Zamknij

Dodaj komentarz

Szukali pracy w call center, trafili w sam środek piekła. Wielka akcja policji na Ursynowie!

Sławek Kińczyk Sławek Kińczyk 09:10, 28.01.2026 Aktualizacja: 10:33, 28.01.2026
5 Szukali pracy, trafili w sam środek piekła. Wielka akcja policji na Ursynowie! policja

Miała być spokojna praca biurowa, a skończyło się ucieczką w obawie o własne życie! Poliicja, przy wsparciu kontrterrorystów, rozbiiła zorganizowaną grupę przestępczą działającą w jednym z domów na terenie naszej dzielnicy. Pod przykrywką firmy telemarketingowej kwitł handel ludźmi i narkotykowy biznes. Zatrzymano 22 osoby, a kulisy procederu są wstrząsające!

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które na pierwszy rzut oka mogło wydawać się nieprawdopodobne. Na numer alarmowy zadzwonił przerażony 22-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna opowiadał, że udał się na rozmowę rekrutacyjną do rzekomego call center, które swoją siedzibę miało w jednym z domów jednorodzinnych na Ursynowie. Zamiast standardowej rozmowy o kwalifikacjach, spotkał się z agresją i przymusem.

Rekrutacja jak z koszmaru

22-latek szybko zorientował się, że oferowane zajęcie nie ma nic wspólnego z legalną pracą. Gdy próbował się wycofać, osoby przebywające w budynku zaczęły zachowywać się wobec niego wrogo.

Mężczyzna miał być zastraszany, a następnie siłą przetrzymywany. Zdołał jednak uciec i powiadomił o całej sytuacji Policję. To zapoczątkowało natychmiastową reakcję funkcjonariuszy.

- informuje asp. szt. Marta Haberska z mokotowskiej komendy policji.

Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa. Planowanie akcji musiało być błyskawiczne, ponieważ priorytetem było bezpieczeństwo osób, które wciąż mogły być przetrzymywane w budynku. Do działań ruszyli nie tylko policjanci z Ursynowa, Mokotowa i Wilanowa, ale także Oddział Prewencji, "drogówka" oraz specjaliści z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Kluczowe było również wsparcie Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji.

Działania, w których uczestniczyli policjanci różnych jednostek zostały zorganizowane w sposób skoordynowany.
Profesjonalizm i doświadczenie policjantów pozwoliły na szybkie opanowanie sytuacji, zatrzymanie osób przebywających w budynku i zabezpieczenie urządzeń, które się w nim znajdowały.

- relacjonuje asp. szt. Marta Haberska.

Zarzuty za handel ludźmi i narkotyki

Bilans nalotu jest porażający - zatrzymano łącznie 22 osoby w wieku od 18 do 34 lat.

Śledczy ustalili, że w domu przy ul. Bekasów na Ursynowie działała zorganizowana grupa przestępcza o charakterze zbrojnym. Dwóm obywatelom Ukrainy w wieku 24 i 34 lat przedstawiono najpoważniejsze zarzuty. Dotyczą one m.in. wytwarzania i przemytu znacznych ilości narkotyków, ale także handlu ludźmi.

Dwóm osobom przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, której celem było popełnianie przestępstw m.in. w zakresie wytwarzania, przemytu i obrotu znacznymi ilościami środków odurzających, odpłatnego udzielania narkotyków, a także przestępstw handlu ludźmi i wykorzystywania osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej, w tym uchodźców wojennych.
Za te przestępstwa może im grozić nawet do 25 lat pozbawienia wolności.

- wylicza asp. szt. Marta Haberska.

Decyzją sądu, na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Ursynów, obaj podejrzani trafili do aresztu na trzy miesiące.

Ofiary i deportacje

Część z zatrzymanych osób okazała się ofiarami tego procederu. Dziewięciu obywateli Ukrainy - sześciu mężczyzn i trzy kobiety - zostało objętych statusem osób pokrzywdzonych.

Zostali zakwalifikowani jako ofiary procederu handlu ludźmi w celu wykorzystania do pracy przymusowej. Zapewniono im niezbędną pomoc, a następnie przekazano pod opiekę pracowników Fundacji La Strada.

- wyjaśnia asp. szt. Marta Haberska.

Z kolei dwunastu innych zatrzymanych mężczyzn uznano za osoby stwarzające realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Wszczęto wobec nich procedury deportacyjne i przekazano ich funkcjonariuszom Straży Granicznej. Niestety, działania służb miały też dramatyczny epilog. Dzień po akcji, podczas transportu zatrzymanych kobiet, doszło do wypadku z udziałem nieoznakowanego radiowozu.

W związku z odniesionymi obrażeniami jedna z kobiet oraz funkcjonariusze policji zostali zabrani do szpitala. Okoliczności tego zdarzenia są obecnie wyjaśniane w ramach odrębnego postępowania.

- dodaje asp. szt. Marta Haberska.

[WIDEO]316[/WIDEO]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

granie w salopiegranie w salopie

7 2

Strach się bać, co ta Ukraina wyrabia u nas, a to dopiero wierzchołek ICEberg ! Cała "śmietanka" spiedroliła z Ukrainy tworząc na terenie Europy sieć powiązań w postaci octopus !😡

09:56, 28.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

agnikagnik

0 3

Zapomniałeś o Gruzinach innych kazachach, kolumbijczykach i itd.. jak na całym swiecie

10:02, 28.01.2026

Jan WieczorekJan Wieczorek

2 3

Iwan, tłumacz Ci nie działa. Octopus to po polsku ośmiornica.

10:12, 28.01.2026

Kon_z_ValonyKon_z_Valony

2 1

Tylko Wegry powstrzymuja jeszcze te dzicz. Strach pomyslec, co sie stanie, gdy azjatyckie stada wleja sie do Europy.

10:48, 28.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

S.S.

0 0

Azjatyckie stada to na razie zatrzymuje Ukraina.

11:33, 28.01.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%