- No chyba na głowę upadli! - komentuje pani Halina, spacerowiczka, która w czwartek przyszła pozwiedzać park Cichociemnych na Ursynowie. Pytamy ją o gruz wydobyty podczas budowy parku, pozostały w ziemi jeszcze po budowie ursynowskich osiedli. Gruz nie zostanie wywieziony, ma tu pozostać na wieki, pod tabliczką wyjaśniającą, że to nie zwykłe połamane stare betonowe płyty, ale pamiątka po budowniczych. Taki świadek epoki.
Pod Górką Kazurką przez ostatnie lata powstawał nowy park. Budowa była ostro krytykowana przez sąsiadów - zarzucają oni, że wprowadzono za dużo betonu. W czasie prac wytyczono alejki, wybudowano place zabaw, ogrody deszczowe, mostki betonowe, tor przeszkód wzorowany na ścieżce treningowej Cichociemnych oraz wytyczono ścieżki historyczne.
Jedna z nich będzie dotyczyć historii Ursynowa. I właśnie pierwszym rekwizytem ma być... kupa gruzu. Przyglądamy się tabliczce, na której jasno i klarownie Zarząd Zieleni wykłada, co owo dzieło sztuki przedstawia. A przedstawia wiele!
Zebrane tu pozostałości z czasów budowy osiedla tworzą lapidarium epoki, w której ono powstawało. Fragmenty wielkiej płyty, bryły i pokruszone betony, druty zbrojeniowe to oryginalne ślady przeszłości ściśle związane z miejscem i czasem, w którym ono powstało.
- głosi wszem i wobec tablica.

Dowiadujemy się z niej także, że gruz to nie gruz, tylko rzeźba land art.
Oddajmy głos ursynowianom, którzy mieszkają w sąsiedztwie od lat. - Dla mnie, proszę pana, to nie żadna rzeźba, tylko zwyczajna zwałka gruzu. W dodatku w parku. Ktoś z miasta powinien po to przyjechać, załadować na kontener i wywieźć. To może być niebezpieczne dla dzieci, dla których tam dalej jest plac zabaw - mówi Arkadiusz.
- No właśnie. To nie jest ogrodzone ani odpowiednio zabezpieczone. Co z dziećmi? - włącza się mieszkanka, Zofia.
Internauci krytykują "rzeźbę" dosadniej i humorystycznie. - Dobrze, że nie napisali, iż to stanowisko archeologiczne z czasów sprzed zlodowacenia - pisze na profilu lokalnego stowarzyszenia Projekt Ursynów pan Maurycy.
- To miało stanąć na 1 kwietnia, ale oczywiście przetarg się obsunął, wykonawca terminu nie dotrzymał, konserwator zabytków nie wydał zgody w terminie i dlatego dopiero teraz... - pisze Igor.
Sam Projekt Ursynów nazywa instalację "czempionem absurdów" i porównuje do komedii Barei.
To ewidentny dowód na to, jak oderwany od rzeczywistości jest Zarząd Zieleni. Park Cichociemnych budzi bardzo dużo kontrowersji wśród mieszkańców. Zbyt dużo betonu, opóźnienie na budowie i chaos. Lapidarium jest wisienką na torcie i przypieczętowaniem zmarnowanej kadencji w budowie parków na Ursynowie. Mieliśmy mieć 5 parków, mamy ledwo jeden i to w dodatku z absurdem w stylu Barei. Plus jest jeden, przynajmniej o Ursynowie znów jest głośno
- mówi nam radny Maciej Antosiuk z tego ugrupowania.
Z kolei wiceburmistrz Bartosz Dominiak z Otwartego Ursynowa, rodowity ursynowianin i miłośnik historii dzielnicy, apeluje o wstrzymanie się z ocenami.
Wolę ocenić całość realizacji parku. Oczywiście warto zostawiać pamiątki historii Ursynowa, a czy w takiej formie, to będę mógł jako mieszkaniec ocenić po zakończeniu inwestycji
- mówi naszej redakcji. - To trochę, jakbym oceniał sushi po samym ugotowaniu ryżu - obrazowo dodaje burmistrz na profilu społecznościowym pytany o zdanie przez mieszkańców.
O to, jaki zamysł towarzyszył "Lapidariom" w parku Cichociemnych - bo jest ich więcej na terenie parku - spytaliśmy Zarząd Zieleni m.st. Warszawy, czyli inwestora i wykonawcę terenu zieleni pod Kazurką.
- Wybrane elementy to ślady przeszłości, opowiadają o materiałach, technologii i sposobie budowania. Z upływem czasu będą ulegać erozji i sukcesji, stopniowo wtapiając się w krajobraz. Lapidarium wzbogaci również bioróżnorodność miejsca, stanowiąc schronienie dla małych ssaków i owadów. Należy mieć też na uwadze sposób powstania, sąsiadującej Górki Kazurki, która powstała z wywiezionej ziemi i gruzu podczas budowy osiedla Natolin - mówi Adam Przegaliński z Zarządu Zieleni.
Dodaje przy tym, że lapidarium nie jest miejscem do zabawy. Pytanie, czy dzieci posłuchają. Oddanie parku Cichociemnych do użytku planowane jest do końca czerwca.
Kultowy neon "Ursynów" wróci. Dzielnica szykuje replikę
bardziej kultowy i pożyteczny byłby: ,,Bazar Na Dołku,, Bo, że Ursynów kojarzy się z ekologią (zielenią), to chyba każdy wie?
@
00:25, 2026-04-05
Kultowy neon "Ursynów" wróci. Dzielnica szykuje replikę
Paląca potrzeba. Wszystko już zrobione, załatwione, naprawione. Można wydawać na fajerwerki.
Koń_z_Valony
22:00, 2026-04-04
Sklepy w Wielką Sobotę tylko do tej godziny
Prawidłowo, tak powinien być w każda Sobota
FanUrsynów
14:13, 2026-04-04
Sklepy w Wielką Sobotę tylko do tej godziny
a ja uwielbiam rozrzucone, spleśniałe pieczywo i inne nieudane gotowanki P.S. Szczury wolą bez pleśni, jakby co
Członek P_i_S
12:04, 2026-04-04
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
29 9
I oni chcą rządzić Polska? Dobrze, że zasypują Ursynów śmieciami, bo podczas wyborów będzie łatwiej podjąć decyzję na kogo nie głosować.
4 5
Kim są "oni"?
2 4
Ach te poglądy polityczne: cuchnący gruz po stajni obok byl niedawno bardzo cenny, historyczny gruz budowy URSYNOWA dzisiaj nie;) Czy wszystko musi się podobać emerytom?????
Pozostałe komentarze
7 2
Czy to tam z tyłu na dalszym planie, to lapidarium ławeczek i śmietników?
Oby nie, oby nie, oby nie... <trzyma kciuki>
18 3
To będzie główna ursynowska atrakcja nadchodzącej Nocy Muzeów. W ciemnościach pomysłodawcy tego lapidarium będą oprowadzać i świecić oczami, żeby się nikt o to nie potknął. ?
0 0
Dowóz zainteresowanych najnowszym warszawskim "muzeum" zorganizuje Towarzycho Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej czy jak im tam. Mają wszak zabytkowego Ikarusa 260 którym oferują dojazd spod Pajaca im. Stalina do samego Piaseczna tym uczestnikom piwno-kiełbaskowych lybacji w Runowie, których jara tłuczenie tyłków i wytrząsanie flaków w pojedzie z zawieszeniem od ciężarówki, marznięcie w chłodne dni w pozbawionym ogrzewania wnętrzu, za to w dni upalne dogrzewanym nagrzewnicami wspomagającymi niewydolne chłodnice na zewnątrz grata. Aby zwiększyć (w ich mniemaniu) atrakcyjność podróży tym rzęchem - wieszają na nim tabliczkę z numerem "51" dla upamiętnienia zlikwidowanego przez prezia świńcyckiego trolejbusu. Jak się domyślam - na Ursynów pojedzie on pod szyldem ZM1, że niby zastępuje metro?
20 1
Zaczyna brakować rozsądku. W imię jakiś wartości ktoś komuś nie powiedział, że pomysł jest durny. Co wiecej, teraz jakis mieki urzędniczy palec nie ma odwagi żeby podjąć decyzję o usunięciu.
0 0
Wkrad się błąd: "miękki palec" oczywiście. Patrząc na tą kupę (gruzu) o ortografii zapomnieć można.
1 1
Wygląda średnio ale... Pamiętam jak z chłopakami chodziliśmy po takich płytach betonu w okolicach Lokajskiego. To faktycznie tak wyglądało. Teraz mamy tendencję do "wygładzania" wszystkiego. Może taki "pomnik" też jest potrzebny żeby pamiętać jak to było?
11 0
ten kto to wymyślił powinien leczyć się na głowę,, niech zabiera to gruzowisko póki go ursynowianie nie wywiozą na taczce
8 0
Masakra. Co to jest? A gdy mógł powstać skwer z górką przy Zaruby to urzedy dzielnicy i miasta nie chciały. I skwerku nie będzie a za to ideowa kamieni kupa - super sukces!
12 0
To dzieło jest niekompletne, brakuje jeszcze butelek po wódce aby było świadectwem epoki.
8 0
Makabra, jak ktoś mógł dopuścić do realizacji wysypiska gruzu pod nazwą zabytku! Pewnie jeszcze zgarnął niezłą kasę...
4 2
Wszystko pasuje. To kontynuacja palet za milion i instalacji z wikliny nad białołęckim brzegiem Wisły.
3 0
Niedługo postawią wielką kupę i podpiszą: "Tyle możecie nam zrobić. Projekt finansowany z budżetu państwa "
0 1
Zrobić to im można tyle, że załadować to barachło na wywrotkę i zwalić doopiarzowi przed bramą Ratusza, zorganizowawszy uprzednio oprawę medialną. Ponoć już ruszyła zrzutka na wywóz. Oby nie zrobili tego cichcem w środku nocy, pozbywając się tego świństwa gdzieś na ścieżce w Lesie Kabackim. Trzeba się oczywiście liczyć z tym że jakaś rozgrzana Justysia z Wolnego Sądu nie tylko nie uzna akcji przed Ratuszem za happening, ale jeszcze obciąży organizatorów grzywną za zniszczenie dzieła artystycznego oraz kosztami jego odbudowy.
1 2
Takie dzieło sztuki jaki Prezydent
1 1
barbara - całe szczęście w takim razie, że to taki prezydent. Nie chciałbym oglądać byle JAKIch dzieł Jakiego gdyby był prezydentem, o innych kandydatach PiS nawet już nie wspomnę, a że o zmarłych powinno się mówić albo dobrze albo wcale, pominę łaskawie śp. L. Kaczyńskiego.
0 0
Pewnie sie wssyscy skupili na wysmiewaniu. ale jakby cos to lapidaria sa az dwa :) drugie na koncu brzozek "na gorze"
0 0
To się absurdarium powinno nazywać, nie lapidarium.
0 2
Przepraszam, ale czy tą "rzeźbą" zajęła się już PIP. A zresztą jaki prezydent Warszawy - taki pomnik.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
0 0
Kto się założy że park nie przetrwa pierwszego tygodnia. Zamontowano tam instrukcje z grubej blachy które nie są idiotoodporne. Nie wiem czy przetrwają jeden dzień. Już czekam lament na Facebooku że ktoś je zniszczył
0 0
Zupełnie tak jak to było z niszczeniem tzw. Tęczy na Pl. Zbawiciela. Ile razy płonęła i ile razy HGW odbudowywała ją? Dopiero będzie heca jak ktoś "ukradnie" nocą ten gruz (oby w szczytnych celach, np. pod budowę domu jednorodzinnego), a Rafaó zapłonie świętym oburzeniem w Tefałenie i osobiście dopilnuje aby wywrotki dowiozły i zwaliły świeży gruz na miejsce uprzątniętego.
0 0
Po wojnie Wawa była jednym wielkim lapidarium. No i z czego tu się śmiać Projekcie Ursynowa???
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz