Wiadomości

Zamknij

Blogerka na wózku spełniła marzenie na Ursynowie. "Jestem na lodowisku!"

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 11:17, 10.02.2026 Aktualizacja: 21:25, 10.02.2026
2 Blogerka na wózku spełniła marzenie na Ursynowie. "Jestem na lodowisku!" BJ/Aneta Koszyczek

To był jeden z tych dni, kiedy termometry w Warszawie wskazywały siarczysty mróz, a większość mieszkańców marzyła tylko o ciepłej herbacie pod kocem. Dla Anety, popularnej w sieci blogerki poruszającej się na wózku inwalidzkim, minus 17 stopni Celsjusza nie było jednak przeszkodą. Przeciwnie – to właśnie w takiej scenerii spełniła marzenie, które do niedawna wydawało się jej "kompletnie nierealne". Dzięki specjalistycznemu sprzętowi na ursynowskim lodowisku, jako jedna z pierwszych osób w Polsce, mogła poczuć wiatr we włosach, sunąc po tafli lodu.

Aneta Koszyczek to blogerka poruszająca się na wózku inwalidzkim. Jest znana w sieci ze swojej determinacji i pokonywania barier. Przyjechała do Warszawy specjalnie na to wydarzenie.

Pobudka o drugiej w nocy i minus 17 stopni nie zniechęciło Anety, by spełnić swoje marzenie. Jest niemożliwa

- relacjonowała na bieżąco Paulina, przyjaciółka i asystentka blogerki, która towarzyszyła jej w tej wyprawie.

Niemożliwe stało się możliwe - na Ursynowie

Ursynowskie lodowisko przy ul. Kajakowej, jako jedno z nielicznych w kraju, zostało wyposażone w innowacyjny system Lugicap Ice Perf, o którym pisaliśmy w grudniu. To specjalna platforma, potocznie nazywana przez użytkowników "koszyczkiem" lub płozami, na którą wjeżdża się wózkiem inwalidzkim. Całość jest stabilnie mocowana, a opiekun, jadąc na łyżwach, napędza konstrukcję, pchając ją przed sobą.

Zobaczcie, jak wózek zostaje zamontowany na system ułatwiający jazdę po lodzie na wózku. Jestem na lodowisku!

- krzyczała z radością Aneta, gdy tylko wjechała na taflę.

"Szczyt marzeń, szczyt spełnienia"

Dla osób pełnosprawnych wyjście na łyżwy to zimowa rutyna. Dla osób z niepełnosprawnością ruchową, do tej pory była to strefa zamknięta. Emocje, jakie towarzyszyły Anecie, były nie do opisania.

W tym momencie widzicie najszczęśliwszą Anetę na świecie, bo doświadcza czegoś, co do tej pory było dla osób na wózkach niedostępne

- mówiła do kamery, nie kryjąc wzruszenia.

Sami widzicie, to jest po prostu szczyt marzeń, szczyt spełnienia, szczęście nie do opisania.

Blogerka przyznała, że początkowo towarzyszył jej strach. - O mój Boże, jestem na lodowisku! Jezu, ja mam wrażenie, że spadnę! - żartowała w pierwszych minutach jazdy, by chwilę później krzyczeć: - Lecimy, lecimy!.

Technologia, która łamie lody

Sprzęt dostępny na Ursynowie to rewolucja w dostępności sportów zimowych. Dzielnica Ursynów zdecydowała o jego udostępnieniu na lodowisku przy Kajakowej, aby wyrównać szanse i umożliwić zabawę każdemu, bez względu na ograniczenia ruchowe. Co ważne, korzystanie z lodowiska dla osoby z niepełnosprawnością oraz jej opiekuna jest całkowicie bezpłatne.

Niby to tylko lodowisko, ale ile szczęścia i radości może sprawić. Jeśli myśleliście, że widzieliście Anetę szczęśliwą, to dopiero teraz widać na jej twarzy prawdziwe szczęście

- komentowała Paulina, która pełniła rolę napędu dla wózka.

Dziewczyny, ubrane w dopasowane kolorystycznie różowe czapki, udowodniły, że "ograniczenia są tylko w głowie", a odpowiednia infrastruktura potrafi zdziałać cuda.

Mamy nadzieję, że osoby na wózkach skorzystają z lodowiska, bo jak widać, radość z jego doświadczenia jest wypisana na twarzy. Na takie chwile warto przyjechać na kilka godzin do Warszawy

- podsumowała swoją wizytę Aneta.

::news{"type":"see-also","item":"38439"}

::news{"type":"see-also","item":"38142"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

TosiaTosia

7 2

Subcio.

12:45, 10.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Smok PodwawelskiSmok Podwawelski

0 0

świetna inicjatywa!

16:46, 13.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Burzliwa sesja na Ursynowie. Chcą odwołać burmistrza

Nic nie wiedziałem! Ja tylko zasiadałem! Bo jestem od zasiadania. I kasy przyjmowania. I dalej będę zasiadał, bo stołka, na którym raz zasiądę, nie oddam nigdy. Najwyżej razem z nim zostanę przesunięty do innej rady nadzorczej. Albo dwóch, żebym nie był stratny. I dalej będę tak nadzorował, żeby kumplom i ich rodzinkom było dobrze. Bo chyba od tego są te rady, no nie? Poza tą kasą, rzecz jasna. Ale ta się należy za samo szlachetne urodzenie przecież. O odpowiednim uszwagrowieniu nawet nie ma co wspominać. Też bym sobie pozasiadał. Solennie obiecuję, że wykażę się co najmniej takim samym brakiem wiedzy, jak pan burmistrz. Tylko tę kasę mi musicie dać, bez tego z zasiadania nici!

Irfy

14:21, 2026-06-25

Nocne krzyki na Poloneza! Co się stało?

Nocna prohibicja już zbiera żniwo. Sporu zapas alkoholu pod ręką. Upalny wieczór i przemoc domowa rozkwita. Takich sytuacji będzie masa. Prohibicję wprowadzili ludzie który nigdy nie pili i nie mieli problemu z alkoholem. Przeciw prohibicji zupełnie nie protestowali producenci i dystrybutorzy alkoholu. Bankructwa, utrata miejsc pracy, zysków nic z tych rzeczy. Cisza. Oni o alkoholu wiedzą dużo, mają wyniki badań. Świetnie wiedzą że dzięki prohibicji sprzedadzą więcej bo ona zawsze powoduje wzrost spożycia :).

Warszawiak82

13:55, 2026-06-25

Były ordynator nie chciał zeznawać bez pełnomocnika

W pato państwie z białoruskimi standardami rządzącym przez ludzi konia, pijaka i zupy i temu podobnego elementu politycznego strach iść do prokuratury bez adwokata i cokolwiek mówić bo zaraz obrócą to przeciwko Tobie albo będą grozić najbliższym lub co gorsza zabiją Cię metodą kgb usuwając pod dywan z wyjaśnianiem przyczyn śmierci przez kolejne 10 lat.

Robb

13:49, 2026-06-25

Wycinka na Kulczyńskiego. Czy była legalna?

W tym mieście deweloperzy mogą wszystko, jedna pani nawet skończyła spalona w lesie, tak ją mafia załatwiła i to bez winnych.

Wolny

13:43, 2026-06-25

0%