Dla wielu mieszkańców Ursynowa – i nie tylko – niedzielne przedpołudnia spędzone na buszowaniu wśród stoisk z używanymi rzeczami to już tradycja. Ursynowskie Wyprzedaże Garażowe na stałe wpisały się w kalendarz lokalnych wydarzeń. Idea jest prosta: zamiast wyrzucać niepotrzebne już ubrania, przeczytane książki czy znudzone zabawki, można dać im drugie życie, a przy okazji miło spędzić czas i zintegrować się z sąsiadami.
W tym roku zaplanowano tylko pięć garażówek - nie będzie ich w kwietniu, czerwcu i wrześniu. Każda z nich odbywać się będzie tradycyjnie na parkingu obok Urzędu Dzielnicy przy Al. KEN 61, w niedziele w godzinach 9:00-14:00. Pierwsza garażówka odbędzie się już 29 marca. Kolejne zaplanowano na 10 maja, 5 lipca, 30 sierpnia oraz 25 października.
Garażówki to sprawdzona i lubiana forma sąsiedzkich spotkań, wymiany i sprzedaży używanych przedmiotów oraz promowania idei ponownego obiegu rzeczy. Wydarzenie od lat stanowi stały punkt kalendarza ursynowskich wydarzeń plenerowych.
- mówi Robert Kempa, burmistrz Ursynowa.
Dlaczego więc tych garażówek znów będzie mniej? Burmistrz mówi o niesprzyjającym kalendarzu.
Planujemy też różne inne wydarzenia na parkingu. Po drodze mamy święta wielkanocne, a chwilę później długi weekend majowy. Czerwiec mamy całkowicie zajęty imprezami w weekendy - Bieg Ursynowa, Dni Ursynowa, wcześniej Dzień Dziecka, a chcemy jeszcze zrobić dodatkowe wydarzenie sportowe oraz dodatkowe wydarzenie muzyczne, którego wcześniej nie było. Chcąc pomieścić wszystko, musimy dokonywać wyborów
- mówi Robert Kempa.
Osoby chętne do wystawienia swoich skarbów muszą pamiętać o terminach zapisów. Te ruszają zawsze we wtorek poprzedzający daną wyprzedaż punktualnie o godzinie 10. Aby zarezerwować miejsce na pierwszą tegoroczną edycję, należy zalogować się na dedykowanej stronie internetowej we wtorek, 24 marca (na razie strona nie działa).
Dzielnica pomyślała również o osobach wykluczonych cyfrowo – mogą one zapisać się osobiście w siedzibie urzędu, wypełniając specjalną Kartę Rejestracyjną.
Regulamin wydarzenia, podobnie jak w latach ubiegłych, jasno określa zasady panujące na placu. Sprzedawać można wyłącznie rzeczy będące własnością wystawców, dopuszcza się przedmioty nowe i używane w ilościach detalicznych. Surowo zabroniony jest handel bronią, alkoholem, lekami, a także przedmiotami wielkogabarytowymi. Co ważne, nie można również sprzedawać ani rozdawać żadnych produktów żywnościowych.
Wystawcy mogą wjechać na teren parkingu w celu rozładunku towaru między 7:45 a 8:45. Jeśli ktoś spóźni się i nie dotrze na swoje miejsce do 8:45, jego stanowisko przepadnie i zostanie oddane osobie z listy rezerwowej czekającej na miejscu. Ponowny wjazd samochodów po niesprzedane rzeczy będzie możliwy dopiero od godziny 13:30.
REKLAMA: Outsourcing call center - kiedy się opłaca i jak policzyć ROI
Małżeństwa jednopłciowe będą uznawane w Polsce
Nie ma czegoś takiego jak "małżeństwa jednopłciowe"
uwielbiam_gumowe
11:33, 2026-05-15
Drożej niż w hostelu, taniej niż w Bristolu
Kwadratura koła, za którą my płacimy ! 🤣 A panowie Donald i Rafał mają to w doopie ! 😡Coraz mniej ich lubię, niestety...
mądra jola
11:28, 2026-05-15
Dyrektor pałacu w Wilanowie odwołany za imprezę techno
O tym były te wybory , żeby było więcej funku , to jest moje miasto weźcie to troszeczkę pod uwagę.
TeczowyRafau
11:17, 2026-05-15
Drożej niż w hostelu, taniej niż w Bristolu
Cała sprawa jest skomplikowana. Głównymi klientami tego przybytku są żule. W kryzysie niepewności, za co nachlać się ponownie. Wiadomo, że oni za pobyt na pewno nie zapłacą, więc podnoszenie cen jest bez znaczenia. Z kolei ich przekierowanie na SOR-y byłoby podłą kpiną z ludzi, którzy naprawdę potrzebują szybkiej interwencji lekarskiej. Ja proponuję rozwiązanie kompromisowe. "Kolską" zamknąć, wytrzeźwiałkę wyburzyć, postawić miejskie bloki pod wynajem i finansowanie innej izby. Ale nie w Warszawie, tylko na jakimś odludziu wokół Siemiatycz albo na ścianie wschodniej. I wszystkich żuli wywozić tam. Jak jeden z drugim podrałuje sobie na piechotę choćby do najbliższej stacji, potem poczeka na kolejnych, jak go wyrzucą z pociągu za jazdę bez biletu, to następnym razem schleje się w takim miejscu, żeby z powrotem nie wylądować pod Siemiatyczami. Całej reszcie klientów "Kolskiej" też taka wycieczka dobrzy by zrobiła.
Irfy
10:29, 2026-05-15
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz