W niedzielny wieczór Orkiestra Świętego Mikołaja zabrała ursynowian w podróż po różnych stylach muzycznych. Takich połączeń i takich dźwięków na Ursynowie dawno nie słyszano.
Trzeci koncert z letniego cyklu "Muzyczne Lato na Ursynowie" był chyba najbardziej interesujacy i zaskakujący. Na scenie w Sadku Natolińskim, parę chwil po deszczu, który spadł na Ursynowie, i który zakończył się tęczą na niebie, zagrała znana grupa folkowa Orkiestra Świętego Mikołaja. Natychmiast udowodniła, że tak jak nosi "egzotyczną" nazwę, tak potrafi łączyć wydawałoby się dalekie sobie klimaty muzyczne. Czego w tych utworach nie było! Od folku osadzonego gdzieś na Łemkowszyźnie i Huculszyźnie po nowoczesne brzmienia gitarowe. Były też wpadające w ucho teksty - i refleksyjne, i zabawne.
Zgodnie z zapowiedziami każdy z artystów grupy dawał coś od siebie, ze świata swoich muzycznych fascynacji. Jacek Warszawa nutki reggae, basista Zbigniew Kowalski szczyptę bluesa. Do tego wmiksowywano słowiańskie, skoczne melodie i dźwięki w wykonaniu Anny Kołodziej czy nuty z nietypowych instrumentów (m.in. skandynawskiej nyckelharphy). Całość spinał śpiew Bogdana Brachy, którego kreacja tłumaczy nazwę zespołu.
Świat Orkiestry, dzięki połączeniu i uzupełnianiu się tak różnych postaci, jest tradycyjny i nowoczesny zarazem. Może zainteresować i starszych i młodszych. Zresztą wśród ok. 150 osobowej widowni widać było twarze w różnym wieku, co chyba jest najlepszą rekomendacją dla zespołu. Dość egzotyczny koncert, bo tego rodzaju muzyka rzadko gości w naszej dzielnicy, podobał się ursynowianom.
A za tydzień, ostatni lipcowy koncert "Muzycznego Lata na Ursynowie". Wracamy do parku Jana Pawła, by wysłuchać muzyki klasycznej. 25 lipca o godz. 18 wystąpi Trio Amabile, które zaprezentuje najpiękniejsze walce świata.
DARK08:41, 19.07.2021
Następnym razem niech Święte Mikołaje czy inne cudaki poinformują mieszkańców okolicznych bloków chociażby przez powieszenie plakacików na drzwiach wejściowych do klatek schodowych. Część na pewno się ucieszy i zaplanuje sobie przyjście na koncert, a część ucieknie nocować do pobliskiego lasu.
"Można zęby wybić". Dzielnica nie odśnieża
Spółdzielnia Stoklosy chce pozabijać nas emerytów. Ja mam 76 lat jak się przewrócę i połamie moge już nigdy nie chodzić. Zamiast jakieś święta osiedla robić i inne bzdety - odśnieżyć chodniki. 30 osób główna kobiet z nadwagą tam pracuje oraz ten szczurek prezesik może dać im po łopacie i uczciwie zarobią na chlebek? Berliński powien zapłacić za to głową. Nieodśnieżone chodniki to usiłowanie zabójstwa osob starszych.
CHWDKB
07:08, 2026-01-15
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Burmistrz w tej kwestii nigdy nie był po stronie mieszkańców. A to zaskakujące bo ich ma przecież reprezentować. To wstyd że ludzie muszą walczyć sami by deweloper nie dotrzymuje slowa. Niech go dotrzyma. Do bloku tasiemca miała być doklejona inwestycja z mini galerią, parkiem, kinem i restauracjami. To ludzie akceptowali. A deweloper zmienia ciągle plany pod siebie, burmistrz tylko przyklaskuje. Burmistrz szuka wszędzie poklasku. Na jakim spotkaniu z nim nie bylam sprawiał wrażenie jakby niewiele wiedział, a chcial zabłysnąć. Mimo że popieram opcje którą reprezentuje uwazam że jest okropnym burmistrzem.
Monika
23:34, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
I do spółki z projektem ursynów chcą nam zafundować patodeweloperskiego molocha. Czemu to robią? Przecież my mieszkańcy tego nie chcemy!
Gość
22:53, 2026-01-14
Spór o teren po Tesco. Powstaną mikrokawalerki?
Brawo Pan Burmistrz, znowu głos rozsądku! Tylko czemu lewica Jeremiego ręka w rękę z projektem chcą nam zafundować w tym miejscu patodeweloperkę?
Gość
22:51, 2026-01-14