Jeleń, sowa, drzewa, a wszystko to na przyjemnym dla oka, turkusowym tle. Tak właśnie prezentuje się... klatka schodowa w jednym z domów na Kabatach. Artyści brawurowo ingerują w szarą codzienność blokowisk, nadając im nową, niespotykaną dotąd aurę. To dopiero początek zmian wizerunkowych, bo w kolejce czekają już kolejne klatki.
Dominik Kowalczyk, artysta-malarz jest pomysłodawcą akcji, która ma ożywić szare osiedla. Wraz z grupą przyjaciół przedstawił ursynowskiej spółdzielni mieszkaniowej PBM Warszawa-Południe koncepcję ożywienia klatek schodowych, czego efekty możemy już podziwiać w bloku przy ul. Ekologicznej 15.
Sami twórcy przyznają, że inicjatywa spotkała się z entuzjazmem. Pierwsza wyremontowana klatka zachwyca drzewami, motywami roślinnymi i kolorami nieba. Jest wymalowana od parteru po ostatnie piętro.
- Nie odcinaliśmy równo ścian od sufitu, zeszliśmy cieniowaniem, co powoduje, że biel ładnie się miesza z turkusem. Drzewa składają się z warstw, żeby uwydatnić perspektywę, klatka wydaje się dzięki temu być dużo większą. Lakierowaliśmy całe ściany, można je swobodnie czyścić – mówi Dominik Kowalczyk, główny pomysłodawca projektu.
Dziś mieszkańcy wchodząc do domu czują się jak w parku czy lesie. Na parterze, gdzie znajduje się przedszkole, wymalowane na ścianie zwierzaki cieszą dzieci.
Spółdzielnia PBM Warszawa-Południe jest zadowolona z takiego upiększenia klatki i postanowiła, że do końca roku ma powstać 6 kolejnych ekspozycji.
- Pomalowano klatkę nr 7, czyli ostatnią. Teraz czekają następne. Każda ma mieć indywidualne motywy, ale nie wiemy jeszcze co to będzie. Prace trwają długo, ale i zespół jest niewielki, a robota żmudna. Wszyscy są zadowoleni, choć moim zdaniem jest nieco za ciemno - wyjaśnia Mieczysław Matejek, pracownik spółdzielni.
Artyści są chętni do współpracy, zrealizują wszelkie fantazje mieszkańców, ci muszą jednak uzgodnić między sobą, co chcieliby widzieć każdego dnia. Dominik Kowalczyk marzy też o wymalowaniu ścian w domu dziecka przy Nowogrodzkiej. Dla niepełnosprawnych dzieci zafascynowanych piłką nożną chce namalować stadion.
- Szukam sponsora. Jest to najstarszy dom dziecka w Europie, który posiada ogromne korytarze niesamowicie wysokie stropy i kopuły na sufitach a jego założenie sięga 280 lat wstecz - mówi Dominik.
ZOBACZ "LEŚNĄ" KLATKĘ SCHODOWĄ NA KABATACH
[ZT]7552[/ZT]
5 1
super:) fajna inicjatywa
2 0
REWELACJA!!!! Bardzo mi się podoba :) Tak niewiele, a tak bardzo zmienia rzeczywistość! Bomba