Tradycji stało się zadość. "Kamyki" i tym razem zwyciężyły w organizowanym przez UCSiR turnieju siatkarskim. Podczas meczów nie zabrakło emocji i dobrej zabawy.
To, że siatkówka na Ursynowie cieszy się dużą popularnością wiemy nie od dziś. Na organizowane przez Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji turnieje, zawsze zgłasza się wielu amatorów tego sportu. Dlatego i tym razem ZOS "Hawajska" pękał w szwach.
UCSiR Volleyball to turniej siatkówki, który gromadzi w naszej dzielnicy miłośników sportu z całej Warszawy. W rozgrywkach wykluczony jest udział zawodników profesjonalnych, trenujących i grających czynnie w klubach sportowych zgłoszonych do rozgrywek II i I ligi PLS i LSK, choć to nie oznacza, że... poziom rywalizacji jest niski.
- W dwudniowym turnieju wzięło udział 16 drużyn, każda drużyna mogła liczyć 10 zawodników maksymalnie, zostało zgłoszonych około 160 zawodników - opowiada nam organizator zawodów. - Poziom był bardzo wysoki jak na turniej amatorski, zobaczyliśmy dobrą siatkówkę.
UCSiR Volleyball z edycji na edycję cieszy się coraz większą popularnością. W ubiegłym roku w marcu w zawodach wzięło udział 9 drużyn, w październiku 14, a teraz aż 16, w każdej obowiązkowo kobieta. Zawodnicy walczyli o upominki, puchary i dyplomy.
WYNIKI:
1 miejsce: Kamyki
2 miejsce: Budowlani Warszawa
3 miejsce: Sekret Mnicha
Najlepszą zawodniczką turnieju została Małgorzata Rojek z drużyny "Sekret Mnicha", a najlepszym zawodnikiem Michał Jakubowski z "Kamyków".Turniej odbył się w ZOS "Hawajska". Organizatorem jest Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji.
ZOBACZCIE NASZĄ FOTORELACJĘ
nicki17:04, 29.02.2016
Bardzo fajny turniej. Oby takich imprez było więcej.
Marcin00:43, 01.03.2016
Poziom zagrań niektórych drużyn na poziomie 1 ligi. świetny turniej, gratulacje dla organizatorów i zespołów:)
Maja z Ursynowa nie wróciła po sylwestrze. "Uduszona"
A czy niezbitym dowodem jest, że ciało znaleźli pod jego łózkiem, a wcześniej matka zawiadomiła, żze jakaś dziewczyna leży nieprzytomna w pokoju jej syna. Przynajmniej ona jest w porządku a nie tak jak ta z Mławy co współdziałała z synem i jeszcze go broni
agnik
15:25, 2026-01-13
Maja z Ursynowa nie wróciła po sylwestrze. "Uduszona"
podgrzewajmy zatem moce testosteronu! Zbyt dużo młodych ludzi w Polsce mamy! Nie szkoda nam zmarnowanego życia ani dziewczyn ani chłopców? ! To nic, że tu albo tam każdego prawie dnia jakaś historia...
Bałwan 2026
14:10, 2026-01-13
Maja z Ursynowa nie wróciła po sylwestrze. "Uduszona"
Dziewczyny, kobiety: przy pierwszych znakach, że facet jest przemocowy uciekajcie, zrywajcie kontakt. Zaborczość, zazdrość, umniejszające komentarze, kontrolowanie - kończcie znajomość. Zasługujecie na szacunek i miłość. Nie dajcie sobie wmówić, że wymaganie elementarnego szacunku to "księżniczkowanie". Tak gadają tylko redpillowcy i przemocowcy...
Psych
14:10, 2026-01-13
"Można zęby wybić". Dzielnica nie odśnieża
nie rozumiem opisanego w artykule problemu. Na Krupówkach po brei na lodzie ludzie chodzą bez problemu, zadowoleni, uśmiechnięci.
Bałwan 2026
14:06, 2026-01-13