Niedzielny piknik to raj dla miłośników ludowej muzyki, regionalnych przysmaków i folkowego rękodzieła. A także miła odmiana podczas spaceru po parku. Można było pooglądać, posłuchać i zjeść, a także potańczyć "na dechach".
Niedzielne obchody Dnia Patrona Warszawy w Parku Przy Bażantarni to cykliczna impreza o folkowym charakterze. Można tu zjeść i kupić regionalne przysmaki, posłuchać ludowej muzyki, a w tym roku także potańczyć i poskakać przy akompaniamencie Janusz Prusinowski Kompania.
Obchody rozpoczęła msza święta w intencji Warszawy, władz miasta i jej mieszkańców oraz złożenie kwiatów pod pomnikiem bł. Władysława – Patrona Warszawy. Później rozpoczęła się część rozrywkowa, czyli występy i koncerty. Zespoły zachwycały nie tylko śpiewem, ale także ludowymi strojami. Na scenie stanęli m.in. Powsinianie i Heniek Małolepszy.
Przez cały dzień trwał Piknik Folklorystyczny, na którym można było skosztować i nabyć sery, miody, pierogi i swojskie wędliny. Nie zabrakło też tradycyjnych pajd chleba ze smalcem i ogórkiem! Jak na prawdziwy odpust przystało były też oczywiście baloniki, obwarzanki i pańska skórka.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się wyroby rękodzielników – drewniane, dzianinowe i ceramiczne dekoracje, zabawki oraz ozdoby. Zachwycały się nimi zarówno dorośli, jak i dzieci. Panie nie przechodziły obojętnie obok stoisk z oryginalną biżuterią.
- Kupiłam dla córeczki pięć drewnianych ptaszków do nowego pokoju. Cieszę się, że przyjaciółka mnie namówiła na przyjście - mówi mieszkanka Natolina, zajadając pieroga.
Na najedzoną i obkupioną publiczność czekała jeszcze jedna atrakcja - potańcówka na dechach, do której zagrała "Janusz Prusinowski Kompania". Mieszkańcy usłyszeli grane na żywo tańce i pieśni z Polski Centralnej, a przede wszystkim mazurki: śpiewane, improwizowane i szalone.
W GALERII ZDJĘCIA Z OBCHODÓW DNIA PATRONA:
[ZT]13087[/ZT]
[ZT]13118[/ZT]
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Nie chciał bym być niedyskretny, ale to nie było pięć litrów zupy ale pięć litrów 18℅ zacieru, (nastawiu) znaczy się.
Dzielnicowy Parys
03:36, 2026-02-12
Fotoradar na Pileckiego bije rekordy! Przez wiadukt?
Na wiadukcie można wyznaczyć jeden pas, na środku
kola
22:54, 2026-02-11
Szkoła specjalna za zgodę na osiedle mieszkaniowe?
Po co komu tereny zielone? Jest las blisko. Czego nie rozumiecie? Wystarczy, że jest betonowy park z drzewkami wielkości krzaka które już za niecałe 50 lat urośnie. Trochę cierpliwości. Uśmiechać się brygada.
betoniarz
20:24, 2026-02-11
Ile daliśmy do koperty na kolędzie? Parafia ujawnia
co za frajerstwo...
MrFrosty
19:49, 2026-02-11
13 6
Co roku Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz - Waltz składała kwiaty pod pomnikiem bł. Władysława z Gielniowa, Patrona Warszawy. Czy Redakcja może dowiedzieć się dlaczego w tym roku Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski był nieobecny? Przecież ma blisko, jest mieszkańcem Ursynowa...
11 12
Ale to akurat wiadomo, prezydent nie bierze udziału w uroczystościach kościelnych. I bardzo dobrze! Za to go cenię.
5 8
Pozostaje jeszcze pytanie czy dzielnica/miasto nie finansowała tejże uroczystości. Obawiam się, że tak.
9 5
Jeśli Prezydent Warszawy Rafał Traskowski czegoś nie chce kontynuować po pani Prezydent Gronkiewicz-Waltz to powinien to jasno powiedzieć w trakcie swojej kampanii wyborczej. Niestety, nie powiedział, że nawet tylko raz w roku nie chce oddać hołdu patronowi Warszawy przez złożenie kwiatów pod jego pomnikiem na ul. Przy Bażantarni. W okresie słusznie minionym funkcjonowali towarzysze partyjni, którzy lekceważyli nastroje społeczne i już dawno ich nie ma. Czy tak będzie z p. Trzaskowskim, który ma coraz większe kłopoty z powodu wylewania osadów z oczyszczalni "Czajka" na pola i łąki w całej Polsce?
7 9
No to właśnie czuje nastroje społeczne. Nie zbliża się do kościoła :) Czego nie rozumiesz?
1 0
A dlaczego zespoły z Wilanowa, nie z Ursynowa? Tak mało mamy swoich artystów?
8 6
W kampanii wyborczej nie miał dość cywilnej odwagi, aby zadeklarować, że nie będzie zbliżał się do kościoła. Tylko słojom może się to podobać.
6 8
To właśnie słoje takie jak Pan potrzebują klechy w pierwszej kolejności. Na wsi to nie do pomyślenia, aby nie pójść w niedzielę na mszę, co?
2 3
Rafi?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz