Ogniste tango zagościło w urzędzie dzielnicy! W ramach cyklu "Salon w ratuszu" zaprezentowała się grupa Sentido del Tango. Artyści, muzyką i tańcem opowiedzieli ursynowianom historię tanga.
Sentido del Tango to instrumentalne trio - Piotr Kopietz, Gabriela Machowska-Kopietz i Mateusz Szemraj. Ich pasja to tango! Aranżacje muzyczne tworzą w oparciu o fortepian, gitarę i... bandoneon.
- To rodzaj harmonii ręcznej, która służy właśnie do tanga. Nadaje mu niepowtarzalny charakter. Czasami zespoły zastępują go akordeonem, z którym zresztą jest mylony, ale bez bandoneonu nie ma prawdziwego tanga! - mówił Piotr Kopietz, który grał dziś na tym instrumencie.
Grupa zaprezentowała widzom zgromadzonym w sali im. Juliana Ursyna Niemcewicza klasyczne utwory dawnych mistrzów, tango nuevo, tango milonga, przedwojenne tanga polskie autorstwa m.in. Jerzego Petersburskiego oraz własne kompozycje.
W klimat wprowadzała nas wokalistka Anna Ozner oraz tancerze - m.in. Magdalena Myszka i Łukasz Wiśniewski, którzy pokazali jak zmysłowym tańcem jest południowoamerykańskie tango. Widzowie byli oczarowani występem.
- Bardzo mi się podoba. Tango to taniec, na który bardzo lubię patrzeć. Jest pełen życia, energii a jednocześnie elegancki i czarujący - mówiła Barbara, jeden z widzów spektaklu. Koncert zorganizowała dzielnica.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z KONCERTU
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Rowerzyści to największy rak tego miasta.
Bolek
15:17, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Ehh... Znów jakieś wymysły. Co mnie boli? Na pewno nie to, że "legalnie" nie mogę dojechać do Leclerca. Bolą mnie Azjaci na ciężkich elektrycznych motocyklach, którym ktoś doczepił pedały i nazwał "rowerami". Boli mnie, że prują na DDR-ach 50 na godzinę, mając gdzieś wszystko i wszystkich. Bolą mnie s marka cze na elektrycznych hulajkach, oscylujący pomiędzy ścieżkami i chodnikami. Boli mnie "kostka Downa", którą na szczęście już zdejmują, ale wciąż jest tego syfu mnóstwo, zarówno na ścieżkach jak i chodnikach. Bolą mnie złodzieje, przez których nie mogę kupić dzieciom i sobie porządnych rowerów, bo musiałbym do nich dokupić również całodobową ochronę. Boli mnie to, że przy stojakach rowerowych firmy "hulajkowe" domyślnie stawiają te swoje złomy. A tego, o czym tu pisze pan społecznik, to nawet nie zauważam.
Irfy
13:44, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Szkoda, że nie ma społeczników zajmujących się bezpieczeństwem pieszych na chodnikach - zarówno miejskich, jak i osiedlowych - a także bezpieczeństwem osób wysiadających z autobusu i tych, które chcą przejść przez przejście dla pieszych. Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg często rozjeżdżają nas, nie zwracając na nic uwagi. Nie mamy jak przejść przez DDR - musimy stać na jezdni ,bo rowerzyści maja pierwszeństwo. Niech Pan społecznik uda się na skrzyżowanie Rosoła i Płaskowickiej przy STO i powie mi jak mam przejść wzdłuż Rosoła przez tą wysepkę. DBAJMY o PIESZYCH
Karot
12:38, 2026-05-02
Co boli rowerzystów na Ursynowie?
Czas tez pomyśleć o dwukierunkowych rowerostradach. Na DDR w Al. KeN robi sie ciasno.
Bike
12:21, 2026-05-02
0 1
taaaa uhm ursynowianom.....
2 3
Impresariat burmistrza Roberta Kempy. A miał z tym skończyć. Hipokryzja!
3 0
Bardzo fajny koncert na poziomie. Żaden impresariat Elwiro....chyba nie wiesz co to impresariat....
Bardzo fajna inicjatywa Panów Birmistrzu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz