Jezioro polodowcowe, wieża ciśnień wysadzona przez Niemców w 1945 roku, 200-letni orzech posadzony przez człowieka, który chciał nazwać tę dzielnicę Waszyngtonem, i park z bobrami w środku miasta. Ursynów nie jest tylko sypialnią Warszawy!
Długo były zamknięte! Zabytkowe ogrody tarasowe za Pałacem Rektorskim SGGW przy Nowoursynowskiej powstały w XIX wieku, kiedy posiadłość należała Kraińskich, to wówczas nadano im tarasowy kształt. W czasie pierwszej wojny światowej zostały kompletnie zniszczone. Przez lata były zamknięte. Od 2014 roku prowadzono ich renowację. W kwietniu 2025 roku zostały ponownie udostępnione mieszkańcom po latach wyłączenia ze względu na ochronę Skarpy Ursynowskiej.

Historia tego miejsca jest gęstsza niż niejedna powieść historyczna. W 1822 roku właścicielem posesji Rozkosz stał się Julian Ursyn Niemcewicz - ten sam, który jako pierwszy Polak z amerykańskim paszportem chciał nazwać swoją posiadłość Waszyngtonem lub Ameryką. Posadził tu rzadkie drzewa sprowadzane z różnych stron świata — w tym orzech czarny, który do dziś rośnie przed rektoratem i liczy sobie ponad 200 lat.
Gdzie to jest? Stary Kampus SGGW, ul. Nowoursynowska 166 - wejście do ogrodów po prawej stronie rektoratu - za budynkiem. Orzech znajduje się po prawej stronie rektoratu.
3 czerwca 1939 roku w górę poszła pierwsza bomba startowa. Tor Służewiec otwierał się z wielką pompą jako jeden z największych kompleksów architektury modernistycznej w Warszawie. W PRL-u sprzedawano tu nawet 40 tysięcy biletów dziennie - przy kasach mieszały się elity i szemrane towarzystwo.
Niemcy opuścili tor w połowie stycznia 1945 roku. Wychodząc, wysadzili nowoczesną wieżę ciśnień - by uniemożliwić obserwację terenu wrogim wojskom. Ruiny stoją do dziś, niemal w nienaruszonym stanie, to jeden z ostatnich autentycznych śladów wojennych zniszczeń w Warszawie. Na terenie kompleksu kryje się też mała kapliczka z 1875 roku - pamiętająca czasy dawnej wsi Służew.

Gdzie to jest? Tor Wyścigów Konnych Służewiec - ul. Puławska 266. Kapliczka w alei Wyścigowej - na wysokości stawu Wyścigi, paręset metrów od bramy wejściowej na Wyścigi. Wysadzoną konstrukcję wieży ciśnień najlepiej widać od strony cichej uliczki Wyczółki, po opuszczeniu terenu Wyścigów - bramą południową do ul. Wyczółki bądź furtką na ul. Wyczółki.
Mało kto wie, że Ursynów ma swoje pojezierze składające się z kilkunastu zbiorników. Zgorzała to jezioro wytopiskowe - jeszcze przed wojną było większe niż Jezioro Czerniakowskie, miało powierzchnię około 20 hektarów. Dziś liczy zaledwie 3 hektary, ale wciąż istnieje i wciąż ma w sobie coś z tamtego spokojnego, podmiejskiego świata.
Dzięki inicjatywom z budżetu obywatelskiego wokół jeziora powstała alejka spacerowa z pomostami i ławeczkami, miejscami na ogniska, placem zabaw i siłownią. Wejście od ulicy Kórnickiej prowadzi nas w inny wymiar Ursynowa - zielony, cichy, prawie wiejski. Od Kórnickiej alejką wzdłuż jeziora i wzdłuż ul. Dumki dojdziemy do ul. Trombity, a następnie Karczunkowskiej. Spieszcie się odwiedzać to miejsce, bo niedługo może kompletnie zarosnąć i zniknąć!

Gdzie to jest? Najlepszy dojazd ul. Baletową i Kórnicką, na tej ostatniej można zostawić samochód i ruszyć na spacer.
Park Dolinka Służewska znajduje się na granicy Ursynowa i Mokotowa. To 22 hektary terenów zielonych i stawów ukrytych w dolinie Potoku Służewieckiego - rzeki niegdyś zwanej Służewką lub Sadurką. Staw Kaczeńcowy, Staw Czarcie Oczko, Staw Parzydło, Stawy Irysowe - każdy z osobną historią i osobnym charakterem.

