Tysiąc osób zmagało się z Kopą Cwila w 21. Biegu Passy. Frekwencja przekroczyła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Zabrakło miejsc dla wszystkich chętnych. Nie zabrakło za to zdrowej rywalizacji i satysfakcji wśród zwycięzców.
Bieg Passy to impreza o długim rodowodzie. Powstała z inicjatywa tygodnika o tym samym tytule. - Wówczas odbywał się przy ul. Dereniowej. Później pojawiły się kłopoty z zamykaniem ulic, więc impreza trafiła pod Kopę Cwila - wspomina Marek Kondej z gazety Passa.
Dziś to jedna z największych imprez rekreacyjnych w Warszawie. W tym roku wzięło w niej udział blisko tysiąc zawodników. Najbardziej cieszy wysoka frekwencja wśród najmłodszych - kilkulatków oraz młodzieży szkolnej. Limit miejsc szybko się wyczerpał, więc organizatorzy postanowili przyjąć więcej uczestników niż planowali. Najstarsi zawodnicy będą więc musieli poczekać na swoje medale. Ale uśmiechy dzieci, które z radością i niezwykłą zaciętością rywalizowały na swojej trasie, z pewnością były tego warte.
- Leon ma starszego brata, który zdobył już trochę medali i pucharów. I on bardzo mu tego zazdrości, więc kiedy jest okazja startuje także Leon - mówi tata Leosia Robińskiego, zwycięzcy z kategorii 5 latków. Chłopiec na co dzień lubi grać w piłkę nożną, ale gdy interesują go także inne dyscypliny sportu.
Zawodnicy z rocznika 2002 i starsi rywalizowali na dłuższej, liczącej 2,4 km trasie, prowadzącej m.in. po zboczach Kopy Cwila.
- Wbieganie na górę było bardzo męczące, ale z górki było już super. Cieszę się, że ukończyłam bieg. A biegam wyłącznie od czasu do czasu, i rekreacyjnie - mówi pani Anna, uczestniczka biegu w kat. open.
- Cieszę się, że z roku na rok ta impreza staje się coraz bardziej popularna. Dziś wypadła fenomenalnie, mieliśmy ogromną liczbę chętnych - podsumowuje Antoni Pomianowski, zastępca burmistrza Ursynowa.
Za rok kolejny 22. Bieg Passy, oby przy podobnej złoto-jesiennej pogodzie. Choć jak mówią organizatorzy, to już jest zapewnione. Przez 21 lat tylko raz zdarzyło się, aby biegacze ścigali się w deszczu.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z BIEGU PASSY:
ina18:45, 29.09.2018
Ten zakręt przy drzewie to jakaś porażka
Teodor23:01, 29.09.2018
Zaczyna się okres złego powietrza. W tej chwili Legionowo i Otwock już na czerwono. My zbliżamy się do pomarańczowego, czyli niezdrowy dla osób wrażliwych.
talencio14:52, 01.10.2018
Wszystko pięknie, gdyby nie konferansjer, który wrzeszczał wniebogłosy tak, ze wszyscy uciekali sprzed sceny i od stolików
Terytorialsi wjeżdżają do ratusza!
GDY BĘDZIECIE BRONIĆ SIĘ PRZED PSEM TO PSIARZE WAS POBIJĄ,ZASTRZELĄ,ZAGAZUJĄ,NOŻEM DŹGNĄ A POLICJA,SĄDY,PSYCHIATRZY ITD WAS WYNISZCZĄ W PSYCHIATRYKU,W ARESZCIE ZA PRZEKROCZENIE GRANIC OBRONY KONIECZNEJ!!!!KARY ŚMIERCI W SZAMBIE TRZEBA!
CZARNY KSIĘDZ KUGAR
00:10, 2026-01-13
Terytorialsi wjeżdżają do ratusza!
WYBACZAM ŻE MŁODZI LUDZIE ZŁOŚLIWE WIRUSOWE PSY LUBILI I ŻE MNIE KRYTYKOWALI ALE ZA KARĘ WAS NIESTETY MUSZĘ BZYKAĆ W DU..PĘ 500 RAZY.(bez ko.ndona)
KREMY ITP W ŁEB
00:05, 2026-01-13
Terytorialsi wjeżdżają do ratusza!
GDY MOI KOLEDZY,KOLEŻANKI POPEŁNIĄ KŁAMSTWO TO ZA KARĘ DUPY IM WYLIŻĘ I LODY ZROBIĘ A JAK PRAWDY GADAĆ BENDĄ TO ONI MI LODA ROBIĄ.
LOGICZNY ZEZ
00:00, 2026-01-13
Terytorialsi wjeżdżają do ratusza!
DBAM O ZDROWIE NP ZDROWO ODŻYWIAM SIĘ,MYJĘ,TRENUJĘ,NIE PRACUJĘ,UNIKAM PRZESTĘPCÓW I PSÓW.KREMY ITD WCIERAM W SKÓRĘ ITD.
KREMY ITD W ŁEB
23:56, 2026-01-12