Według danych GUS średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w 2022 roku wynosiło 6.653,67 zł brutto, co przekłada się na ok. 4.866 zł na rękę. Względem 2021 roku to wzrost o 13,5%. Jednak inflacja za 2022 rok według wyniosła 17,2%. Oznacza to, że mimo wzrostu średniej krajowej, jej realna wartość maleje, a za zarobione pieniądze możemy kupić mniej niż przed rokiem.
Jak względem tych wartości przedstawiają się wynagrodzenia pracowników „budżetówki” na Ursynowie? To nie tylko pracownicy urzędu, ale również zatrudnieni w oświacie, Dzielnicowym Ośrodku Kultury, Ursynotece, Ośrodku Pomocy Społecznej czy Ursynowskim Centrum Sportu i Rekreacji. Zatrudnionych jest tu ponad 600 osób (nie licząc pracowników oświaty), a na ich wypłaty poszło w ubiegłym roku prawie 43 miliony złotych.
Wyłączając placówki oświatowe, średnio w samorządowych jednostkach ursynowskich zarabia się 5.882 zł brutto (4.340 zł netto). Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach. Pracownicy sektora publicznego mogą liczyć na dodatki do pensji, np. motywacyjne, premie, nagrody czy gratyfikacje jubileuszowe. Osobną kwestią jest też wliczanie do średniej wypłat zarówno pracowników szeregowych, jak i kierownictwa, a te się mocno różnią. W praktyce oznacza to, że zwykły pracownik „budżetówki” zarabia mniej, niż wynosi podana średnia. Ten sam problem jest zresztą w przypadku podawania średniej krajowej.
Zdecydowanie lepszym wskaźnikiem przeciętnego wynagrodzenia jest mediana – tzw. wartość środkowa. Mówi ona o tym, że połowa pracowników zarabia więcej, a połowa mniej niż podana wartość mediany. Jednak te dane GUS podaje raz na dwa lata i z dużym opóźnieniem względem badanego okresu. Za 2022 rok takich danych jeszcze nie ma. Tym bardziej nie ma co się spodziewać takich danych w ujęciu lokalnym.
Średnią krajową przekraczają wynagrodzenia pracowników Ursynowskiego Centrum Kultury „Alternatywy” i wynoszą one średnio 7.171 zł brutto (5.218 zł netto). Bardzo zbliżone do średniej krajowej są zarobki urzędników zatrudnionych w Urzędzie Dzielnicy Ursynów – 6.735 zł brutto (4.922 zł netto).
Na pensje wyższe niż „średnia ursynowska” mogą liczyć jeszcze tylko pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej – 5.941 zł brutto (4.380 zł netto). Lekko poniżej tego poziomu plasują się pensje pracowników Dzielnicowego Ośrodka Kultury "Ursynów" i wynoszą 5.760 zł brutto (4.257 zł netto). Trochę bardziej odstają zatrudnieni w Środowiskowym Domu Samopomocy „Pachnąca” – 5.341 zł brutto (3.971 zł netto).
Z danych z wykonania budżetu za 2022 roku wynika, że stosunkowo najsłabiej wynagradzani są pracownicy Ursynoteki oraz Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji, odpowiednio 4.704 zł brutto (3537 zł netto) i 3.992 zł brutto (3.052 zł netto).
Oświata od lat zarabia mało i nie jest najbardziej docenianą przez państwo sferą publiczną. W 2022 roku nauczyciel z Ursynowa zarabiał przeciętnie 6.007 zł brutto bez nagród. Dużo niższe zarobki mają pracownicy administracji i obsługi w oświacie - czyli sekretarki, woźne, sprzątacze czy kucharze. Ich średnia pensja to 3.679 złotych brutto.
Co myślicie o poziomie wynagrodzeń w ursynowskiej sferze publicznej?
Czytelniczka08:16, 09.03.2023
A pracownicy biblioteki? 08:16, 09.03.2023
Karygodne09:34, 09.03.2023
Nauczyciele powinni zarabiać więcej,opieszali urzędnicy z ratusza mniej,no i zdecydowanie za dużo ci z ośrodka pomocy. Darmozjady,egzystujące na ludziach w potrzebie,których pensje spokojnie by pokryły potrzeby ewentualnych potrzebujących. A ich budynek na szkołę dla naszych niepełnosprawnych dzieci,z którymi nikt się na Ursynowie nie liczy! 09:34, 09.03.2023
Za dużo 09:59, 09.03.2023
Za dużo zarabiają. Wszyscy powinni zarabiać tyle samo aby ograniczyć konsumpcjonizm. 09:59, 09.03.2023
akurat10:48, 09.03.2023
Odezwał się elektorat PiS z najniższą krajową wspieraną przez 500+, gardzący wiedzą oraz edukacją. 10:48, 09.03.2023
Bea 21:17, 09.03.2023
Tyle samo czyli ile? 21:17, 09.03.2023
alisterkabat10:37, 09.03.2023
Ciekawa ta średnia nauczycieli, kto ją wyliczał, może minister? Jeśli tak, to Czarno widzę...
A powszechnie wiadomo, że miejsca pracy w instytucjach kultury, w których zarabia się powyżej średniej "zarezerwowane" są dla krewnych i znajomych królika (królików) :). 10:37, 09.03.2023
Tessa10:59, 09.03.2023
3600 zł brutto w placówce oświatowej, to jak sobie premię motywacyjną dodadzą. A wiadomo, że premia może być, a może jej nie być ( za np. jeden dzień urlopu zabierają 1% premii itd. ) . Odkąd tam pracuję mam podstawę mniejszą niż ustawa przewiduje. 10:59, 09.03.2023
m19:11, 12.05.2023
Wiem jak to jest. Obie jesteśmy po studiach, podstawa brutto jeszcze mniejsza niż twoja (2600 netto) o premiach można zapomnieć, kawalerka w Zakopanem 1800 zł to sobie oblicz za co mam się utrzymać. To jest jakaś nieśmieszna farsa 19:11, 12.05.2023
to nie PiS11:11, 09.03.2023
Akurat za ograniczeniem konsumpcjonizmu - nie jedz mięsa, nabiału, zakaz dań mięsnych w placówkach oświatowych, jedz robaki - jest czaskoski, który zapisał nasze miasto do organizacji oszołomów promujących ten lewacki bełkot. 11:11, 09.03.2023
fffff10:55, 13.03.2023
czytanie ze zrozumieniem to powszechna dolegliwosc "anty-czaskoskich". zrozum, a dopiero potem komentuj! 10:55, 13.03.2023
Salka00:22, 11.03.2023
Super kraj, gdzie urzędnicy, nauczyciele, pracownicy oświaty, ludzie po szkołach/studiach zarabiają 1000-1200 euro na rękę. Mniej, niż zasiłek w krajach UE. 00:22, 11.03.2023
M19:06, 12.05.2023
To i tak dużo lepiej ile zarabiamy w Zakopanem (obie stolice są równie drogie do życia) uwaga! Jestem pomocą administracyjną czyli zasuwam równo a nie jakieś kawki, plotki itd "AŻ" 2600 netto. Sm czynsz w kawalerce plus media 1800 to sobie obliczcie ile zostaje na życie 19:06, 12.05.2023
Aska09:17, 09.03.2023
0 0
Są podane dane dla Ursynoteki. Pod koniec. 09:17, 09.03.2023