Park Kultury w Powsinie zmienia się na lepsze. W ostatnich tygodniach pojawiły się nowe ławki, stoliki piknikowe, leżanki, kosze na śmieci oraz bardzo dużo stojaków na rowery. To dopiero początek unowocześniania parku - zapowiadają jego władze.
Powsiński park znajduje się w granicach administracyjnych Ursynowa. Mieszkańcom Warszawy służy już od 1948 roku (od 1963 nosi obecną nazwę) - jest miejscem wypoczynku, spacerów i aktywności sportowych. Ząb czasu nadgryzł już wyposażenie parku - ławki i stoliki nigdy nie były wymieniane, przyszła więc pora na modernizację.
Ostatnio w przestrzeni parkowej pojawiło się 120 nowych ławek, 100 koszy na śmieci, 20 leżanek, 20 stołów piknikowych, 24 stoły do gry w szachy, brydża oraz chińczyka, 2 stoły do tenisa stołowego, stół do piłkarzyków, 100 stojaków na rowery. Ze wszystkich urządzeń można już korzystać.
- Obecna zmiana wyposażenia jest pierwszą tego typu inwestycją od początku istnienia Parku. Wymienione zostały elementy, które pojawiły się w Parku Kultury w Powsinie w latach 50. i 60. - mówi Grzegorz Górski, p.o. dyrektora Parku Kultury w Powsinie.
Za nowe wyposażenie parku (koszt 550 tys. złotych) zapłaciło miasto w ramach programu "Przyjazna przestrzeń rekreacyjna dla mieszkańców".
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"2736"}
Stali bywalcy parku zauważą, że z parku zniknęły historyczne kosze na śmieci, tzw. grzybki, które przez całe lata były wizytówką Powsina.
- Mimo swojej długiej historii, nie spełniały parametrów określonych w regulaminie utrzymania porządku i czystości w m.st. Warszawa oraz były nieodporne na ogień i można było je łatwo przewrócić. Najczęściej dzikie zwierzęta rozsypywały całą zawartość koszy - mówi dyrektor ośrodka.
To nie koniec zmian w Parku Kultury w Powsinie. W najbliższym czasie planowany jest generalny remont placu zabaw i placu gier z boiskami do siatkówki plażowej i mini golfem. W okolicy dębu "Hetman" pojawi się natomiast stacja Veturilo.
O bogatej historii Parku Kultury w Powsinie możecie poczytać w naszym ursynowskim "Niezbędniku".
::news{"type":"see-also","item":"8952"}
zenek23:10, 16.12.2017
To co pokazano na zdjęciu jest koszmarne ! Ten stolik z betonowymi mackami , koszmar nad koszmary ! I do tego w lesie ! A przy tym to kółeczko wykarczowane , wyniesione ! A krzesło nijak pasujące , ani stosowne użytkowo. No nie wiem , skąd ten projekt. Chyba kupiony na bazarku na dołku !
55 latek18:22, 21.12.2017
Korzystam z Parku w Powsinie od 50 lat. Wszystko co było i sprawdzało się przez tyle lat (miało swój niepowtarzalny urok) należy zniszczyć i wymienić na nowoczesne: betonowo-metalowe, badziewiaste, niewygodne i w nadmiarze. Widocznie nadmiar pieniędzy zmusza, na siłę, do zmiany wszystkiego co było, nic nie może się ostać, nieważna tradycja. Czyż nie piękniejsze były stare kosze muchomorki od tych nędznych nowoczesnych (jakoś nie spaliły się przez dziesiątki lat...), czyż nie wygodniejsze były stare ławki od tych nowoczesnych z niefizjologicznym prostym oparciem, kto na tym wysiedzi dłużej niż chwilę... Park w Powsinie wygląda jak hurtownia z ławkami, stołami i leżakami. Przyroda i zieleń musiała ustąpić miejsca "hurtowni". Za to, jakoś nikt nie wpadł na pomysł żeby wyrównać i zagrabić zryte przez dziki trawniki od dwóch lat... Widocznie zabrakło już funduszy...
Kris21:18, 16.01.2018
Katalogowe, typowe betonowe stoły w miejsce prostych, lekkich, delikatnych stolików z lat 60/70. Toporne leżanki i ławki. Już nawet nie chcę wspominać o nowej odsłonie koszy "grzybków". Bardzo nieudany dobór mebli.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pogadaj z policją. W czwartek o bezpieczeństwie
Przecież na Ursynowie policja jest od bycia samego w sobie i odbębniania służby do emerytury, a nie od utrzymywania porządku. Szkoda czasu na czcze gadanie.
Gax
15:10, 2026-06-24
Pogadaj z policją. W czwartek o bezpieczeństwie
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, a nie kwestie dzikiego parkowania, to na Ursynowie problemy są trzy. 1. Gruzińskie gangi włamywaczy / złodziei. Wychwytują puste lokale, czasem nawet takie, gdzie są "standardowe" drzwi z dykty a właściciel akurat wyszedł tylko na chwilę. Robią szybki włam, policja umarza. Wychwytują popularne samochody i je kradną albo wycinają katalizatory / odkręcają koła. Policja umarza. 2. Menele w kryzysie niedopicia. Włamują się na klatki schodowe po czym je demolują / zanieczyszczają. Albo chleją pod sklepami i zaczepiają ludzi. Tutaj też "nie da się", bo nie ma realnych kar za "włóczęgostwo". 3. Imprezowicze. Czy piątek, czy świątek, wrzaski i głośna, kiepska muzyka do późnych godzin rannych. I można se dzwonić. Wiem, bo próbowałem. Na szczęście potem zorientowałem się, że balanga odbywa się w mieszkaniu na parterze, z ogródkiem. I poprosiłem grzecznie, żeby zamknęli m or dy. Więc o czym tu rozmawiać z takim "umorzeniomatem"?
Irfy
14:12, 2026-06-24
Oburzenie w Szpitalu Południowym. Słowa ordynatora
SOR funkcjonował poprawnie... RADA NADZORCZA nadzorowała poprawnie... Pan przewodniczący Rady Nadzorczej, Rober Kempa nadzorował najlepiej jak potrafił, czyli BYLE JAK!
Mieszkaniec
14:00, 2026-06-24
Oburzenie w Szpitalu Południowym. Słowa ordynatora
12+ godzin na sor w spartańskich warunkach z totalnym olewaniem i traktowaniem pacjenta jak śmieć oraz odsyłaniem do innych placówek mimo skierowania na oddział przez lekarza medycyny pięknej (bo taki był obecnie na sor) to dobre funkcjonowanie według owego pana? no OK, nie mam pytań.
Somsiad
13:49, 2026-06-24