Odcinek "Kuchennych Rewolucji" w ursynowskiej restauracji "Papalina" wzbudził ogromne emocje - głównie dzięki młodemu, butnemu kucharzowi, który za nic miał porady Magdy Gessler. Dziś restauracja nie przyjmuje już gości. Właśnie zbankrutowała.
- 12 lipca był ostatnim dniem funkcjonowania restauracji "Papalina". Pomimo dużego wsparcia, które od Was otrzymaliśmy i wysiłku całego zespołu, zdarzenia z ostatnich 3 miesięcy podważają sens istnienia restauracji w obecnym formacie - napisał właściciel restauracji na profilu "Papaliny". Kartka o tej samej treści wisi na drzwiach lokalu obok dużego ogłoszenia "Wynajmę lokal".
Renomowana niegdyś restauracja chorwacko-bośniacka zniknęła z rynku zaledwie w dwa miesiące po występie w "Kuchennych Rewolucjach" w telewizji TVN. Złe opinie o lokalu, które zaczęły się pojawiać już w ubiegłym roku po zmianie właścicieli, po emisji programu Magdy Gessler jeszcze się pogorszyły.
Butny kucharz i nieudana rewolucja
Do telewizyjnego show "Papalinę" zgłosił nowy właściciel knajpy, który przejął biznes od swojego przyjaciela. Ekipa telewizyjna odwiedziła lokal w marcu, a 12 maja telewizja TVN wyemitowała pełen emocji program. Magda Gessler narzekała na smak dań, które śmierdziały brudnym grillem. To co zobaczyła restauratorka w kuchni wprawiło ją w osłupienie.
- Jest bardzo, bardzo, bardzo brudno. Pachnie starym tłuszczem - narzekała. Jeszcze gorsze wrażenie zrobił na niej szef kuchni, który stał się antybohaterem programu. 25-letni Marcin od początku z lekceważeniem podchodził do rewolucji i - zdaniem Magdy Gessler - rządził właścicielem i całą restauracją.
- Jestem sobą i nie zważam na to czy będę lubiany, wisi mi to - rzucił przed kamerą pewny siebie kucharz. - Ja pier.... tę szopkę - stwierdził innym razem. Gdy 25-latek nie podporządkowywał się kolejnym zaleceniom prowadzącej program a dalsze losy rewolucji wisiały na włosku, Magda Gessler nie wytrzymała.
- Będziesz mógł się pochwalić, że wku...eś Gesslerową, to Ci się udało! - palnęła do butnego kucharza. Podczas sprawdzających odwiedzin Magdy Gessler okazało się, że właścicielem restauracji wciąż rządzi narcystyczny kucharz. Już początek powtórnej wizyty zapowiadał katastrofę.
- Moja wizyta nie była tu potrzebna, chyba, że tylko dla reklamy. Zupa rybna jest taka jaka była. Gulasz jest suchy, moich kalmarów nie ma - stwierdziła zawiedziona restauratorka. A gdy podano jej homara w całości, potraktowała to jako faux pas. - Niestety Marek (właściciel) nie potrafi zapanować nad krnąbrnym szefem kuchni. Szkoda. Byłoby dużo smaczniej - skwitowała kilkudniowe rewolucje w "Papalinie" jej autorka, nie podpisując się pod zmianami.
Burza po emisji programu i... pustki w "Papalinie"
Po emisji "Kuchennych Rewolucji" z udziałem ursynowskiej knajpy, stali bywalcy "Papaliny" zaczęli jej bronić. Inni mieszkańcy zapowiedzieli, że po ty co zobaczyli, ich noga tam nigdy nie stanie.
Właściciel zarządził odwrót od niektórych zmian wprowadzonych przez Magdę Gessler - przywrócił kartę dań sprzed "Rewolucji". Starał się przekuć zarzuty wobec młodego, gniewnego kucharza w atut restauracji. To jednak nie wystarczyło do uratowania "Papaliny". W lokalu wciąż były pustki. Zabrakło dobrego zarządzania i smaku, z którego słynął dawny lokal.
- Naprawdę się poddaliście. Restauracja Chorwacka, szczycąca się owocami morza, a w niedzielę, w porę obiadową, nie ma dosłownie nic z karty? ma kalmarów, ośmiornicy, jagnięciny, lodów, barwnika do risotto..... nic nie ma. A to co było, to jakiś koszmar. Czarne risotto było białą paciają, bo barwnika zabrakło, bez smaku, bez połowy składników, za to z piaskiem w zębach, bo mule nie wypłukane.... To nie wina "Kuchennych rewolucji", tylko waszego niechciejstwa i niedbalstwa! - komentuje Karina, bywalczyni ursynowskiej restauracji.
::news{"type":"see-also","item":"6041"}
::news{"type":"see-also","item":"5742"}
Od dziś tankujemy taniej. Sprawdź maksymalne ceny
A o lpg użytkownikach złodzieje zapomnieli wzrosło o ponad 40?
Woźnica
04:40, 2026-04-01
Nowa atrakcja w parku nad POW. Nie tylko dla dzieci!
czy wesołe miasteczko? Czy tam w ogóle jakieś drzewa są posadzone?
Park
00:42, 2026-04-01
Dostawczak potrącił rowerzystę na Ursynowie
jak kierowcy zachowują się na zielonej strzałce. Nawet nie zwolnią tylko walą na pałę. To samo jest na DDR wzdłuż Puławskiej.
dramat
00:38, 2026-04-01
Metro pojedzie rzadziej, niektóre autobusy nie wyjadą
A ZTM uważa, że linią 192 jeżdżą tylko uczniowie. Żenada, reszta mieszkańców wg nich to śmieci nie warte uwagi.
natolin
21:26, 2026-03-31
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
35 3
Mi wystarczyło przez chwilę posłuchać tego pseudo szefa kuchni o ego większym od Giewontu. Przecież on nie ma pojęcia o gotowaniu tak samo bardzo jak o kulturze, a kompletny brak wiedzy i profesjonalizmu maskuje swoją bezczelnością. Gdyby właściciel miał choć odrobinę charakteru i godności osobistej to zwolniłby go dyscyplinarnie. Za syf w kuchni, nieposłuszeństwo i arogancję.
Prawda jest taka, że to właściciel jest winny sytuacji. Nie dość, że go pracownicy nie słuchają i nie szanują to jeszcze on sam nawet nie zadał sobie trudu aby sprawdzić jak smakują bałkańskie potrawy. Niech on lepiej otworzy warzywniak.
Pozostałe komentarze
8 2
Czy Karina to miła pani redaktora z HaloUrsynow? ;)
3 0
chciałabym być jakąkolwiek panią redaktor, ale pierwsze koty za płoty, skoro mnie zacytowali ;)
14 1
O istnieniu restauracji nie przesądziły tylko braki poszczególnych pozycji ale również ceny wzięte z kosmosu. Na pierwszy rzut oka było widać, że jednodaniowy posiłek kosztował ok. 50-60 zł.
12 0
Ceny cenami, braki brakami...
Może to też trochę lokalizacja. Bo na pewno nie fakt, że to kuchnia bałkańska. W Al. KEN i przy Belgradzkiej są dwa lokale z jedzeniem chorwacko gruzińskim i świetnie się mają. Podobnie przeklęte miejsce to "barak" przy kebabie na Belgradzkiej... Czego tam nie było przez ostatnich 5 lat...sushi, wietnamczyk, dania domowe, kuchnia bałkańska...ciągle nowy szyld, tylko klientów nie ma.
9 0
To prawda. Ceny z kosmosu. Właściciele knajp na Ursynowie myślą, że jak m2 mieszkania koszyuje 8-10 tys to mogą kosić klientów jak chcą. Ja wolę już pojechać do centrum.
21 1
No i bardzo dobrze
30 2
Tego kucharza nikt już chyba w Polsce nie zatrudni
29 2
I bardzo dobrze, winny beznadziejny szef. Moi znajomi i ja stwierdzilismy ze dopoki bedzie ten chamski kucharz tam to nawet nie sprawdzamy menu :-)
16 2
Byłem 2 razy i za każdym razem porażka. Ja nie będę płakał po nich.
24 0
Prawda jest taka: nowy właściciel zniszczył Papalinę. Pamiętam kucharza ze starej ekipy, wychodził do ludzi, z usmiechem mówił dzień dobry. Staff kelenrski i menadżerka pani Monika klasa.
Knajpa to nie tylko jedzenie, ale tworzenie atmosfer- ten nowy właściciel to jakaś pomyłka. Zniszczył naprawdę super knajpę.
Poprzedni właściciele pamiętam jak dbali o wiedzę staffu kelenerskiego- organizowano dla nich wyjazdy do Chorwacji na szkolenia. Naprawdę dbali o szczegóły. Ta ekipa urwała się z choinki.
Młodemu kucharzowi w stroju z orzełkiem na piersi (dumnie chodził w takim uniformie) życzę więcej pokory.
7 44
Było to dawno, ale gratulacje dla kucharza, że włochatej blond pi... powiedział NIE
15 3
anty pizdzioch ty i kucharz jestescie siebie warci h.......e
17 2
Gratulujesz mu głodującego malucha i kolejek po zasiłek dla bezrobotnych ?
Zapłacił cenę na własne życzenie , to nie jest odpowiedzialny człowiek , ojciec. Miał szansę. Właściciel powinien go pozwać o straty.
11 1
koleżko czy ty czasem nie jesteś tym kucharzem...?
3 0
Kogo?
12 1
mam nadzieje ze ten z ''syf''z kuchni nie ma dziewczyny bo skoro kolo siebie w kuchni nie chce mu sie posprzatac to i w domu tez tak robi,
16 1
Kucharz gówno wie, jest zarozumiały a głupi. Moze w MC donaldzie znajdzie robote.
7 2
za głupi na MC donalda
22 2
ciekawe gdzie ten pustak i pajac nazywający się kucharzem teraz pracuje, pytam bo chcę wiedzieć której knajpy nigdy w życiu nie odwiedzać
10 0
Maestro kuchni Marcin Szkopek chyba dalej zadziera nosa, o dziwo, dalej zatrudniają jako szefa kuchni partacza, co nawet dobrego gulaszu zrobić nie potrafi. Wywalili go już z dwóch knajp, obecnie szefuje w Ambasadorze Smaku.
15 2
Wypadało by tego pseudo kucharza wyj bać na zbity pysk i jeszcze go podać o poniekąd doprowadzenia restauracji do bankructwa,ten cały właściciel to dupa jakaś że nie potrafił zadbać o to by personel go słuchał,zresztą jak można by było słuchać takiego gościa co "srał ze strachu przed kuchennym bufonem" ?! Pewnie była by ta restauracja jeszcze gdyby zmienił się kucharz i tak to widzę !!!
12 3
A czego sie mozna spodziewac po "Szkopie" kucharzu i pedziu wlascicielu knajpy !
0 2
Ciekawe co by powiedziała na setę i galeretę w pier.-..niku na Nowym Świecie u braciszka...?
4 0
Z takim burakiem z czerwonymi uszami nikt by nie wytrzymal
4 0
Kucharz dymie szefa albo odwrotnie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz