Po ursynowskim straszydle - Fortepianie nie ma już śladu. Za czarnym płotem nie zobaczymy już upiornego, metalowego szkieletu.
Jeszcze tydzień temu mogliśmy oglądać po częściowoe rozebrany szkielet budowli, która nigdy nie doczekała się ukończenia. Od lat swoim wyglądem nie tylko straszył, ale był też jednym z ważniejszych punktów orientacyjnych na Ursynowie. Teraz zniknął. Nad jego demontażem nikt jednak nie płakał. Mieszkańcy raczej cieszyli się z tego, że koszmarny szkieletor znika z krajobrazu.
W wykopie pozostała już tylko jedna metalowa kondygnacja, która zapewne już wkrótce zostanie rozebrana. Nie zobaczymy jej jednak z ulicy.
Prohibicja w Warszawie. Co postanowią radni z Ursynowa?
Wszystkie Ryśki to porządne chłopy:):):)
Pablo
07:33, 2026-03-12
Ratusz premiuje deweloperów, źle traktuje spółdzielnie?
Oszuści. Kto jest zwolennikiem zabudowy, chyba tylko pr,yszki właściciele lub kud,ie mający interes i zysk finansowy w zabudowie. Żaden rozsądny.mieszkaniec nie będzie za zabudowa terenu ponad.miare. tela cześć Ursynowa buła zaprojektowana z głową, z myślą o mieszkaniach, dostała nagrody za projekt a teraz deweloperzy u jary chce na to "nas ać" dla judaszowychnsrebrnikow. Dla kasy zrobią wszysko i wbrew mieszkańcom
Piotr
07:09, 2026-03-12
Jak ksiądz w gumiakach przekonał Gierka do kościoła
Stan wojenny w 1977 roku? Niewiarygodne.
Halina
20:45, 2026-03-11
Kasa Ursynowa pod lupą. Opozycja punktuje zera
Ci z KO już tak mają, uchowaj Boże...
Aaaa
20:28, 2026-03-11
0 0
Wreszcie:)
0 0
A co dalej?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz