W mikołajkowy wieczór teren placówek oświatowych Fundacji Ewangelickie Towarzystwo Oświatowe na Kabatach wypełnił się namiotami pełnymi pyszności i rękodzieła. Przygotowali je uczniowie, rodzice i nauczycieli z Niepublicznego Przedszkola „Szkrabki” i Szkoły Podstawowej im. Samuela Bogumiła Lindego. Każde stoisko różniło się od poprzedniego. Nic w tym dziwnego - za przygotowanie każdego z nich odpowiadała inna klasa. Zapach serwowanych tam pyszności czuć było już z ulicy!
Rodzice bardzo się zaangażowali, stoiska są pełne rękodzieła, pysznych smakołyków
- mówi Agata Ślusarczyk z Fundacji ETO.

Czego tam nie było! Pierniki, szarlotki, ciastka, kompot z suszu, barszczyk, pajdy ze smalcem i ogórkiem... Słowem, nawet najwybredniejszy smakosz mógł na straganach znaleźć coś dla siebie. Wyjątkową popularnością cieszyły się wszelkie słodkości. Przechadzający się między stoiskami goście mieli na talerzykach po kilka kawałków. Niektórzy mieli nawet swój własny patent na wybranie najsmaczniejszych kąsków.
Zawsze jak jesteśmy na takich wydarzeniach, najpierw robimy obchód i sprawdzamy, gdzie co jest. Potem dopiero planujemy co zjeść. Nigdy nie bierzemy tego samego, żeby móc od siebie popróbować. Dziś zaczęłyśmy od kompotu z suszu i zimowej herbaty, teraz idziemy na coś słonego!
- śmieją się Sylwia i Sylwia, kiermaszowe profesjonalistki.

Smakołyki to jednak nie wszystko. Na straganach można było kupić również rękodzieło i świąteczne gadżety wykonane przez uczniów. Były ozdobne pędzelki kuchenne, bombki choinkowe i moc innych ozdób. Ceny były umiarkowane, co zaskoczyło niektórych odwiedzających.
Pierwszy raz jestem na kiermaszu świątecznym, na którym nie mam wrażenia, że wszyscy chcą mnie oskubać. Oczywiście i tak zapłaciłem więcej, bo zbierają na szczytny cel, ale i tak fajnie, że nawet jak ktoś nie chce dużo wydać, to może miło spędzić czas
- zauważa Marcin.
Poza straganami na terenie kabackiej szkoły stanęła też scena. Impreza rozpoczęła się od wręczenia nagród laureatom świątecznego konkursu plastycznego. Wykonane przez nich kartki można było kupić na jednym ze stoisk.
Na scenie odbywały się też występy uczniów poszczególnych klas. Ta część imprezy zgromadziła pod sceną prawdziwe tłumy. Było śpiewanie kolęd, gra na instrumentach i krótkie scenki. Sądząc po reakcjach dokazujących pod samą sceną maluchów, zabawa była przednia.

Gdy ucichły już echa występów, rozpoczęła się licytacja fantów. Ursynowianie ponownie pokazali, że mają wielkie serca i licytowali zawzięcie. Wyjątkowo zażarta walka toczyła się o piłkę Igi Świątek, przekazaną przez dziesięcioletnią tenisistkę. Finalnie osiągnęła cenę 3500 złotych! Dużą popularnością cieszyły się też... talony na sernik. O nie również walczono do "upadłego". Fantów było oczywiście znacznie więcej - gry, książki z autografami, ceramika, a nawet weekendowy pobyt w gospodarstwie agroturystycznym. Bombkę z autografami gwiazd Polsatu na licytację przekazała aktorka i celebrytka Katarzyna Cichopek.

Dochód z imprezy w całości przeznaczony zostanie na pomoc dla Natalii Marciniak, absolwentki szkoły im. S. Lindego, mierzącej się z glejakiem. Okazuje się, że rodzice Natalki jeszcze przed chorobą angażowali się w zbiórki i kiermasze organizowane przez fundację ETO. Dziś sami potrzebują takiej pomocy.
Natalka przez osiem lat była naszą uczennicą. Jej rodzice przez osiem lat brali udział w takich kiermaszach, tylko od strony pomagających. A teraz sami są w takiej sytuacji, że potrzebują środków na leczenie. Natalka walczy dzielnie o dwóch lat z glejakiem wysokiego stopnia według klasyfikacji WHO. Mamy nadzieję, że dzisiejsze wydarzenie pozwoli na kontynuację jej leczenia
- mówi Agata Ślusarczyk, współorganizatorka kiermaszu.
Pomoc jest bardzo potrzebna, gdyż koszty leczenia są bardzo wysokie.
W styczniu Natalka ma otrzymać tzw. boostera, czyli szczepionkę robioną z jej krwi. To jest koszt ok. 110 tys. złotych. W ubiegłym roku udało nam się zebrać podczas kiermaszu 102 tys. Liczymy że i w tym roku się uda
- dodaje Ślusarczyk.
Wg wstępnych rozliczeń podczas kiermaszu zebrano rekordową sumę 78 tys. złotych. Razem ze zbiórka to już 113 tysięcy. Pomimo że kiermasz już się skończył, wciąż trwa zbiórka internetowa na leczenie Natalii. Każda kwota może pomóc, a cel jest szczytny. Warto więc otworzyć serca i portfele.
Portal Haloursynow.pl był patronem medialnym XII Charytatywnego Kiermaszu Świątecznego Fundacji ETO.
[FOTORELACJANOWA]6478[/FOTORELACJANOWA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Ursynów od A do Z. Wspomnienia mieszkańca rocznik '77
Gra w kapsle: wyścigi na narysowanym na chodniku torze z obowiązkowym "kiblem" - pauzujesz turę albo zaczynasz od początku, w zależności od zasad. Gra na korytarzu podczas szkolnych przerw. Gry na "zachę" gdzie przegrany oddawał kapsla którym grał.
K - jak kapsle
22:50, 2026-01-21
Neony zamiast starych kasetonów metra. Jest pomysł!
a może warto by było pomyśleć o zadaszeniach wejść do stacji choćby na Ursynowie ? zimą śliskie, latem deszczem zalewane ...
a moze warto by zada
20:39, 2026-01-21
Smog na Ursynowie! Alarm w stolicy, normy przekroczone
Ci co twierdzą powyżej, że samochody nie powodują smogu, zwyczajnie kłamią. Właśnie samochody generują dwutlenek azotu, który jest znacznie gorszy niż pyły typu PM 10 czy 2,5. Szczególnie szkodliwy dla dzieci. Prawda jest taka, że każdy właściciel starego samochodu niespełniającego norm zasługuje na określenie morderca dzieci.
dr2
17:49, 2026-01-21
Smog na Ursynowie! Alarm w stolicy, normy przekroczone
Jakoś latem w bezwietrzne dni smogu nie ma. To penie przez to że więcej ludzi używa samochodów i robią wiatr, bo tera zimą to trzeba je odśnieżać, a i ślisko i łatwo o dzwona. Dlatego taki ścisk w wtp, mzk czy jak tam się teraz oni nazywają. A nie czaka ferie są, to sporo aut z dziećmi pojechało na wypoczynek. No to przez to ten smog!
Korbol
15:43, 2026-01-21