Zamknij

Dodaj komentarz

Kabaty: Strażacy ratowali uwięzioną sarnę, zwierzę walczy o życie

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 10:58, 08.02.2026 Aktualizacja: 11:09, 08.02.2026
2 Kabaty: Strażacy ratowali uwięzioną sarnę, zwierzę walczy o życie nadesłane

Poruszające sceny rozegrały się w niedzielny poranek w rejonie Stacji Techniczno-Postojowej Metra na Kabatach. Młoda sarna, próbując przedostać się przez ogrodzenie osiedlowe, utknęła między metalowymi prętami. Na ratunek przerażonemu zwierzęciu ruszyli ursynowscy strażacy oraz pracownicy Lasów Miejskich. 

Zgłoszenie o uwięzionym zwierzęciu wpłynęło do służb wczesnym rankiem. Mieszkańcy osiedla przy ulicy Kabacki Zakątek zauważyli sarnę, która zaklinowała się w wąskim przesmyku furtki prowadzącej w stronę metra. Zwierzę, próbując się uwolnić, raniło się o metalowe elementy konstrukcji.

Mieszkańcy zamykają furtkę, żeby nie przechodziły tam dziki, ale dla saren jest to problem - chcą się tam przedostać, by skubać liście bluszczu z muru zajezdni, szczególnie teraz, gdy zimą trudno o pożywienie

- pisze do nas mieszkanka.

Strażacy na ratunek

Na miejsce natychmiast zadysponowano jednostkę straży pożarnej. Funkcjonariusze pojawili się przy ulicy Kabacki Zakątek chwilę po godzinie 7. Ich zadaniem było przede wszystkim zabezpieczenie miejsca zdarzenia i uspokojenie szarpiącego się zwierzęcia do czasu przybycia specjalistów.

Mieliśmy zgłoszenie, że sarenka zaklinowała się w płocie między sztachetami od ulicy Moczydłowskiej. Jako Straż Pożarna zagospodarowaliśmy miejsce zdarzenia i nie dopuszczaliśmy, aby tej sarence coś dalej się stało. Poprzez służbę dyżurną miasta zadysponowaliśmy łowczego, który po prostu zajął się zwierzęciem

- relacjonuje dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Świadkowie zdarzenia nie szczędzą pochwał dla strażaków. Nasza czytelniczka, która obserwowała akcję, podkreśla profesjonalizm i empatię funkcjonariuszy. - Straż przyjechała szybko i ją uwolniła, panowie spisali się na medal - relacjonuje mieszkanka Kabat.

Walka o życie w ośrodku rehabilitacji

Mimo sprawnej akcji strażaków i szybkiego przekazania zwierzęcia pod opiekę łowczego, stan sarny jest bardzo poważny. Zwierzę podczas prób samodzielnego uwolnienia doznało rozległych obrażeń.

Sarenka trafiła do nas w stanie krytycznym, jest z nią bardzo źle. Żyje, ale nie można powiedzieć, co będzie dalej

- poinformowano nas w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Lasów Miejskich.

Obecnie sarna znajduje się pod ścisłą opieką weterynaryjną. Najbliższe godziny zdecydują o tym, czy uda się ją uratować i czy będzie mogła kiedykolwiek wrócić do naturalnego środowiska.

Masz dla nas temat? Masz zdjęcia lub filmik? Chcesz przekazać informację? Pisz: [email protected] lub dzwoń tel. 600 44 11 76Możesz też użyć formularza Alert 24. Zapewniamy anonimowość.

[ALERT]1770545375843[/ALERT]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

agnikagnik

1 1

Nakazać naprawić furtkę tak, żeby żaden zwierzak sie nie klinował. Trzeba myśleć ale ludzie nie myślą

12:39, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

UlaUla

2 0

Uciekała przerażona przed psem spuszczonym ze smyczy, wy prostaki lekceważące przepisy macie krew na rękach!

14:35, 08.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%