W parku żyją bobry - ich żeremia można zobaczyć na odcinkach potoku. Gdy przejdziemy się dalej w stronę Nowoursynowskiej, napotkany też bobrze tamy. Na terenie zachowały się też pozostałości zabudowań dawnej wsi Służew. Przy Służewskim Domu Kultury działa ogród warzywny - autentyczny kawałek wsi w środku milionowego miasta. Z kolei idąc w stronę Puławskiej i przekraczając ją wzdłuż potoku, znajdziemy się w otwartej kilka lat temu nowej części parku - ze stawem i mini elektrownią wodną.
::news{"type":"see-also","item":"9960"}
Wracając możemy odwiedzić Kopę Cwila i ursynowskiego Wieloryba - odnowiony po latach park Romana Kozłowskiego (patrz numer 5). Bezpośrednio przy Dolinie Służewieckiej znajduje się nieco "zapomniana", ale bardzo urokliwa, część parku, powstała na terenie dawnych ogródków działkowych. Tylko tu tak pachnie w okresie kwitnienia starych owocowych drzew! Można usiąść na jednej z ławeczek i wypocząć, niestety jest dość głośno od ulicy, choć w Majówkę ruch pewnie jest mniejszy.
Gdzie są te miejsca? Po obu stronach Doliny Służewieckiej.
Kopa Cwila to jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów Ursynowa - usypana w latach 70. XX wieku z inicjatywy inżyniera Henryka Cwila, z ziemi wykopywanej podczas budowy dróg i osiedli. Sięga 108 metrów nad poziomem morza. Warto wdrapać się na jej szczyt i poobserwować panoramę Warszawy.
Jedna z mniej znanych miejskich legend głosi, że budowniczowie postanowili wznieść górkę, by osłonić ludzi przed planowanym niedaleko zbiornikiem z chlorem. Na szczęście do budowy zbiornika dla wodociągów nie dochodzi. Przypomnijmy, w miejscu przepompowni pomiędzy Kopą a ścieżką rowerową przed wojną działała chlorownia miejskich wodociągów.

A tuż obok kryje się mniej znana atrakcja. Pod Kopą, między nią a rzeźbą Pegaza na placu zabaw znajdziemy Głaz Ursynowski o obwodzie 9,6 metra, który przywędrował ze Skandynawii z wycofującym się lodowcem około 130 tysięcy lat temu. Przez lata był uznawany za największy głaz narzutowy w Warszawie.
Gdzie to jest? Park im. Romana Kozłowskiego, ul. Koński Jar, niedaleko stacji metra Ursynów.
::news{"type":"see-also","item":"16274"}
Jakie inne atrakcje i miejsca polecacie na spacer po Ursynowie?
Cytologia odchodzi do lamusa? Badania NIO z Ursynowa
Mordowanie dzieci do przyjemnych raczej nie należy czyż nie?
Walo
02:33, 2026-05-09
Zwrot akcji w spółdzielni Imielin. Sąd zawiesił radnych
Lista Miszczenki z której kandydowali Pomianowski i Antosiuk - toż to przecież brzmi jak jakaś zorganizowana grupa, oby nie powiedzieć prze....a. Skoro mają większość to aż strach się bać i chyba powinniśmy patrzec im na ręce.
Imieliniak
21:01, 2026-05-08
Zwrot akcji w spółdzielni Imielin. Sąd zawiesił radnych
Stara rada chyba nie może się pogodzić z tym, że nikt jej tutaj nie chce. Mieli swoje 5 minut, nie sprawdizli się. A sądy jak zwykle robnią burdel
Dereniowy
20:22, 2026-05-08
Poranna awaria w metrze. Zamknięte były trzy stacje
o 7.15... to ludzie gnietli sie w autobusach przynajmniej do 8, nie kłamać, prawdę pisać
ja!
19:09, 2026-05-08
0 2
kiedy się zagęścimy, bo zieleń i przewiew zabudujemy, skończymy jako Umieralnia;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu haloursynow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz