Zatrzymanie przestępcy to efekt czujności i szybkiej reakcji policjantów z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. Wszystko zaczęło się od standardowego obchodu dzielnicowych, którzy zajmowali się sprawą uszkodzenia jednego z pojazdów na terenie dzielnicy. Funkcjonariusze analizowali nagrania z kamer monitoringu, a także rozpytywali okolicznych mieszkańców oraz pracowników pobliskich punktów usługowych. W pewnym momencie na ulicy zauważyli mężczyznę, którego wygląd łudząco przypominał osobę zarejestrowaną przez kamery.
Na widok policjantów mężczyzna przyspieszył kroku i próbował oddalić się z miejsca. Po krótkim pościgu pieszym funkcjonariusze zatrzymali 52-latka. W trakcie rozmowy przyznał, że uciekał, ponieważ zorientował się, że został rozpoznany jako sprawca wcześniejszych zdarzeń.
- informuje asp. szt. Marta Haberska.
Jak ustalili śledczy, zatrzymany działał z dużą intensywnością i nie tracił czasu. W ciągu zaledwie pięciu dni włamał się do siedmiu samochodów zaparkowanych na ursynowskich ulicach. Jego metoda była brutalna i pociągała za sobą dodatkowe koszty dla właścicieli pojazdów. Sprawca wybijał szyby, by dostać się do środka, a następnie kradł wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość.
Łupem włamywacza padły m.in. pieniądze, skrzynka narzędziowa z elektronarzędziami oraz głośnik bezprzewodowy. W części przypadków sprawca powodował również uszkodzenia pojazdów podczas przeszukiwania ich wnętrza. W wyniku tych przestępstw pokrzywdzeni ponieśli straty finansowe o łącznej wartości ponad 12 tysięcy złotych.
- dodaje asp. szt. Marta Haberska.
Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy okazał się na tyle mocny, że mężczyzna usłyszał siedem zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego, tymczasowego aresztowania. Grozi mu teraz do 10 lat odsiadki.
::video{"type":"onnetwork","item":"320"}
Sąsiedzki zryw w Sadku Natolińskim. Petycja ws. placu
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
01:22, 2026-05-10
Hulajnogi zablokowały wejście do metra!
Jedyne rozwiązanie skoro nie potrafią kulturalnie zostawić hulajnogi całkowity zakaz tego badziewia
Bggg
21:51, 2026-05-09
Hulajnogi zablokowały wejście do metra!
Hulajnogi na jezdnie. Parkingi dla hulajnóg niech wyznaczą kosztem parkingów samochodowych, których i tak jest za dużo, w dodatku nie wiadomo dlaczego, są bezpłatne.
bleBle ble
18:48, 2026-05-09
Hulajnogi zablokowały wejście do metra!
Takich sytuacji w całym mieście jest cała tona i nikt nic z tym nie robi. Absurd godny kraju z kartonu.
Mieszkaniec
18:44, 2026-05-09
9 5
Kolejna porażka "systemu". Facet kradł, pewnie zarabiając na tym jakieś grosze. Przy okazji narobił szkód za 12 tysięcy. "System" go zamknął. Efekt - kolejny wydatek, tym razem z "budżetu państwa", czyli czegoś, na co rabują nam środki za pomocą haraczy zwanych podatkami. Czy zamknięcie faceta w *%#)!& sprawi, że okradzione osoby odzyskają swoje mienie i zostaną im zrefundowane szkody? Nie. Chyba że z ubezpieczenia, co z aresztem sprawcy nie ma nic wspólnego. Czy areszt sprawi, że facet przestanie kraść? Nie. Bo po wyjściu wciąż będzie tępym tłuczkiem, tylko że jeszcze gorszym, bo po odsiadce, podczas której nic nie robił. To naprawdę wymaga jakiejś reformy. Bo teraz ludzie jeszcze to znoszą. Ale jak przez różne *%#)!& pakty pojawią się tu tysiące dzikusów, to się zaczną lincze. I tyle z tego będzie.
6 2
Lepiej żeby był tępym tłuczkiem za kratami niż powodował dalsze szkody widać, że lubi działać intensywnie. Pozostawienie go na wolności w nadziei, że dozna oświecenia i grzecznie przeprosi a następnie pokryje szkody co do grosza to w najlepszym wypadku naiwność.
Pięknoduchy typu Irfy próbują moralizować do momentu, gdy sami nie padną ofiarą podobnego bandyty.
2 2
@Art Źle mnie zrozumiałeś. Ja bym go publicznie wychłostał. Ale tak solidnie, po średniowiecznemu. A potem nie leczył na koszt państwa. Przy recydywie, podwójne batki. I tak aż do skutku. Do tego obciążył typa kosztami. Unikałbym natomiast kosztownego i nieodstraszającego więzienia. No chyba że by w nim siedział i pedałował z generatorem elektryczności, cały dzień. Ale się "nie da", właśnie dlatego, że system jest "do wymiany". I tak jak pisałem, skończy się samosądami, jak każdy niewydolny system.
2 1
Powinien dostać solidny wp1erd0l na parkingu to by go wyleczyło z takich rzeczy. Do takich kałmuków nic innego nie trafi
1 1
"...postrach kierowców z Ursynowa zatrzymany". Zatrzymali doopiarza?!
1 0
Jak oni liczą te koszty strat. Kilkanaście samochodów ma przynajmniej wybite szyby plus niektore uszkodzenia wnętrza a straty są tylko 12 000 PLN czyli ok. 1000 PLN na samochód. To sama wymiana szyby kosztuje więcej. Plus czas na załatwianie formalności i same naprawy - to też koszt.
1 0
Multirozjeboos!!!
Wykastrować, nie osadzać!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz