Linie 192 i 166 to jedne z kluczowych autobusów poruszających się po Ursynowie. Linia 192 to ważna linia dla seniorów, która pomaga im się wygodnie przemieścić do najważniejszych punktów w okolicy. Poczta, przychodnia, czy sklep - wszystko bez przesiadek. Linię 166 wybierają za to osoby dojeżdżające do pracy spoza Ursynowa. Pozwala bez przesiadek dotrzeć z okolic dworca Wileńskiego na Kabaty.
W tym roku, w związku z puszczeniem tramwaju do Wilanowa, zmianie uległ rozkład linii 192. Wtedy w sprawie zbyt rzadkich kursów interweniowała ursynowska radna - Mariola Kietlińska z KO. Tym razem o temacie przypomniała radna m.st. Warszawy - Karolina Zioło-Pużuk. Zapytała stołeczny ratusz o możliwość częstszych kursów linii 192.
Zwracam się do Pana Prezydenta z prośbą o rozważenie możliwości przywrócenia kursowania autobusu 192 częściej niż 2 razy na godzinę (w szczycie 3 razy) oraz o wydłużenie trasy w weekendy. W sprawie autobusu 166 proszę o informację, czy prowadzone są statystyki opóźnień. Autobus ten ma bardzo długą trasę, a mieszkańcy zwracają uwagę na jego częste opóźnienia
- pisze radna Karolina Zioło-Pużuk.

Z odpowiedzi miasta wynika, że linia 192 została "szczegółowo przeanalizowana” na całej trasie i w obydwu kierunkach. Wniosek? Według ratusza zainteresowanie pasażerów linią 192 nie jest duże.
Maksymalne napełnienie w kierunku Krasnowoli nie przekracza 20 pasażerów. W kierunku przeciwnym maksymalnie linią to w tym samym czasie podróżowało nieco ponad 20 osób. Biorąc to pod uwagę, ZTM nie planuje obecnie zwiększania częstotliwości kursowania linii 190
- odpowiada Maciej Fijałkowski, sekretarz m. st. Warszawy.
Odpowiedź miasta może sugerować, że problem linii 192 właściwie nie istnieje. Tymczasem to właśnie ta linia od lat powraca jak bumerang w interpelacjach radnych Ursynowa.

Radna dzielnicowa Mariola Kietlińska wielokrotnie zwracała uwagę, że z linii 192 korzystają głównie osoby starsze oraz rodzice z małymi dziećmi i kursuje ona zbyt rzadko. W weekendy jej trasa jest ponadto skracana.
A co z problemami linii 166? Czy na ciągłe opóźnienia również nie można nic poradzić?
W odpowiedzi na zapytanie radnej Zioło-Pużuk stołeczny ratusz przyznaje, że w przypadku linii 166 nie jest w stanie zapewnić stałego czasu przejazdu, ponieważ – jak czytamy w odpowiedzi – „czas przejazdu w warunkach utrudnionego ruchu jest zmienny i zależny od wielu czynników”.
Opóźnienia linii 166 wynikają w przeważającej liczbie z utrudnień w ruchu drogowym. Duże natężenie sprawia, że tworzą się zatory, które zaburzają regularność kursowania autobusów. ZTM podejmuje szereg działań mających na celu minimalizację opóźnień
- zapewnia Maciej Fijałkowski, sekretarz m. st. Warszawy.

Taki stan rzeczy dla pasażerów oznacza jedno - brak jakiejkolwiek przewidywalności i konieczność planowania przejazdów z zapasem czasu na ewentualne oczekiwanie na przystanku.
Feli08:24, 23.12.2025
Osoba niby radna odklejona od rzeczywistości ale to normalne dla kogoś patrzącego zza biurka i mającego pojęcie o komunikacji miejskiej zerowe...podobnie zresztą jak mieszkańcy wymagania jak dla króla a kadra prowadząca autobusy? jak zwykle - margines pracujący w spartańskich warunkach bez dostępu do bieżącej wody. Wesoło w wesołym mieście.
dr217:45, 23.12.2025
Z Dworca Wileńskiego na Kabaty autobusem? Jak jest metro! To najlepiej świadczy o kryzysie bezinteligencji radnych.
Roda18:07, 23.12.2025
Nie czytałeś? Z linii korzystaja głównie seniorzy i matki z dziećmi bo oni się boją zejść do metra. Bo metro jeździ 350km/h🤣
Luki14:50, 03.01.2026
I bardzo dobrze, że jest taka długa! Linia ta łączy kilka dzielnic i to takie linie cieszą się powodzeniem wśród pasażerów!!! Najpierw mamy dojeżdżać do metra, potem metrem, potem autobusem znowu? Widzę, że jeździsz samochodem!
Al.Li.21:52, 30.12.2025
Powstaję nowe budynki, przedszkola, ośrodki zdrowia na Ursynowie. Warto więc zweryfikować przystanki autobusowe. Może autobusy, które dotychczas omijają np. przystanki przy Herbsta / Zięby powinny się tam zatrzymywać, nawet "na żądanie"?
hallo09:37, 31.12.2025
Jeśli badania statystyki pasażerów odbywają się w Krasnowoli , to faktyczne 20 psażerów korzysta z tej linii , bo tylu jest mieszkańców seniorów z Krasnowoli którzy przemieszczają się komunikacją miejską.
A kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Ursynowa właściwego potrzebują dojechać i wócić z zakupami ze sklepu, punktu usługowego, poczty , przychodni . Komunikacja opłacana jest przez tych mieszkańców i nie na zysku ZTM , a dla wygody mieszkańców powinna zorganizowana.
Zniesmak12:30, 10.01.2026
Kiedy zrozumiecie, że uśmiechnięta brygada Prince polo stawia tylko na tramwaje? Macie metro więc nie szczekać na najlepszego króla Warszawy!
Ursynów od A do Z. Wspomnienia mieszkańca rocznik '77
Gra w kapsle: wyścigi na narysowanym na chodniku torze z obowiązkowym "kiblem" - pauzujesz turę albo zaczynasz od początku, w zależności od zasad. Gra na korytarzu podczas szkolnych przerw. Gry na "zachę" gdzie przegrany oddawał kapsla którym grał.
K - jak kapsle
22:50, 2026-01-21
Neony zamiast starych kasetonów metra. Jest pomysł!
a może warto by było pomyśleć o zadaszeniach wejść do stacji choćby na Ursynowie ? zimą śliskie, latem deszczem zalewane ...
a moze warto by zada
20:39, 2026-01-21
Smog na Ursynowie! Alarm w stolicy, normy przekroczone
Ci co twierdzą powyżej, że samochody nie powodują smogu, zwyczajnie kłamią. Właśnie samochody generują dwutlenek azotu, który jest znacznie gorszy niż pyły typu PM 10 czy 2,5. Szczególnie szkodliwy dla dzieci. Prawda jest taka, że każdy właściciel starego samochodu niespełniającego norm zasługuje na określenie morderca dzieci.
dr2
17:49, 2026-01-21
Smog na Ursynowie! Alarm w stolicy, normy przekroczone
Jakoś latem w bezwietrzne dni smogu nie ma. To penie przez to że więcej ludzi używa samochodów i robią wiatr, bo tera zimą to trzeba je odśnieżać, a i ślisko i łatwo o dzwona. Dlatego taki ścisk w wtp, mzk czy jak tam się teraz oni nazywają. A nie czaka ferie są, to sporo aut z dziećmi pojechało na wypoczynek. No to przez to ten smog!
Korbol
15:43, 2026-01-21