczkę na skutek wybuchu

14:19, 23.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PreczPrecz

9 17

Tragedia ale kto wydał decyzję o funkcjonowaniu strzelnicy we takiej lokalizacji?!!!!!!! Gdzie była straż pożarna BHP, itd ale właściciele to zapewne ludzie specjalnej troski milicjanci,towarzysze itd

15:52, 23.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

BoomBoom

11 5

A jaki masz problem z jego legalnością?

16:32, 23.03.2026

KokosKokos

7 7

Za chwile wyjdzie ze remont robiła ekipa która nie miała uprawnień do pracy w strzelnicy i nie wiedziała jak to sie robi.

17:55, 23.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

BoomBoom

10 7

A jakie to trzeba mieć uprawnienia? Potrafisz podać stosowny przepis? Pytam, bo nie wiem.

19:40, 23.03.2026

Mariusz Mariusz

9 1

Ja tu bym bardziej obstawiał wygłuszenie piankowe ścian i sufitów to błyskawicznie płonie jeżeli nie jest uniepalnione.

19:39, 23.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Warszawiak82Warszawiak82

7 0

Resztki prochu w kulochwycie to bajeczka właściciela strzelnicy dla straży pożarnej. Szybki i toksyczny pożar to na 99% wygłuszenie. Pytanie kto dopuścił lokal do eksploatacji z takim wygłuszeniem bez instalacji gaśniczej? To ursynowski przypadek Szwajcarskiego klubu "Le Constellation". Szkoda że ludzie nie uczą się na błędach, ceną jak zawsze jest ludzkie życie.

08:39, 24.03.2026

QtasWielgusQtasWielgus

3 3

ojojojojojoj co to będzie?? straszne rzeczy

10:14, 24.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ata Ata

0 1

Dzięki

00:11, 25.03.2026

Wbjs Wbjs

3 6

Dlaczego tego typu obiekty są w budynkach użyteczności publicznej ! ?

10:33, 24.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

BoomBoom

6 6

Że niby w jakim budynku? 🤣

11:05, 24.03.2026

Bob127Bob127

10 0

Resztki prochu w kulochwycie co za bzdura.
Plus palne resztki ołowiu genialne.Dzban miesiąca murowany.

16:35, 24.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wojwoj

7 0

Resztki prochu miałyby być w okolicach kulochwytu ? Piszący nie ma pojęcia ani o strzelnicach, ani o działaniu broni palnej.

16:42, 24.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AtaAta

1 1

Miała uprawnienia, Artek walczy o życie, ....po chciał ratować innych...zapytajcie się policji kto po balangach pijackich tam łaził....przykro mi ciociu...artek były wojskowy...remont już trwał jakiś czas

23:26, 24.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%