W czwartek, 9 kwietnia, ekipy techniczne pojawią się w dwóch różnych rejonach dzielnicy. Najdłuższa przerwa czeka mieszkańców długiego odcinka ulicy Sarabandy oraz ulic bocznych. Od godziny 15 do 20 woda nie popłynie do kilkudziesięciu posesji przy ul. Sarabandy (numery od 47 do 120), a także przy ul. Dumki 3B i 3C oraz ul. Trombity 24.
Równolegle, choć nieco krócej, suche krany będą mieli mieszkańcy rejonu ulicy Ciszewskiego. Między godziną 16 a 19 wyłączenie obejmie posesję przy ul. Jana Ciszewskiego 3 oraz niemal cały ciąg domów przy ul. ppłk. Zbigniewa Stanisława Kiedacza (numery od 36 do 56).
Dzień później, w piątek 10 kwietnia, prace przeniosą się na drugą część ulicy Sarabandy oraz ulice sąsiednie. W godzinach 15-20 wody zabraknie pod numerami niskimi ul. Sarabandy (od 3 do 42) oraz przy ul. Chóralnej 5, 7, 8, 9C, 9D, 10, 11, 14 i Kolbaczewskiej 10.
Działania te są częścią szerszego planu utrzymania wysokiej jakości wody w stolicy. Polegają one na usuwaniu osadów, które naturalnie gromadzą się w rurach, poprzez ich ciśnieniowe płukanie.
Mieliśmy długi okres zimowy, kiedy nie mogliśmy tego robić ze względu na niskie temperatury, a więc teraz będziemy to nadrabiać i te czyszczenia będą się odbywały w wielu miejscach
— mówi Jolanta Maliszewska z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie.
Na Zielonym Ursynowie część wyłączeń może być także spowodowana rozbudową sieci kanalizacyjnej.
Mieszkańcom dotkniętych posesji zaleca się wcześniejsze zgromadzenie zapasów wody do celów spożywczych i sanitarnych.
Chaos w spółdzielni na Ursynowie. Radny zabiera głos!
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
justyna
14:27, 2026-05-31
Woda lała się na blok. Nocna awaria na Belgradzkiej
ukraincy i inne beżowe bydło zostali sprowadzeni aby pracodawcy nie musieli dawac podwyzek polakom, taka prawda......w usa pensje sa 2-3 razy wyzsze niz w europie bo trump nie patyczkuje sie z nielegalsami i deportuje ich do salwadoru, tak powinno byc w polsce, nalezy wywalic 3 mln imigrantow wtedy pensje polakow zaczną rosnąc
ona
14:25, 2026-05-31
Plaga głupich telefonów paraliżuje lokalną pizzerię
Za komuny zwykły człowiek miał lepiej. Panstwo budowalo mieszkania, dostawało sie z przydziału, była pewna praca do emerytury dzieki temu ludzie nie bali decydowac sie na dzieci, ceny były stabilne i niskie. Dzis panstwo nic nie buduje, najtansze mieszkanie za pol miliona, zero pewnosci pracy w kazdej chwili moga cie zastapic AI lub innym hindusem, inflacja szaleje i wszystko drozeje tylko i socjal media ziejące propagandą. Dzis tylko bogaci mają dobrze.
Ryszard
14:25, 2026-05-31
Dzikie wysypiska przy Kłobuckiej
ukraincy i inne beżowe bydło zostali sprowadzeni aby pracodawcy nie musieli dawac podwyzek polakom, taka prawda......w usa pensje sa 2-3 razy wyzsze niz w europie bo trump nie patyczkuje sie z nielegalsami i deportuje ich do salwadoru, tak powinno byc w polsce, nalezy wywalic 3 mln imigrantow wtedy pensje polakow zaczną rosnąc
Expert
14:24, 2026-05-31
3 4
Za komuny zyłem i nie pamietam takiego cyrku.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz