Wiadomości

Zamknij

Odeszli w ostatnim roku. Wspominamy znanych zmarłych z Ursynowa

[email protected] 09:28, 01.11.2023 Aktualizacja: 00:57, 25.10.2025
Skomentuj Odeszli w ostatnim roku. Wspominamy znanych zmarłych z Ursynowa

Na początku listopada wspominamy tych, którzy odeszli. W ostatnich 12 miesiącach zmarło wielu znanych i cenionych mieszkańców Ursynowa. Pisaliśmy o nich na naszych łamach.


25 listopada 2022 roku zmarła Marta Żebrowska-Puchalska, wieloletnia dyrektorka szkoły przy Na Uboczu, nauczycielka wielu pokoleń ursynowian. Miała 64 lata. Za swoją nauczycielską pracę była wielokrotnie odznaczana i nagradzana. Otrzymała między innymi Medal Komisji Edukacji Narodowej, nagrodę I st. Mazowieckiego Kuratora Oświaty, srebrną odznakę Polskiego Związku Judo i liczne nagrody Burmistrza Dzielnicy. 

Była współtwórczynią Społecznego Towarzystwa Oświatowego, któremu pomagała nawet po przejściu na emeryturę.


15 stycznia 2023 roku zmarł Marek Gaszyński - dziennikarz, prezenter muzyczny, mieszkaniec Ursynowa. Był autorem tekstów ponad 150 piosenek, w tym słynnego "Snu o Warszawie". Zmarł w wieku 83 lat.

Gaszyński urodził się 14 czerwca 1939 r. w Warszawie. Ukończył Wydział Filologiczny Uniwersytetu Warszawskiego. Jako dziennikarz zaczynał w Rozgłośni Harcerskiej, z którą był związany od 1958 do 1962 r. Później rozpoczął pracę w Polskim Radiu. Przygotowywał audycje muzyczne, był również autorem artykułów poświęconych tej tematyce w prasie codziennej i muzycznej.

W 1964 r. zaczął tworzyć teksty piosenek, jako pierwszy wymienia się utwór "Czy wiesz" do muzyki Czesława Niemena. Gaszyński był również autorem tekstu jednej z najbardziej znanych piosenek artysty - "Sen o Warszawie".


21 stycznia 2023 roku w wieku 83 lat po ciężkiej chorobie zmarł wieloletni proboszcz parafii św. Tomasza Apostoła na Imielinie - ks. prałat Tomasz Król. Był twórcą tej parafii i budowniczym kościoła przy ul. Dereniowej. 

Ksiądz Tomasz J. Król pochodził z Sochaczewa, urodził się 2 stycznia 1940 roku. Święcenia kapłańskie otrzymał 18 grudnia 1966 roku w Celestynowie z rąk biskupa Wacława Majewskiego. Po święceniach jako wikariusz posługiwał w następujących parafiach: w Celestynowie, Nadarzynie, Grodzisku Mazowieckim i w Pruszkowie. W 1978 r. został proboszczem parafii Rybno w Dekanacie Sochaczewskim.

W 1983 roku rozpoczął organizację ośrodka duszpasterskiego na Ursynowie Południowym, a dokładniej na budującym się osiedlu Imielin. Potężna sylwetka kościoła przy ul. Dereniowej była dziełem jego życia.


12 marca 2023 roku zmarł Maciej Rosalak, dziennikarz specjalizujący się w tematyce historycznej, jeden z pierwszych mieszkańców ursynowskiego osiedla Jary. Miał 76 lat. 

Rosalak był znanym dziennikarzem historycznym. Przez ostatnie 10 lat Maciej Rosalak był związany z tygodnikiem „Do Rzeczy” i miesięcznikiem „Historia Do Rzeczy”. W miesięczniku był zastępcą redaktora naczelnego, a jesienią objął funkcję naczelnego. Wcześniej pracował m.in. jako redaktor naczelny tygodnika „Wspólnota” i sekretarz redakcji dziennika „Rzeczpospolita”, gdzie był współautorem i redaktorem prowadzącym dodatki historyczne: „Zwycięstwa Oręża Polskiego”, „Chwała Oręża Polskiego” i „Księga Kresów Wschodnich”. 

Ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim, był uczestnikiem wydarzeń Marca 1968. Jak wspominali znajomi z Ursynowa był człowiekiem ideowym, otwartym, przyjacielskim.


 

9 kwietnia 2023 roku zmarł Janusz Połeć, były stołeczny i ursynowski radny, społecznik lokalny, a przede wszystkim światowy arcymistrz brydża sportowego, który triumfy święcił od końca lat 70. Miał 84 lata. 

Z wykształcenia był inżynierem, absolwentem Wydziału Lotnictwa Politechniki Warszawskiej. W przeszłości był bardzo aktywnym mieszkańcem Ursynowa. Był współzałożycielem Ursynowsko-Natolińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, czyli pierwszej prężnie działającej organizacji społecznej, powstałej w 1987 roku, wymyślonej przez legendarnego Andrzeja "Ibisa" Wróblewskiego. Z organizacji tej wywodzili się ludzie, którzy później, w czasach gminy, współrządzili Ursynowem. 

Najbardziej znany Połeć był jednak ze swojej działalności sportowej. Był arcymistrzem światowym brydża sportowego, mistrzem Europy oraz championem w kategorii seniorów. Działał w Warszawskim Związku Brydża Sportowego, który siedzibę ma na ul. Polinezyjskiej. W 2011 roku został odznaczony złotą odznaką PZBS.

W 1978 roku razem z Andrzejem Macieszczakiem, Marianem Frenkielem i Andrzejem Wilkoszem, wywalczył w Nowym Orleanie nieoficjalne mistrzostwo świata w teamie. Podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata brydżystów we Wrocławiu z wieloletnim opóźnieniem dostał symboliczny puchar za tamto zwycięstwo.


 

2 maja 2023 roku zmarł wybitny dziennikarz i reporter Paweł Smoleński, mieszkaniec ursynowskich Kabat. Miał 63 lata. 

- Dziennikarzem był na całego. Nie oszczędzał siebie, nie oszczędzał redaktorów (oj, nie), czytelnikom też nie odpuszczał - napisał o zmarłym zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński.

Paweł Smoleński urodził się 7 lipca 1959 r. W czasach PRL-u współpracował z pismami drugiego obiegu, pisał też do paryskiej "Kultury". W 1989 r. został dziennikarzem "Gazety Wyborczej". Pod koniec grudnia 2002 roku w Gazecie ukazał się jego artykuł "Ustawa za łapówkę, czyli przychodzi Rywin do Michnika", opisujący tzw. aferę Rywina.

Był autorem kilku książek, a także reportaży i esejów, dotyczących między innymi Izraela. Znany jest m.in. z książek "Pochówek dla rezuna", "Izrael już nie frunie", "Szcze ne wmerła i nie umrze" (wywiad rzeka z Jurijem Andruchowyczem), "Syrop z piołunu. Wygnani w akcji 'Wisła'", "Czerwony śnieg na Etnie" (wraz z Jarosławem Mikołajewskim).


 

9 czerwca 2023 roku zmarła Barbara Borys-Damięcka, senatorka z Warszawy, która reprezentowała okręg ursynowski, miała 85 lat. 

W 1959 roku ukończyła studia na Wydziale Organizacji Produkcji Filmowej PWSTiF w Łodzi. Od 1958 do 1993 była zawodowo związana z Telewizją Polską. Reżyserowała przedstawienia Teatru Telewizji. Współtworzyła takie programy jak m.in. Tele Echo czy 5-10-15 oraz większość programów telewizyjnych Kabaretu Starszych Panów. W latach 1997–2007 pełniła funkcję dyrektora naczelnego i artystycznego Teatru Syrena w Warszawie.

W 2007 roku startowała w wyborach do Senatu z ramienia Koalicji Obywatelskiej i zdobyła mandat największą liczbą głosów w Polsce - 605 972. Odnawiała go w kolejnych wyborach: w 2011, 2015 i w 2019 roku. Cztery lata temu startowała w okręgu Mokotów, Wilanów, Ursynów, Wawer. Zdobyła tu ponad 157 tys. głosów (ponad 53%), w tym 51,7 tys. na samym Ursynowie.


 

19 czerwca 2023 roku w tragicznym wypadku na ul. Wąwozowej na Kabatach zginął bardzo doświadczony, ceniony i lubiany nauczyciel języka angielskiego. Daniel Starski działał również w stowarzyszeniu PASE, dbającym o jakość nauczania języków obcych w Polsce, uczył w XXVIII LO im. Jana Kochanowskiego w Warszawie oraz w prywatnej Szkole Języków Obcych Sokrates. 


 

19 czerwca 2023 roku zmarł znany i ceniony lekarz rodzinny z przychodni przy ul. Romera. Dr Robert Ciecieląg miał 54 lata. Zmarł w swoim gabinecie podczas pracy. Lekarz pracował w przychodni na ul. Romera od 29 lat. Ukończył Akademię Medyczną w Szczecinie. Miał duże grono pacjentów, którzy cenili go za fachowość, dokładność, empatię i poczucie humoru. - To był lekarz z powołania - wspominali pacjenci.


 

14 lipca 2023 roku zmarła Jasna Strzałkowska-Ryszka, generalna projektantka wnętrz pierwszej linii metra. Miała 90 lat i do końca życia była naszą sąsiadką. 

Strzałkowska-Ryszka była kobietą o wielu talentach. Nie tylko projektowała, ale też od czasów studenckich malowała akwarele. Była absolwentką architektury oraz plastyki. Była generalną projektantką wnętrz pierwszej linii metra. To z jej pracowni w Miastoprojekcie wychodziły projekty aranżacji i wyposażenia stacji - m.in. Natolin, Imielin i Stokłosy. To jej zespół odpowiadał za koncepcję plastyczną I linii metra. 


 

22 października 2023 roku zmarła "dr Irenka" - znany na Ursynowie i ceniony lekarz weterynarii. Jak podała klinika, w której pracowała lekarka, jej śmierć przyszła nagle i niespodziewanie.

Doktor Irena Raczko od 30 lat była współwłaścicielką Ursynowskiej Kliniki Weterynaryjnej przy Strzeleckiego, przyjmowała też przy ul. Dereniowej oraz na Popularnej . Była oddana swojej pracy, pomagała organizacjom prozwierzęcym w leczeniu bezdomnych zwierząt. Cenili ją właściciele psów i kotów, w których leczeniu się specjalizowała.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Rowerzyści to największy rak tego miasta.

Bolek

15:17, 2026-05-02

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Ehh... Znów jakieś wymysły. Co mnie boli? Na pewno nie to, że "legalnie" nie mogę dojechać do Leclerca. Bolą mnie Azjaci na ciężkich elektrycznych motocyklach, którym ktoś doczepił pedały i nazwał "rowerami". Boli mnie, że prują na DDR-ach 50 na godzinę, mając gdzieś wszystko i wszystkich. Bolą mnie s marka cze na elektrycznych hulajkach, oscylujący pomiędzy ścieżkami i chodnikami. Boli mnie "kostka Downa", którą na szczęście już zdejmują, ale wciąż jest tego syfu mnóstwo, zarówno na ścieżkach jak i chodnikach. Bolą mnie złodzieje, przez których nie mogę kupić dzieciom i sobie porządnych rowerów, bo musiałbym do nich dokupić również całodobową ochronę. Boli mnie to, że przy stojakach rowerowych firmy "hulajkowe" domyślnie stawiają te swoje złomy. A tego, o czym tu pisze pan społecznik, to nawet nie zauważam.

Irfy

13:44, 2026-05-02

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Szkoda, że nie ma społeczników zajmujących się bezpieczeństwem pieszych na chodnikach - zarówno miejskich, jak i osiedlowych - a także bezpieczeństwem osób wysiadających z autobusu i tych, które chcą przejść przez przejście dla pieszych. Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg często rozjeżdżają nas, nie zwracając na nic uwagi. Nie mamy jak przejść przez DDR - musimy stać na jezdni ,bo rowerzyści maja pierwszeństwo. Niech Pan społecznik uda się na skrzyżowanie Rosoła i Płaskowickiej przy STO i powie mi jak mam przejść wzdłuż Rosoła przez tą wysepkę. DBAJMY o PIESZYCH

Karot

12:38, 2026-05-02

Co boli rowerzystów na Ursynowie?

Czas tez pomyśleć o dwukierunkowych rowerostradach. Na DDR w Al. KeN robi sie ciasno.

Bike

12:21, 2026-05-02

0%