Trzydzieści dziewięć wspomnień. Ursynów sprzed lat, okiem jego pierwszych mieszkańców - tych znanych i mniej znanych. Każdy z nich osiadł w tej części Warszawy, gdy królowało tu błoto, a do najbliższego sklepu były kilometry. Dzielnicowy Ośrodek Kultury wydał książkę "Jesteśmy z Ursynowa. Wspomnienia mieszkańców". Takiej pozycji o historii naszej dzielnicy jeszcze nie było!
Są żywym świadectwem rodzenia się nowego miasta. Wielu z nich trafiło tu przypadkiem, inni chcieli poprawić swój mieszkaniowy byt i marzyli o własnym "M" na powstającym Ursynowie.
- Jest nas, tych pionierskich 40-latków Ursynowa coraz mniej, więc pomyślałam, że warto dotrzeć do nich i poprosić o ich wspomnienia - mówiła Ewa Cygańska, ursynowska radna, pomysłodawczyni wydania książki.
W trzy miesiące dotarła i zebrała wspomnienia 39 sąsiadów. Swoich, swoich znajomych, osób znanych i cenionych oraz zupełnie zwyczajnych. Wśród nich: Hanna Krall, Lech Królikowski, Marek Budzyński, Andrzej Bukowiecki, Andrzej Celiński, Jolanta Kwaśniewska, Robert Janowski, Franciszek Maśluszczak, Zofia Borzyszkowska czy ks. prałat Tadeusz Wojdat.
W czwartkowy wieczór w DOK Ursynów przy Kajakowej odbyła się promocja książki, z udziałem jej współautorów.
- W sześć lat w błocie pojawiło się tutaj 60-70 tys. mieszkańców, i jakoś, kurczę, daliście radę! Ogromny szacunek! - mówił burmistrz Robert Kempa.
[FOTORELACJA]2905[/FOTORELACJA]
Autorzy wspomnień otrzymali podziękowania od burmistrza oraz egzemplarze książki. Familijna atmosfera udzieliła się wszystkim uczestnikom imprezy. Nie brakowało anegdot, wspomnień i serdecznych rozmów. Z mini recitalem wystąpiła Kasia Klich, sąsiadka z Zielonego Ursynowa. Do sali wjechał efektowny tort. I tylko znany utwór "Lepszy model" nie pasował do całości, bo twórcy książki za nic w świecie nie zamieniliby swojej dzielnicy na żadną inną!
- Ja w tej dzielnicy czuję się cudownie, jak w niebie! - przekonywała Lidia Stanisławska, piosenkarka i dziennikarka.
- Kiedyś goście z Chorwacji poprosili, bym w kilku słowach okreslił co to jest ten Ursynów. Odpowiedziałem bez wahania: To Beverly Hills! - mówił Jacek Krawczyk, dziennikarz, autor książek o Ursynowie.
Były też momenty zadumy i wspomnień o tych, którzy odeszli. Minutą ciszą uczczono wszystkich zmarłych ursynowian, którzy mieli wkład w powstanie dzielnicy.
Książka "Jesteśmy z Ursynowa. Wspomnienia mieszkańców"' wydano nakładem DOK Ursynów, przy wsparciu urzędu dzielnicy. Jest już do kupienia w ośrodku przy Kajakowej w cenie 25 zł.
VIDEO: Relacja z promocji książki "Jesteśmy z Ursynowa"
[WIDEO]240[/WIDEO]Błoto, ścisk i pierwsze Ikarusy. Historia komunikacji
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Wiesława
13:47, 2026-03-15
Koniec udręki z walizkami! Powstanie Aleja Centralna
To jeszcze przy okazji wyburzyć duży pomnik komuchów postawionego przez zbrodniarza i będzie cacy 💪
Walo
05:17, 2026-03-15
20-kilogramowy guz usunięty na Ursynowie
Jak można tak się zapuścić by mieć 20 kg guz? Coś tu nie gra, czyżby propaganda NFZ??
Lekarz
05:14, 2026-03-15
Koniec udręki z walizkami! Powstanie Aleja Centralna
Kompletna kompromitacja władz Warszawy. Między Centralnym, a Metro Centrum powinno już 10 lat temu powstać podziemne przejście podziemne z ruchomym chodnikiem. Niestety po 28 latach od otwarcia stacji centrum będzie nowy chodnik. To smutny przykład mentalności powiatowej. Ludzie, to jest stolica Polski, a nie Siemiatycze.
Warszawiak82
23:44, 2026-03-14
3 5
To jest ta książka, która miał wydać Nasz Ursynów, ale wystawił Panią Ewę Cygańską do wiatru?
1 2
Chyba tak, ale glowy nie daje
5 2
nie, to projekt ursynów miał jom wydać, ale orzeł nie zadbał o rodo.
0 0
Ktos zna cene czy bezcenna?
1 0
Ojej, dopiero teraz się dowiedziałem. A mieszkam na Ursynowie ab urbe condita, teraz tuż obok haloursynow.pl
3 1
Ciekawe jakie wspomnienia ma Wienio albo Fisch ale tych młodych za Ursynówian się nie uznaje. Ja pamiętam lata 90, przemoc była codziennością, policji chyba nie było, pobicia, włamania, narkotyki w każdej szkole. Wszędzie było obskurnie i bródno. Prostytutki chodziły po KEN w biały dzień. Tak było.
0 1
Prawda, ale właśnie w takich warunkach poznałem swoją ekipę i trzymamy się razem do dziś. Pomimo psich gówien na każdym trawniku i w każdej piaskownicy, pomimo osiedlowych chamów oraz tego, że dwa razy ukradziono mi rower, nie zamieniłbym swojego dzieciństwa na żadne inne. Pozdro!
2 6
Dzielnica Uboli i ich kapusiów. Normalni ludzie trafiali tu przypakiem. Sama partyjna ćwierć inteligencja szpagatowa, trochę tajników i robotników z Targówka i ze wsi. Ot takie same bloki jak na Bródnie czy Jelonkach tylko więcej ludzkiego szlamu.
0 0
Wyszyscy wymienieni w tym artykule to ludzie bardzo już wiekowi. Nie wiem czy pan Celiński i pani Kwaśniewska przynoszą dumę dzielnicy Ursynów. Reszta też moralnie wątpliwa. Nie mniej na Ursynowie mieszka wiele osób którą tworzą i działają ale po za głownym nurtem popieranym i wspieranym przez oierzłe pieniądze publiczne.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz