Pacjenci chorzy na nowotwór będa mogli liczyć na szybszą diagnozę. W Centrum Onkologii otwarto zmodernizowany Zakład Patologii i Diagnostyki Laboratoryjnej. Czas oczekiwania na wyniki skróci się z 3 tygodni do 15 minut.
Do zadań pracowników oddziału należy wykonywanie badań biochemicznych, cytologicznych, histopatologicznych, oraz oznaczanie markerów cytogenetycznych, molekularnych i nowotworowych. Dzięki zmodernizowanej aparaturze większość procesu diagnostycznego zostanie zautomatyzowana, co przełoży się na przyspieszenie diagnostyki dla chorych z podejrzeniem choroby nowotworowej.
Od dziś badania będą wykonywane przez maszyny, co zmniejszy możliwość pomyłki oraz przyśpieszy pracę zespołu. Na oddziale pojawił się system informatyczny, przygotowany specjalne dla tego typu placówek. Wszystkie opisy badań wykonywane będą komputerowo, a lekarz prowadzący będzie miał do nich szybki dostęp.
- Kiedyś podczas operacji lekarz pobierał materiał ze zmiany – pacjent czekał kilka tygodni na wyniki – mówi Joanna Komolka, rzecznik prasowy Centrum Onkologii. - Teraz wyniki będą dostępne po 15 minutach, czyli w przypadku złych wyników druga operacja nie będzie konieczna.
Nowootwarty oddział jest jednym z największych i najnowocześniejszych w Polsce. Modernizacja trwała prawie rok.
- Zachwyceni jakością i skrupulatnością Skandynawów, podczas modernizacji wzorowaliśmy się przykładzie z Danii. Zależy nam, aby pacjent jak najszybciej dostał diagnozę nowotworową – mówi kierownik zakładu prof. Monika Prochorec–Sobieszek.
ZOBACZ JAK WYGLĄDA ZMODERNIZOWANY ODDZIAŁ
STARY19:35, 29.06.2015
"Kiedyś podczas operacji lekarz pobierał materiał ze zmiany – pacjent czekał kilka tygodni na wyniki".... Bzdura!!! Może autorka powyższego tekstu zapyta wyszukiwarkę o znaną w onkologii od lat intrę (badanie sródoperacyjne). Tu nie chodzi o szybkość diagnozy - problemem jest czas dostępu i przepływ informacji.
Ostatnio czekaliśmy, razem z lekarzem w CO na wynik RTG ... 5 tygodni. Po otrzymaniu wyników okazało się, że opis był już po czterech dniach. Pani Klaudio, takimi artykułami robi Pani tylko krzywdę pacjentom onkologicznym. Może coś o sr..jących pieskach, ewentualnie o bazarku....
gina06:01, 30.06.2015
4 lata temu byłam pacjentką CO i miałam badanie śródoperacyjne. Wynik był natychmiast i drugiej operacji nie miałam. Skąd te widomości?!
ula11:36, 07.07.2015
ja też, miałam badanie sródoperacyjne , 10 lat temu....
pacjentka00712:50, 07.07.2015
Nie każdy pacjent ma badanie śród-op, nie każdy nowotwór jest łatwy w natychmiastowej ocenie. "Preparaty mrożone (wykonywane w tzw. trybie doraźnym, intra, badanie śródoperacyjne) - przygotowanie preparatów tkankowych w ten sposób, pozwala na postawienie diagnozy w ciągu kilku minut od chwili pobrania materiału. Odbywa się to jednak kosztem jakości preparatu, którego ocena jest trudniejsza aniżeli preparatu barwionego. Stąd, w przypadku takich nowotworów jak chłoniak, czerniak, mięsak, trudnych do oceny śródoperacyjnej (podczas zabiegu operacyjnego), jak i w każdym innym wątpliwym przypadku, ostateczną odpowiedź co do charakteru guza otrzymuje się po wykonaniu badań w tzw. trybie zwykłym." @ Stary, zamiast krzyczeć "bzdura" i obrażać autorkę, sam się lepiej rozeznaj. @ gina Ja mam nowotwór trudny w diagnostyce, potrzebny był preparat wysokiej jakości. Trzeba było czekać kilka tygodni, barwienie, zrobienie bloczków, potem konsultacje specjalistów z innych szpitali - trwało.
HART23:59, 07.07.2015
NOWE WRACA!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Kępa to kawał oszusta i skurczybyka. Aparatczyk partyjny, pyza poznańska, kręcił lody gdzie się dało. Jeszcze go sprawiedliwość dosięgnie. Sprawa jest rozwojowa.
Maja
00:04, 2026-06-20
VIP-owski SOR na Ursynowie. Politycy KO nie czekali
Natychmiast wyprowadzić prywatną firmę od leczenia kręgosłupów ze Szpitala Południowego, który jest własnością miasta Warszawy i jest utrzymywany z podatków Warszawiaków! Prywatna firma niech za swoje pieniądze kupi plac, za swoje pieniądze wybuduje szpital i za swoje pieniądze niech tam prywatnie leczy swoich bogatych pacjentów! Łapy precz od naszych podatków!
szwindel
23:32, 2026-06-19
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
Ten, kto przepisywał rozbuchane badania przeziębionym politykom PO i ich pociotkom powinien oddać NFZ-owi kasę, którą szpital otrzymał od NFZ za te zbędne badania! Ten osobnik powinien także oddać kasę NFZ-owi za wszystkie wlewy witaminowe dla pijanych partyjniaków, za które zapłacił NFZ!
wytrzeźwiałka
22:43, 2026-06-19
Kempa straci funkcję w radzie nadzorczej Szpitala Połud
***** Kempę! Tak jak Miszalski PiS. KO **** psy, dzieci i wszystkich Polaków.
**** Kempe
20:31, 2026-06-19