Po raz szósty parking przed ratuszem stał się targiem zdrowej żywności. Można było wybierać i przebierać do woli, próbować oryginalnych produktów, kupować, co natura zrodziła. Jedno ze stoisk wzbudziło ogromne zaciekawienie!
Targi Zdrowej Żywności powoli zadomawiają się w świadomości ursynowian. Od maja do października w wybrane niedziele na kilkunastu stoiskach możemy kupować regionalne produkty, eko-żywność oraz produkty ziołowe.
Dziś nie zabrakło wędlin z małych masarni, piwa regionalnego, miodów i mixów miodowo-owocowych, warzyw z bio-upraw, przetworów warzywno-owocowych, lodów rzemieślniczych oraz serów z podwarszawskich serowni. Niemal każdego produktu można było spróbować.
- Bardzo zaskakujące są połączenia smaków, próbowałam niesamowitego chutney z czerwoną cebulą. Wspaniały był chleb z papryką habanero - mówi nam pani Aleksandra, która stałą bywalczynią ursynowskich targów.
Stoisko z pieczywem było jednym z najpopularniejszych. Każdy chciał posmakować świeżego chleba z różnymi egzotycznymi dodatkami oraz konfiurami z najbardziej nieoczywistych warzyw i owoców.
Z zaciekawieniem spotkała się także kombucha - czyli słodko-kwaśny, musujący napój powstający na skutek procesów fermentacji z herbaty i cukru dzięki obecności tzw. grzyba herbacianego. Sprzedawczyni zachwalała, że napój odtruwa organizm i jest receptą na niemal każdą dolegliwość.
Wśród produktów prozdrowotnych były też zioła, herbatki ziołowe oraz napoje probiotyczne. Ale było też coś dla łasuchów - m.in. krówki z Bychawy z dodatkiem lokalnego masła oraz fantastyczne pasty z różnego rodzaju orzechów.
Targi Zdrowej Żywności na Ursynowie organizowane są w ramach zwycięzkiego projektu z budżetu obywatelskiego, na który zagłosowało ponad 2,7 tys. osób. W tym roku zgłoszona została kontynuacja targów w 2020 roku. Jeśli mieszkańcy poprą ten pomysł, to w przyszłym roku w sezonie wiosna-lato-jesień na parkingu przed ratuszem będzie aż 12 okazji zrobienia "zdrowych" zakupów.
Kawa15:16, 11.08.2019
Warto byłoby wspomieć że kombuchy nie wolno spożywać w ciąży i karmiąc piersią. Notowano zgony wśród dzieci.
Prawdziwy Polak15:53, 11.08.2019
Dlaczego robią targi Zdrowej żywności , przecież jeśli w supermarketach jak Portugalska Biedronka czy Niemiecki Lidl jest wiele produktów i mówi się że są zdrowe to owe sieci handlowe trują nas , kłamią że ta cała góra produktów żywnościowych są tak Zdrowe ??? No nasuwa się pytanie , jakie Świństwa każą jeść Polskim konsumentom ???
Gość21:57, 11.08.2019
A co z atestami na te produkty, które mieliśmy okazję zobaczyć? o prażeniu ich w Słońcu nawet nie wspomnę
Terytorialsi wjeżdżają do ratusza!
Bardzo dobra inicjatywa, taka wiedza od praktyków na pewno się przyda, jest to właściwy przykład wykorzystania terytorialsów do działań na rzecz lokalnej społeczności. Jak patrzyłem w tv na wykorzystanie żołnierzy WOT do odśnieżania w niektórych województwach to robiło mi się niedobrze.
emeryt
13:10, 2026-01-12
Kamery na Puławskiej wyłapią skradzione auta?
Już myślałem że jakaś nowa technologia rozpoznawania kradzionych aut. A tu rozpoznawanie nr.rej. to faktycznie jest się czego bać. Wystarczy przed kamerką się zatrzymać, zasłonić tablice, a za kamerką odsłonić. Pomijam że złodzieje najczęściej montują skradzione gdzie indziej tablice.
Misiu
11:54, 2026-01-12
Nocna prohibicja [LIST CZYTELNIKA]
>Sam jestem alkoholikiem.. Tyle trzeba wiedzieć na temat autora tego listu. Degenetart, osoba z marginesu społecznego, sam tak słaby i żałosny że nie potrafił nad sobą zapanować i popadł w nałóg. Autor tego "listu" samemu nie kontroluje się wystarczająco żeby spożywać napoje wyskokowe, tak więc próbuje zabronić tej szlachetnej rozrywki innym bardziej odpowiedzialnym i dojrzałym osobom. Godna pogardy postawa psa ogrodnika. Strachliwy autor tych elubrykacji musiał ratować się ucieczką, czmychać przed wyimaginowanym zagrożeniem w postaci kilku szlachetnych gentlemenów na stacji. To jedynie dowodzi tchórzostwa, ale czego się spodziewać po alkoholiku z nizin społecznych. I tak potrzeba zakupu trunków o 4 rano jest najzupełniej normalna, to dzięki wypadom z imprezy by dokupić wiktuałów na stacji czy w sklepie nocnym ludzie przeżywają niezapomniane i piękne przygody. Autor chce tego zabronić z powodu własnej podłej zawiści, zazdrości wobec ludzi lepszych którzy mogą pić nie popadając w nałóg tak jak on.
Ursynowianin
10:57, 2026-01-12
Uwaga Ursynów! Rekordowe 8 mln do podziału!
Czas wałków start!
Zniesmaczona
10:50, 2026-01-12