Finał WOŚP za nami, czas na podsumowania! Ursynowianie po raz kolejny okazali wielkie serca. Sztaby chwalą się nowymi rekordami. Razem już pobiły zeszłoroczny wynik, a to jeszcze nie koniec.
Ursynowian w niesieniu pomocy nic nie jest w stanie powstrzymać. Widać to po wynikach lokalnych sztabów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Czasami nas ignorowali, ale warto było. Parę osób wrzucało po trzy stówki, ale chyba najwięcej było pięćdziesiątek i dwudziestek i dziesiątek. Zbieraliśmy przez cztery godziny. Podchodziliśmy, uśmiechaliśmy się. Na początku przed Leclerc, potem w metrze, a potem znowu przed Leclerc. Już od paru lat chciałam zbierać, rok temu miałam e-skarbonkę, a w tym roku udało się zarejestrować do sztabu - opowiada 9-letnia Lena, uczennica SP 319, która kwestowała razem z rodzicami Hubertem i Karoliną.
Postawa Leny i setek innych wolontariuszy ma swoje odzwierciedlenie w wynikach ursynowskich sztabów. Jeden z nich znajdował się w szkole małej ursynowianki przy ul. ZWM 10.
- Łącznie zebraliśmy 42 tys. złotych. Rekord puszki - największy w historii sztabu - wyniósł 3900 zł. Gdyby jeszcze doliczyć e-skarbonkę wolontariusza to na spokojnie wyszłoby ponad 4 tys. zł - mówi szef sztabu Stanisław Goździkowski.
Rekord pobili również wolontariusze Ewangelickiego Towarzystwa Oświatowego. Niewielkiemu sztabowi przy ul. Rosoła - 35 osób, w tym tylko trzy dorosłe - udało się zebrać ponad 53 tys. zł. Najwięcej do puszki zebrał 11-letni Antek - prawie 4,2 tys. zł. Zaraz za nim byli Zosia - 3,8 tys. zł - oraz Maciek - 3,7 tys zł. Do tego dochodzi jeszcze sztabowa eskarbonka - prawie 38 tys. zł.
- Pobiliśmy rekord sprzed dwóch lat o 10 tys. zł. Na początku w to nie wierzyliśmy, przecieraliśmy oczy. Ale naprawdę tak było. Liczyliśmy trzy razy, żeby się upewnić. To bardzo duża kwota dla małego sztabu - mówi Agnieszka Mierzewska, szefowa sztabu ETO.
Na duży rekord idzie także dzielnicowy sztab - w składzie urząd, DOK „Ursynów”, UCK „Alternatywy” i UCSiR - pod przewodnictwem Marzeny Zientary. Tam na wspólny wynik pracowało 201 wolontariuszy. W gotówce zebrano ponad 297 tys. zł. W eskarbonce znalazło się z kolei ponad 103 tys. zł. Łącznie ok. 400 tys. zł!
- To największy wynik od początku istnienia sztabu w DOK „Ursynów”. Tak się to rozkręciło! Wszyscy byli niesamowicie zaangażowani - wolontariusze, seniorzy z Kluboteki Dojrzałego Człowieka, Fundacja Dzieci Rodzice Szkoła, stowarzyszenie Zielony Ursynów. Pomagali także nasi goście z Ukrainy. Jestem szczęśliwa i dumna, że mogłam być szefową tego całego zamieszania - mówi Zientara.
A jak poszło w dotychczas największym sztabie na Ursynowie w SP 330 przy ul. Mandarynki? Działało w nim 130 wolontariuszy. Jego szefowie nie chcą jednak podawać wyników zbiórki. W zeszłym roku sztabowi udało się zebrać 134 tys. zł. Dwa lata temu - ponad 187 tys. zł. Można więc spodziewać się podobnych kwot.
- Zbiórka się udała, nie było żadnych nieprzyjemnych i niebezpiecznych sytuacji. Z wyniku natomiast zawsze jesteśmy zadowoleni, bo to nie o wyniki w tym wszystkim chodzi - mówi Klaudia ze sztabu przy ul. Mandarynki.
Swoim wynikiem chwali się sztab fundacji Primus. Pracowało na niego 98 wolontariuszy, którym - razem z eskarbonkami - udało się zebrać ponad 200 tys. złotych. - Rekordzista, jeśli chodzi o puszki, przyniósł prawie 3,7 tys. zł. Natomiast w przypadku eskarbonki było to prawie 10,5 tys. zł - mówi szef sztabu Rafał Filipski.
Jak co roku WOŚP wspierało także przedszkole „Misia Ursynka” przy ul. Wilczy Dół, gdzie zebrano ponad 3 tys. zł. To dwa razy więcej niż rok temu. Zeszłoroczny wynik pobił także sztab w liceum im. Lajosa Kossutha.
- W tym roku zebraliśmy 63,5 tys. zł. Zarejestrowało się u nas 50 wolontariuszy i wszyscy kwestowali - mówi szefowa sztabu Renata Kos.
Łącznie więc - bez sztabu przy Mandarynki - Ursynów zebrał ok. 800 tys. złotych. To o ponad 300 tys. zł więcej niż w zeszłym roku. Ze sztabem, który odmawia podania danych WOŚP Ursynów ma na koncie prawdopodobnie około miliona złotych!
A przypomnijmy, że to jeszcze nie koniec. Cały czas trwają licytacje na Allegro, gdzie można zdobyć ciekawe fanty lub przeżycia.
W tym roku orkiestra zagrała pod hasłem „Chcemy wygrać z sepsą! Gramy dla wszystkich - małych i dużych!”. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup m.in. urządzeń do identyfikacji mikroorganizmów, analizatorów do diagnostyki molekularnej czy komór laminarnych do laboratoriów mikrobiologicznych.
Ursynowska „łezka” w Czarnej Księdze!
Aniu Waniu, wolisz zamiast takich inwestycji żeby Ziobro i spółka po prostu ukradli. A sorry może się mylę, sam/a kradłaś/łeś a teraz eldorado się skończyło.
dr2
18:30, 2026-04-06
5 godz. na linii, by zapisać się na badania!
21 wiek i nie ma możliwości zapisania się online, kpina. To samo w przychodniach, trzeba rano stać od 7 w kolejce jakiś absurd.
Olek
15:42, 2026-04-06
Lodówka przy ratuszu pusta. Jadłodzielnie czekają
To trochę tak, że niektórym łatwiej zabić i ukryć noworodka, niż zanieść go do okna życia, bo to kilka kilometrów, no i jeszcze ludzie zobaczą ...
@
15:13, 2026-04-06
Lodówka przy ratuszu pusta. Jadłodzielnie czekają
Teren przy Urzędzie Gminy opanowała grupa chyba bezdomnych 4-5 osób, wśród nich kobieta, którzy tylko czekają, aż ktoś, coś przyniesie i czyszczą wszystko od góry do dołu. Nie zawsze trzeźwi. Nie wiem, czy oni to wszystko zjadają, czy dalej odsprzedają. Ja tych ludzi często widuję w innych miejscach na Ursynowie, np. koło metra Natolin, gdzie zrywali gałązki ozdobnych krzewów, imitujących bukszpan, które pewnie potem można sprzedać do stroików.
Gościk
14:10, 2026-04-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz