Dźwięk nisko lecącego samolotu krążącego nad osiedlami w środku nocy mógł niepokoić. W nocy z piątku na sobotę z 6 na 7 marca maszyna ponownie pojawiła się nad Ursynowem, Mokotowem, Ochotą, a także Wolą, Ursusem, Włochami i Międzylesiem. Za sterami dwusilnikowego samolotu Partenavia P.68 Observer 2 nie siedzieli jednak wojskowi, a eksperci na zlecenie firmy Veolia. Był to już trzeci etap wielkiego, termowizyjnego skanowania warszawskiej infrastruktury grzewczej.
Maszyna wystartowała tuż po północy z lotniska w Modlinie, a cała misja nad stolicą trwała około trzy i pół godziny. Wykorzystanie nocnej pory to nie przypadek, lecz technologiczna konieczność. Lotnicze badanie z użyciem kamer termowizyjnych uchodzi za jedną z najskuteczniejszych metod diagnostycznych, pozwalającą za jednym zamachem skontrolować ogromne połacie miasta.
W wyniku badania otrzymuje się ortofotomapę miasta, która umożliwia wczesne wykrywanie potencjalnych miejsc awarii oraz identyfikację odcinków sieci o podwyższonych stratach ciepła na sieci ciepłowniczej.
- informuje Paweł Zbiegniewski, rzecznik prasowy Veolii.
Dlaczego samolot lata w środku zimy, a do tego w nocy? Okazuje się, że Veolia musi wstrzelić się w niezwykle wąskie, rygorystyczne okno pogodowe. Aby kamery wychwyciły nieszczelności podziemnych rur, temperatura na zewnątrz podczas lotu musi spaść poniżej zera, a ziemia nie może być pokryta śniegiem, który działałby jak izolator. Do tego dochodzi wymóg bezchmurnego nieba poniżej pułapu lotu, braku opadów i mgły oraz niskiej wilgotności powietrza. Decyzja o starcie zapada zazwyczaj w ostatniej chwili, gdy meteorolodzy dadzą zielone światło.
Prowadzone z powietrza działania prewencyjne przynoszą efekty. Dzięki szybkiej lokalizacji i łataniu ubytków, sieć staje się bardziej niezawodna, a do atmosfery trafia mniej dwutlenku węgla. Jak wyliczają przedstawiciele spółki ciepłowniczej, straty ciepła w warszawskiej sieci spadły w 2025 roku do poziomu 10,86 proc., co jest jednym z najlepszych wyników w całym kraju.
Stały nadzór nad infrastrukturą ciepłowniczą oraz działania prewencyjne i modernizacyjne przekładają się na poprawę efektywności sieci, ograniczenie strat ciepła i zmniejszenie emisji CO2.
- podkreśla Paweł Zbiegniewski.
Dzięki takim misjom awaryjność warszawskiego systemu spadła w ciągu ostatnich 12 lat o ponad 34 procent - chwali się Veolia.
Przemoc na Ursynowie. Rośnie liczba "Niebieskich Kart"
A może to jest wyrafinowana strategia rozwodowa?
Boom
21:39, 2026-03-07
Przemoc na Ursynowie. Rośnie liczba "Niebieskich Kart"
Ludziom odwala bo oglądają za dużo telewizji. Niech się zajmą spędzaniem czasu z dziećmi, pójdą z psem na spacer, pogadają z sąsiadem. Trzeba znaleźć sobie hobby. Przestaliśmy być życzliwi bo nam tv i radio mózg wyprał tymi goownianymi wiadomościami. Odkąd zacząłem chodzić regularnie do kościoła i nie oglądam tv cofnęła mi się depresja i stałem się spokojniejszy. Ale co ja tu będe przynudzał wy wiecie lepiej...
Anonim
19:56, 2026-03-07
Nowe zasady jazdy hulajnogą. Od 3 marca zmiany
Karać karać gówniarstwo i go bardzo tak żeby rodzice im pokazali prawdziwą karę dodatkowo informować szkołę o tym i dodatkowo obniżyć ocenę ze sprawowania. Do tych gówniarzy nic nie trafia przepisy mają w głębokim poważaniu myślą że są pępkiem świata i dlatego takie kary żeby się zdziwili
Obywatel
19:23, 2026-03-07
Przemoc na Ursynowie. Rośnie liczba "Niebieskich Kart"
Bo ta dzielnica od wielu lat się stacza...
Mieszkaniec
17:28, 2026-03-07
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz