materiały partnera
Chiny dziś – to kraj, w którym projektuje się własne platformy, jednocześnie produkuje dziesiątki modeli hybrydowych i elektrycznych oraz обновляют gamy modelowe szybciej, niż europejskie koncerny zdążą zrobić lifting. Jeśli porównać z Europą, wewnętrzny rynek chiński jest zorganizowany inaczej. Producenci nie trzymają się tam przestarzałych architektur, aktywnie testują nowe rozwiązania i od razu wdrażają je do produkcji seryjnej. W efekcie powstają modele z przemyślaną ergonomią, złożoną elektroniką i bogatym wyposażeniem już z fabryki, bez typowej europejskiej gry w pakiety i dopłaty.
Import z Chin jest rozważany przez kierowców nie tylko i nie tyle jako możliwość oszczędności. Dla większości to przede wszystkim nowe możliwości, jakie otwiera największy rynek motoryzacyjny świata, gdzie można dobrać samochód do dowolnych zadań. W tym artykule opowiemy o pięciu autach z Chin, które obecnie przedstawiają praktyczne zainteresowanie pod kątem zakupu i sprowadzenia do Polski.
W gamie dowolnej marki chińskich samochodów nie ma przywiązania do jednego scenariusza technicznego. W ramach jednego segmentu dostępne są samochody elektryczne, hybrydy i klasyczne wersje o różnej architekturze, przeznaczone do różnych zadań. W takich warunkach kupujący może wybierać auto według realnych warunków eksploatacji, a nie według listy opcji. W naszym rankingu zebraliśmy pięć modeli, które dobrze ilustrują to podejście.

XPeng G6 – jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie crossoverów w swojej klasie. Zbudowano go na 800-woltowej platformie SEPA 2.0 i od początku projektowano jako samochód elektryczny, a nie jako adaptację modelu benzynowego. Silnik elektryczny G6 rozwija do 296 KM, zasięg sięga 570 km (CLTC), a przy szybkim ładowaniu można „naładować” baterię z 10 do 80% w około 20 minut.
Najważniejsza w tym aucie jest architektura programowa (zaawansowany autopilot XNGP, mocny system multimedialny na Snapdragonie i minimalistyczne wnętrze ze scentralizowanym systemem zarządzania). G6 jest interesujący tym, że łączy nowoczesną platformę elektryczną (przy okazji bardzo dynamiczną) i rozwinięty ekosystem elektroniczny w jednym nadwoziu – rzadkie połączenie w klasie średniej.

Chery Tiggo 8 – duży rodzinny crossover – przykład klasycznego crossovera bez eksperymentów z krzyżowaniem różnych typów aut. To dość duży model z możliwością konfiguracji siedmiomiejscowej. Podstawą napędu jest turbodoładowany silnik benzynowy 1.6 lub 2.0, współpracujący ze zrobotyzowaną skrzynią biegów. Z założenia model ma być praktyczny i komfortowy, i producent zrealizował to założenie w każdym detalu. Samochód otrzymał przestronne wnętrze, płaską podłogę w drugim rzędzie, komfortowe zawieszenie, duży bagażnik i bardzo dobrą izolację akustyczną. To jeden z niewielu chińskich SUV-ów, który od początku projektowano z myślą o dalekich podróżach z pełnym obciążeniem, a nie wyłącznie o eksploatacji miejskiej.

Song Plus DM-i – kompaktowy crossover. Wykorzystuje hybrydowy układ BYD, w którym kluczową rolę odgrywa silnik elektryczny, a silnik benzynowy działa jako pomocnicze źródło energii, czyli pełni rolę generatora. Przy takim połączeniu jednostek napędowych samochód ma bardzo skromne zużycie paliwa – średnio 3-4 l/100 km. Łączny zasięg Song Plus DM-i przekracza 1000 km. Model jest interesujący właśnie logiką działania układu napędowego i efektywnością energetyczną, dzięki którym jest bliższy samochodowi elektrycznemu z przedłużaczem zasięgu niż tradycyjnej hybrydzie. Kolejny plus – płynność jazdy. W codziennej eksploatacji to bez wątpienia jedna z najlepszych opcji.

BYD Dolphin – kompaktowy miejski samochód elektryczny (pięciodrzwiowy hatchback) na platformie e-Platform 3.0 z firmową baterią Blade, która wyróżnia się podwyższoną odpornością termiczną i jest zaprojektowana na długi ресурс. Moc silnika elektrycznego wynosi 177 KM, a zasięg samochodu elektrycznego – do 420 km (CLTC). Mimo skromnych gabarytów, dzięki przemyślanej konstrukcji, kompaktowy hatchback jest bardzo przestronny w środku. Dolphin pokazuje typowe chińskie podejście do rozwiązywania zadań. W tym małym miejskim samochodzie zrealizowano wszystkie podstawowe potrzeby kierowcy i pasażerów – jest zwrotny, oszczędny, wyposażony w pełny zestaw elektronicznych asystentów.

Leapmotor T03 – ultrakompaktowy elektryk do miasta (jego długość to mniej niż 3,7 m) z przyzwoitym zasięgiem – do 400 km (CLTC). Nie należy jednak lekceważyć tego malucha. Leapmotor T03 ma bardzo bogate wyposażenie – cyfrowy zestaw wskaźników, adaptacyjny tempomat, system utrzymania pasa ruchu – rzadki zestaw opcji w tej klasie. Silnik elektryczny o mocy 109 KM zapewnia żwawy старт spod świateł. Hatchback ma mały promień skrętu i po prostu nie istnieje dla niego niewygodne miejsce do parkowania. T03 – unikatowy w swoim rodzaju w segmencie A, który pod względem funkcji producentowi udało się maksymalnie zbliżyć do modeli wyższych klas.
Samodzielne działanie na rynku chińskim jest trudne. Bariera językowa, zamknięte lokalne platformy, specyfika licytacji i logistyki – dla klienta prywatnego to skomplikowane. Przynajmniej tak to wygląda. W praktyce trzeba po prostu działać nie bezpośrednio, lecz wyszukiwać i kupować chińskie samochody через wyspecjalizowaną międzynarodową platformę.
W Polsce do tego celu można wykorzystać PLC Auction, która najlepiej domyka cały ten cykl. Platforma daje dostęp do dużych chińskich aukcji i stanów magazynowych dealerów, a następnie sprowadza chińskie pojazdy do Europy. Wszystkie aktualne oferty z różnych regionów kupujący może oglądać w jednym interfejsie. Platforma jest wielojęzyczna, co ułatwia komunikację, a zasięg geograficzny pozwala wybierać i porównywać samochody z nieograniczonej listy ofert dostępnych w różnych punktach świata.
Proces zakupu na PLC Auction jest zorganizowany etapami, każdy krok w tej sekwencji jest zrozumiały i logicznie uzupełnia poprzedni, dlatego nie stanowi szczególnej trudności dla kupującego:
Kluczowa przewaga PLC Auction – format pracy „pod klucz”. Klient współpracuje z platformą na podstawie oficjalnej umowy. Bezpośredni i aktywny udział kupującego jest potrzebny jedynie na первых pięciu etapach. Dalej dokumentami eksportowymi, logistyką z Chin i dostawą do Polski zajmują się pracownicy aukcji.
Wybierając samochód z Chin, warto od razu myśleć o tym, jak będzie serwisowany w Polsce. Dla marek już obecnych w UE dostępne są serwisy oficjalne lub partnerskie, a podstawowe materiały eksploatacyjne można pozyskać z europejskich magazynów. Z nowszymi modelami sytuacja jest inna. Bardzo możliwe, że diagnostykę, aktualizacje oprogramowania i niektóre podzespoły trzeba będzie zamawiać z Chin. Dlatego kupujący już na etapie wyboru powinien уточnić, czy w kraju są specjaliści od danej platformy i jakie są realne terminy dostaw części.
Jeszcze jeden bardzo ważny moment – to prawidłowe skalkulowanie budżetu. Finalny koszt auta składa się nie tylko z ceny samochodu, ale także z usług platformy, logistyki, opłat celnych, VAT, certyfikacji i rejestracji. Dla każdego konkretnego auta ta kwota jest liczona indywidualnie i zależy od typu układu napędowego, roku produkcji i ceny. Oznacza to, że jeśli zamierzasz kupić chiński samochód właśnie w Chinach, nie zapomnij policzyć wszystkich wymienionych kosztów, zanim dokonasz transakcji.
Import z Chin – to praca z innym rynkiem i innymi zasadami, ale jeśli grać według zasad, otworzą się przed Tobą szerokie perspektywy, znajdziesz tam takie modele i modyfikacje, których w Europie po prostu nie ma.
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Po co nam policja, skoro do takich sytuacji dochodzi i reakcja jest po kilkunastu minutach?
Majgad
12:13, 2026-02-02
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Metro nie jest miejscem pobytu dla bezdomnych i do tego pijanych. Pasażerowie są narażeni na smród i ataki w przypadku agresji. Czas z tym skończyć. Przestańmy byc poprawni politycznie😡
agnik
11:46, 2026-02-02
Krwawe sceny na stacji Kabaty. Skatowany w windzie
Rozbój? Znakomicie. Jeszcze z użyciem pałki, niebezpiecznego narzędzia. Taki rozbój to art 280 par. 2, widełki od 3 do 20 lat. Mam nadzieję, że teraz menele będą w kryzysie kryminału. A rozwiązanie problemu jest naprawdę proste. Pijany menel zanieczyszcza metro? Zapakować do dostawczaka, wywieźć pod Siemiatycze, wypuścić pośrodku niczego. Podrałuje kawałek do najbliższej stacji, to wytrzeźwieje. Potem, już trzeźwego, parę razy wywalą z pociągu za jazdę bez biletu, powrót zajmie minimum dwa dni. Dwa, trzy razy i metro zacznie omijać szerokim łukiem.
Irfy
11:42, 2026-02-02
Ursynów: Szkoły zawieszają zajęcia z powodu mrozu
Do liceów dzieciaki jeżdżą z całego miasta, a czasem też z przedmieść. To nie są podstawówki z rejonizacją.
Boom
10:11, 2026-02-02