Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała w czwartek o wszczęciu czynności sprawdzających dotyczących funkcjonowania prosektorium Szpitala Południowego. Decyzja zapadła po doniesieniach medialnych o nieprawidłowościach.
Biorąc pod uwagę informacje o zdarzeniach, o których wcześniej prokuratura nie była informowana przez kogokolwiek, wszczęte zostało postępowanie sprawdzające.
Chodzi tutaj o kwestie dotyczące pobierania nienależnych opłat w prosektorium Szpitala Południowego, jak również żądania od podmiotów kwot pieniężnych w związku z polecaniem poszczególnych zakładów pogrzebowych rodzinom zmarłych osób, które odbierały zwłoki z prosektorium.
- powiedział prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Chodzi o znieważenie zwłok nieustalonej osoby, co było szeroko komentowane przez anonimowego pracownika zakładu pogrzebowego, który odbierał zwłoki z prosektorium szpitala.
- dodał Skiba.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów apeluje do osób mających informacje o nieprawidłowościach w prosektorium - zwłaszcza rodzin zmarłych, pracowników szpitala i firm pogrzebowych - o kontakt mailowy ([email protected]), przez e-Doręczenia (AE:PL-75433-22976-IFUAD-29) lub telefonicznie (261 845 893).
Szpital Południowy złożył wcześniej dwa zawiadomienia związane z prosektorium - dotyczące założenia podsłuchu oraz naruszenia tajemnicy lekarskiej przez publikację zdjęć z sekcji zwłok. Postępowanie w sprawie podsłuchu zostało umorzone, a w sprawie zdjęć prokuratura odmówiła wszczęcia, uznając publikacje za mające charakter edukacyjny.
Równolegle prowadzone jest śledztwo dotyczące podrobienia kart zgonu dwudziestu osób - naniesienia pieczęci koordynatora prosektorium i podpisania ich przez osobę nieuprawnioną.
Karty te zostały uzupełnione przez pracownika prosektorium, przybito tam pieczątkę osoby uprawnionej i prawdopodobnie podpisano parafką. Mówimy tylko i wyłącznie o technicznym uzupełnianiu przez osobę nieuprawnioną podstawowych kwestii dotyczących danych osobowych, by można było wystawić prawidłowo akt zgonu.
- podkreślił prokurator Skiba.
Realne zainteresowanie śledczych ogranicza się do trzech z dwudziestu dokumentów, w których brakowało danych takich jak drugie imię zmarłego czy nazwisko rodowe.
Sprawa nabrała tempa w czwartek, gdy Szpital Południowy rozwiązał umowę o pracę z koordynatorem prosektorium bez wypowiedzenia, ze skutkiem natychmiastowym, po publikacjach portali Zero.pl i Onet opisujących serię nieprawidłowości - od promowania firmy pogrzebowej wspólniczki, przez publikowanie zdjęć zwłok, po wynajmowanie pomieszczenia jako planu filmowego.
::news{"type":"see-also","item":"42557"}
::news{"type":"see-also","item":"42617"}
Hirszfelda: Mieszkańcy się pakują i czują oszukani
To nie media zaczęły tylko szkodnik Antosiuk rozdmuchiwać temat, aby się lansować na grzbietach biednych mieszkańców.
Xd
19:04, 2026-07-02
Szpital Południowy zwolnił koordynatora prosektorium
rafau czaskoski najbardziej dumny jest ze szpitala południowego, w którym sikają na zwłoki
teczowy rafau
16:21, 2026-07-02
Punkty za czynsz! Rewolucja w SMB „Jary”
Tylko przypomnę Art 18 §1 (ups): "PRAWA i obowiązki wynikające z członkostwa w spółdzielni są dla wszystkich członków równe"
meme
15:48, 2026-07-02
Szpital Południowy zwolnił koordynatora prosektorium
kiedy Warszawiacy wy**bią rafauka?
meme
15:42, 2026-07-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz