Boisko do koszyków przy ulicy Dembowskiego od wielu miesięcy straszy dziurami. Rozpaczliwie woła o remont, podobnie jak boisko przy ul. Przy Bażantarni. Te dwa boiska oraz trzy inne wreszcie doczekają się metamorfozy. Dzielnicy udało się pozyskać prawie 2 mln złotych dofinansowania - czyli połowę kosztów remontów.
Otrzymujemy 1,8 mln złotych na pięć boisk. 900 tysięcy daje Urząd Marszałkowski, 879 tys. zł ministerstwo sportu. W sumie mamy więc około dwóch milionów finansowania zewnętrznego. Grzech nie skorzystać!
- mówi nam burmistrz Ursynowa Robert Kempa.
Na tegorocznej liście do gruntownej odnowy znalazło się łącznie pięć lokalizacji. Oprócz wspomnianego boiska do koszykówki przy Dembowskiego (gdzie powstaną również trybuny i wysokie piłkochwyty), drugie życie i nową sztuczną trawę zyskają boiska piłkarskie przy szkołach na Mandarynki i Lokajskiego oraz obiekt wielofunkcyjny przy ulicy Tanecznej. Stawkę zamyka boisko do koszykówki przy ursynowskim Orliku na ul. Przy Bażantarni. Sąsiednie - piłkarskie - zostało wyremontowane przez Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji w ubiegłym roku.
Czasu jest mało, a procedury budowlane gonią. Aby przyspieszyć proces inwestycyjny, ratusz zrezygnował z długotrwałych przetargów, wybierając tryb szybkich zapytań ofertowych do sprawdzonych pracowni architektonicznych.
Przewidujemy, że będziemy mieli w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni wyłonione firmy, które będą to wszystko projektowały
- tłumaczy Robert Kempa.

Jak tylko powstaną projekty, dzielnica będzie musiała ogłosić otwarte przetargi na wyłonienie wykonawców poszczególnych robót. Cel jest bardzo ambitny: wpuścić ekipy budowlane jeszcze w wakacje, choć urzędnicy wprost przyznają, że formalności mogą sprawić, iż odbiory obiektów przeciągną się na jesień.
To niejedyne inwestycje dzielnicy w obiekty sportowe. Na Natolinie wciąż trwa wielka modernizacja obiektów sportowych dla Szkoły Podstawowej nr 405 przy ul. Na Uboczu. Trwające od jesieni roboty zaczęły irytować okolicznych mieszkańców, którzy narzekają na zbyt wolne ich zdaniem tempo.
Burmistrz odpowiada na krytykę, przypominając o dużej skali przedsięwzięcia. Koszt prac to aż 6 milionów złotych, a więc nie jest kosmetyczna wymiana nawierzchni, a budowa od podstaw niemal hektarowego kompleksu sportowo-rekreacyjnego.
Robimy tam nie tylko boiska, ale cały teren przed szkołą oraz plac zabaw, który powstał chyba jeszcze dla gimnazjalistów
- mówi Kempa.
Ukończenie inwestycji przy Na Uboczu planowane jest na wrzesień. Władze dzielnicy są przekonane, że "niespotykany dotąd" standard obiektu zamknie usta krytykom, a jednocześnie wywoła lawinę zazdrości w innych częściach Ursynowa.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6573"}
Użytkownik20:35, 26.03.2026
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
agnik20:49, 26.03.2026
jakiś psychol drukowanymi wypisuje głupoty i sam się lajkuje🤠
Sukces i Zazdrość 21:18, 26.03.2026
nie przykryją wywołanej potrzeby centrum dla osób niepełnosprawnych w cichym zakątku, z dobrym dojazdem z dużą przestrzenią zieleni, które pomieści zarówno szkołę ale też dzieci i dorosłych, by mieli miejsce do spotkań, zajęć a ich opiekunowie mogli chociaż odrobinę odpocząć?
Użytkownik21:19, 26.03.2026
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
L14:14, 28.03.2026
Inwestycja Na Uboczu to urzędniczo-robolska żenada. Przez kilka miesiecy nic sie tam nie działo.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mroczna historia człowieka Gestapo z Pyr
Hanna Westrich miała bardzo produktywne życie po powrocie z obozu jenieckiego z Niemiec. Zrobiła doktorat w dziecięcej neurologii i pracowała w Instytucie Matki i Dziecka. Wyszła za maż za również lekarza Karwowskiego. Miala dwoje dzieci. Córka Renata zrobiła doktorat w psychologii i nadal jest bardzo produktywna. Wnuczka Marta Szulkin jest profesorem biologii na Uniwersytecie Warszawskim. Jednym słowem potomkowie Wilhelma Westricha byli i są bardzo produktywnymi obywatelami. Wydaje mie się ze Wilhelm Westrich pobłądził i gdyby mógł zobaczyć jak życie ułożyło się jego potomkom byłby bardzo mile zaskoczony. Proszę zobaczyć więcej na temat Wilhelma Westricha: http://www.interlog.com/~mineykok/Pilecki.html
[email protected]
21:49, 2026-06-16
Psy niszczą nowy park na Ursynowie
Temat zastępczy po rabunku naszych miejsc parkingowych pod ten pseudo park
Miejscowa
19:28, 2026-06-16
Turyści mogą zapłacić więcej. Rząd szykuje nową opłatę
No ale chyba o to chodzi, że płacimy za coś. Jak powietrze nie spełnia norm, to taksy klimatycznej nie płacimy. Aaa, sorry, chodzi o podatek, no tak, ten płaci się za nic. Niech będzie, mam nadzieję, że vetoman nie zawetuje.
turysta
17:33, 2026-06-16
Psy niszczą nowy park na Ursynowie
powinien byc zakaz wstepu z psem do parku. To nie tylko kwestia nie sprzatania, ale tez odchodow z moczu, niszczenia rabatek etc Jest wybieg dla psow i tam mozna z psem pojsc. Poza tym posiadanie psa powinno byc opodatkowane...sprztanie parku, dodatkowe kosze, niszczenie zieleni etc- to wszystko sa koszty za ktore placa wszyscy bo ktos ma zyczenie miec psa...to niech placi tez za niego dodatkowe podatki
Kristr
13:52, 2026-06-16