Wiadomości

Zamknij

Sentymentalny wieczór z "Atramentową" FOTO

Sławek Kińczyk 20:34, 17.11.2016 Aktualizacja: 01:05, 26.10.2025
4 Sentymentalny wieczór z "Atramentową" FOTO SK

Pełna wdzięku, energii. Mocny, charakterystyczny głos. Stanisława Celińska zaśpiewała dla ursynowian z okazji "Tygodnia Seniora" zorganizowanego przez urząd dzielnicy. Sama pokazała, że do zachowania typowego staruszkowi jeszcze jej bardzo daleko. 

- Czy ja weszłam do odpowiedniej sali? Ja przyszłam do seniorów a tu sami młodzi ludzie! - powitała ursynowian... ursynowianka, bowiem znana aktorka mieszka w naszej dzielnicy od lat. Po raz pierwszy pojawiła się na scenie "Multikina", gdzie jak opowiadała przychodziła z córką i górą popcornu na nocne seanse, po swoich spektaklach. 

Potem było już muzycznie, nastrojowo i lirycznie. Sentymentalna "Czerń i Biel" - piosenka o tym co miłość może zrobić z człowiekiem, nieco żywsza "Atramentowa Rumba" - od której rozpoczęła się przygoda Celińskiej z piosenką poetycką oraz Maciejem Muraszką - autorem większości kompozycji czy "I znowu on" - energetyczna i żywiołowa piosenka karnawałowa, podczas której Celińska szalała na scenie, tańcząc i podrywając do oklasków publiczność. Od tej strony aktorkę teatralną i telewizyjną mało kto do tej pory znał. Nic dziwnego, że płyta "Atramentowa", z której pochodziły zaprezentowane dziś utwory, pokryła się podwójną platyną.  

- Postarajcie się, jak na Warszawę przystało! Moja rodzinna Warszawa, mój rodzinny Ursynów! - zachęcała do wspólnego nucenia Stanisława Celińska, co proste nie było, bo teksty - życiowe i prawdziwe - do łatwych nie należały. Wśród nich były te napisane specjalnie dla aktorki przez Wojciecha Młynarskiego, Dorotę Czupkiewicz czy Marcina Sosnowskiego. Ale na ursynowskim koncercie Celińska śpiewała też własną twórczość.

- Zawsze odgrywałam role, które już ktoś napisał a teraz przyszło mi mierzyć się z pustą kartką i jest to przyjemne - wyznała artystka.

Ursynowska publiczność była zachwycona koncertem. Stanisława Celińska bisowała aż trzykrotnie a pożegnała ją burza oklasków po wpadającym w ucho utworze "W imię miłości".

ZOBACZ FOTORELACJĘ Z KONCERTU

(Sławek Kińczyk)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

JoannaJoanna

9 0

"pokazała, że do zachowania typowego staruszkowi jeszcze jej bardzo daleko." Idiotyczne... Przecież 69 letnia, aktywna zawodowo, przebojowa kobieta ma tyle wspólnego z byciem "staruszkiem" co autor "artykułu" z dziennikarstwem!

07:09, 18.11.2016
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

aioliaioli

1 6

No właśnie o tym mówi to zdanie. Kłopot ze zrozumieniem to nie powod do hejtowania

07:41, 18.11.2016

madziamadzia

8 0

Publiczność na sali była zachwycona.
Publiczność , czekająca na cud możliwości obejrzenia koncertu , mimo braku zaproszenia - mniej.
To może Władze Ursynowa zainwestowałyby w powtórkę i zaproponowały Pani Stanisławie Celińskiej dobrze wynagrodzony koncert dla "Nieznajomych Królika" ?

14:25, 18.11.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JoannaJoanna

7 0

"~aioli". Zrozumiałam, co jest tam napisane. I nadal uważam, że zdanie jest co najmniej bezsensowne a z całą pewnością niezbyt grzeczne. Dlaczego w ogóle pojawia się w notatce o koncercie wspaniałej aktorki w dojrzałym wieku uwaga o typowych zachowaniach staruszka? Błyskotliwa uwaga, że pani Celińskiej daleko do takich zachowań miała być komplementem???
Naprawdę moja poprzednia wypowiedź "na temat" nosi znamiona hejtu?

17:14, 18.11.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.

Wiesława

00:36, 2026-04-20

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

państwo tuska to samo było w latach 90-tych

meme

00:35, 2026-04-20

Bezdomność młodych w Warszawie rośnie

Miasto jest zbudowane z osób, które przyjechały tutaj głownie w ciągu ostatnich 35 lat. Tak jest i tak już zawsze będzie, a złośliwości są nie na miejscu. Skąd taka opinia? W latach 80-tych w dniu 1 listopada były na Cmentarzu Bródnowskim takie tłumy, że szło się na groby "noga za nogą". Teraz miedzy ludźmi rowerem by tam tego dnia spokojne przejechał. A co do np. Lublina, to piękne zabytkowe miasto, z wieloma uczelniami wyższymi, filharmonią, ekologicznymi trolejbusami i przemiłymi ludźmi. Polecam na weekend.

abc

20:42, 2026-04-19

Cicha wojna o parkowanie przy Polinezyjskiej

Totalny brak miejsc parkingowych to jest decyzja władz miasta. Wystarczy przyjrzeć sie planowanej inwestycji KEN/I.Gandhi i Cynamonowa/i.Gandhi, gdzie powstanie sześć budynków i ani jednego miejsca postojowego wokół. Dla kawalerek również nie przewidziano miejsca postojowego w garażu pod budynkami. Ciekawe gdzie zaparkują osoby, które przyjadą do mieszkańców albo dostawcy do lokali użytkowych. Dla władz miasta liczy się tylko deweloper. Nie dziwię się mieszkańcom ul. Polinezyjskiej że są wkurzeni tak samo jak mieszkańcy Kulczyńskiego, Polaka czy Szolc-Rogozińskiego. Gdzie są wybrani radni, czyżby byli bezradni. ???

EWA

19:24, 2026-04-19

0%